Funcalifornication #5

Miałem totalną depresję i wylądowałem na kanapie u psychologa. Ten kazał mi spisywać w zeszycie wszystko co robiłem w ciągu ostatniego tygodnia. Wszystko! No, wychodziło na to, że w tym ostatnim tygodniu wziąłem 10 tabletek ekstazy, 15 gram haszyszu, trzy butelki Jacka Danielsa, dwie Metaxy. dużą butelkę Wyborowej i 18 butelek piwa, dużo papierosów, ale dokładnie ile zapomniałem zanotować (coś koło 40 dziennie). No, i  kiedy przyszedł do tego lekarza ponownie, po tygodniu, z tymi całymi notatkami, to on popatrzył na to, przeczytał, i rzekł: „czy dalej się pan zastanawia dlaczego ma pan depresję?” (dzięki ci CBuk)

Jedna odpowiedź do “Funcalifornication #5”

  1. vannelle mówi:

    Eeee, pieprzysz głupoty. Jak można mieć depresję jak ciągle się uzupełnia krew alkoholem. No, chyba że nieopatrznie przerwałeś zażywanie. To błąd.

Dodaj komentarz