Piękna ojczyzna niewdzięczni obywatele #7

Polska bez Cugier-Kotki, to nie będzie już ta sama Polska. Naród, obywatele, coś stracą, sztuka coś straci, życie publiczne i polityczne jak najbardziej też ucierpią. Aktorka – tak przynajmniej o sobie mówi – zamierza w te pędy puścić kraj, który jest jak najbardziej totalitarny, ksenofobiczny, a ludność tubylcza to barany, które nie potrafią się poznać na jej talencie. Szczerze mówiąc to należy się z nią zgodzić. W rzeczy samej przyszło nam żyć w kraju ksenofobów, wśród sporego procenta baranów i idiotów. Z tym totalitaryzmem to może na razie trochę przesada, choć widać już gołym okiem, że totalitaryzm w wydaniu katolicko narodowym, jest na najlepszej drodze rozwoju. Za parę lat (a może wcześniej) budzić się będziemy w państwie zarządzanym ręką ajatollahów w sutannach, gdzie za seks z własną żona dla przyjemności, karać będzie się więzieniem. Tyle, ze mnie jest wygodniej o tym pisać, niż pani Kotce Jakiejśtam o tym publicznie mówić. Nie występowałem w spotach PiS i nie firmowałem swoją gębą pojebanych koncepcji Małego Brata Jarosława i jego nietrzeźwych umysłowo kompanów. Więc jeśli Kotka chce teraz wyjechać, to bardzo proszę. Za głupie decyzje trzeba czasem płacić Bardzo byłbym też zadowolony, gdyby „sympatyczna pani Lusia”, czyli Kotka, zabrała ze sobą jeszcze paru kumpli, a także bliższych i dalszych znajomych. Niektórych obleśnych i znienawidzonych biskupów, trochę polityków i okołopolitycznego łajna, zwłaszcza o zapachu narodowo-socjalistycznym. Polska straci grupę zawodowych patriotów i popaprańców. A kij im w pupe. Za chwile dzielne Matki Polki, chodzące inkubatory i wzorowe katoliczki, urodzą tabuny godnych następców. I tylko Kotki szkoda.

Odpowiedzi: 3 do “Piękna ojczyzna niewdzięczni obywatele #7”

  1. vannelle mówi:

    W Super Stacji pani była bardzo zalotna.
    Mając takie kwalifikacje powinna zrobić karierę na obczyźnie.

  2. revelstein mówi:

    Nie masz racji Vannelle. Polskie dziewki (podkreślam: dziewki a nie dziwki) nie robią już takiej kariery w zagranicznych agencjach. Tam wolą teraz takie bardziej czerniawe.

  3. vannelle mówi:

    Eee, tam, od razu “Nie masz racji”, ale mam argumenty:
    jaki problem zostać czerniawą, był taki co zrobił na odwrót, to po pierwsze primo.
    Po drugie primo, bezcenne jak dziewka po polsku wrzeszczy: mamo ratuj, jeszcze, jeszcze itd.
    Po trzecie primo, nie doceniasz zalotności polskich parafianek.
    Po czwarte primo, rzeczywiście już nie robią takiej kariery w burdelach, a to dlatego, że bogato powychodziły za mąż (ponoć damy z przeszłością są najlepszymi żonami).

Dodaj komentarz