Pan premier Donald nawiedził wczoraj, jak to się mówi nieoczekiwanie, polskich najemników walczących dzielnie w Afganistanie za wolność naszą i waszą. Obiecał im nowy sprzęt, tony czołgów, helikopterów, samochodów, śrubokrętów i młotków. Przyjadą też nowi koledzy, by wesprzeć zasiedziałych tu już kolegów w dziele nawracania miejscowych na właściwe cywilizacyjnie cele. Niestety Tusk popełnił niezręczność, mogącą mieć fatalne skutki dla powodzenia całej misji. Bo polskim najemnikom, nie potrzeba tak naprawdę więcej sprzętu, im potrzeba jest więcej kapelanów, i to właśnie powinien obiecać im w pierwszym rzędzie premier Donald. Tylko czuła i wszechstronna opieka kapelanów, tylko ich dobre słowo, pozwoli żołnierzom lepiej i głębiej zrozumieć istotę boga, a jako wierni jego słudzy będą w stanie lepiej wypełniać patriotyczne zadania. Tym bardziej, że mają sporą wprawę wyniesioną z kraju ojczystego. Nikt tak dobrze nie służy do mszy i chodzi na baczność w kościelnych procesjach, jak żołnierze odrodzonego rzecz jasna wojska polskiego. To umiejętność którą najlepiej opanowali, zdecydowanie lepiej od innych żołnierskich obowiązków tudzież przyzwyczajeń. Teraz więc w Afganistanie mamy nową, nowoczesną kategorię najemników, którzy z powodu idiotycznych przepisów nie mogą strzelać, za to mogą bez ograniczeń nawracać talibów na właściwą wiarę, pełną miłości dla każdego życia, począwszy od tego nienarodzonego, a skończywszy na tak beznadziejnym jak tych muslemskich psów. Innymi słowy mogą robić to co faktycznie potrafią.
A swoją drogą moi mili, to pan premier bez mydła wybzykał pana prezydenta. Przerobił go na szaro, potraktował niczym mokrą szmatę i na maksa zepsuł mu wielkie święto; jego święto i paru śmiesznych generałów z teczki. A miało to być tak świetnie, zaś wyszło jak zawsze chujowo. Szczygło już szuka winnych tej prowokacji.
16/08/2009 o 08:34
E tam. Błąd, pownno być “za wolność waszą i biedę naszą”.
16/08/2009 o 17:57
Jak zwykle ofiarność głupich polaków nie zna granic!!!
Są straty,a gdzie i kiedy będą ZYSKI??? z tej wojny i lojalności wobec USA!!! oni łoją ROPĘ na maxa w Iraku, a Afganistan jest potrzebny na przyszłość na wypady na Chiny!!!…ale czym to może się skończyć???