Polska jak każdy święty kraj ma swoje świętości. Dziwne zazwyczaj. Dziś krótko o dwóch, które właśnie się objawiły w kolejnych wersjach. Zacznijmy od świętości ponad świętościami. Otóż wedle plotek w Krakowskich Łagiewnikach ma znaleźć się relikwia pod tytułem trumna Jana Pawła II. To jedna z… trzech trumien w których pochowano Jaśka. Niczym faraona, trumna w trumnę i jeszcze w jedną trumnę. Szkoda, że zdecydowano się tylko na trzy, bowiem chętnych na „relikwie” jest od pyty i każda dodatkowa trumna byłaby na wagę złota. W samej tylko Polsce o resztówkę po Janie Pawle starają się i Częstochowa i Licheń i Kraków i jeszcze jakieś zadupie. Z powodu oczywistego jednak braku trumien, jest nadzieja, iż popyt na relikwie rozwiąże w miarę szybkie rozczłonkowanie pozostałości po JP2. Liczę na to, iż ogłoszone zostaną zapisy na owe relikwie, bo osobiście też chętnie bym nabył jakiś zgrabny, choć nie za duży kawalątek. Wygląda to na niezłą lokatę, ze sporą stopą zwrotu i zysku.
Ale żeby nie było, że ja znów jeżdżę po kościelnych, więc dla równowagi nadmieniam, iż równie istotną polską świętością jest Polski Związek Piłki Nożnej. Tak uznał przynajmniej prezes Lato. Wedle niego nazwanie przez Monikę Olejnik ludzi związanych z PZPN „prostakami” jest zamachem na narodową świętość. Lato sprawę kieruje do sądu, bo chce by Olejnik odszczekała bluźnierstwo. Nie wiem co powie na to sąd, ale wydaje mi się, że będzie miał trudne zadanie. No, bo jak nie przyznać racji Olejnik, że panowie Lato i spółka, to nie tylko prostacy i dziwolągi, ale też głupki? Z drugiej strony też jak można przejść spokojnie nad wypowiedzią pana Laty który twierdzi:
„Jesteśmy zbulwersowani faktem, że dziennikarka (…) w bezkarny sposób obraża środowisko piłkarskie, tj. kluby, działaczy, zawodników reprezentacji Polski, pracowników oraz zarząd PZPN”.
Otóż panie prezesie Lato, was nie można obrazić, to wy działacze, zawodnicy i zarząd obrażacie Polaków, permanentnie i od lat. I was powinno się oskarżyć o to, że w sposób bezkarny narażacie Polaków i Polskę na pośmiewisko. Złodzieje krzyczą łapaj złodzieja. (No i ta tęsknota za rozumem w oczach pana Laty…)
19/09/2009 o 09:28
W naszym domu wariatów nawet tak doskonała maszynka do robienia pieniędzy zaczyna się zacinać.
Stwórca, patrząc z niebios, ma kupę uciechy:)
Olać szkolenie od podstaw (jak w innych krajach)
i zatrudnić kapelanów w każdym klubie. Sukcesy gwarantowane!
Znikam, bo znów zawiążą mi rękawy na plecach.