Nie takie rzeczy bóg wybacza #18

chefilm_091001Jako obywatel Najśmieszniejszej (też) staram być się czujny i zawczasu dostrzegać czyhające za rogiem niebezpieczeństwa. Otóż niepokoi mnie szczerze mówiąc, nachalna reklama w mediach filmu, który właśnie ukazał się na DVD. Film ów nazywa się – o zgrozo – „Che. Rewolucja”. Wedle tego co słyszę, film ów ma być „piękną i porywającą opowieścią o ikonie rewolucji kubańskiej Che Guevarze, w którego postać brawurowo wcielił się Benicio del Toro”. Przyznam się, że jestem zszokowany. Nie bardzo wiem, co w postaci czerwonego takiego jak Che, może być porywającego i pięknego zarazem. Jak można w takim kraju jak Polska, w kraju z tradycjami, w ojczyźnie Wojtyły, na ziemi zroszonej krwią (też czerwoną) bohaterów, w mateczniku katolicyzmu w najpiękniejszej postaci, promować takie ciemne indywidua? Czy aby dystrybutor (TiM Film Studio) tego „dzieła” bezczelnie i świadomie nie łamie prawa, promując gwiazdy czerwonej, komunistycznej rewolucji, totalitarnej gnidy i międzynarodowego ścierwa? Kto za tym stroi i dlaczego jeszcze nie gnije w więzieniu? Cienko widzę przyszłość narodu, dumnego narodu, który rękoma swoich przedstawicieli pozwala na takie brewerie, który dopuszcza do rozpowszechniania takie wątpliwe filmy, który podtyka młodemu pokoleniu tak zepsutych i bezwartościowych bohaterów. Jak mamy pielęgnować wielowiekową tradycję opartą na wiadomych wartościach, kiedy kilku nieodpowiedzialnych dywersantów, pożal się boże „autorytetów”, reklamuje filmy, książki tudzież odzież z brodatą mordą? Mamy własnych bohaterów, dużo lepszych i ciekawszych i o większych osiągnięciach. IPN ma ich pełną listę. Więc – skracając – jako obywatel Najśmieszniejszej, żądam konfiskaty filmu i przykładnego ukarania sprawców promujących i rozpowszechniających wstrętne symbole totalitaryzmu. Nie dla Che!

Dodaj komentarz