Apel jasnogórski #6

07/06/2009

Jeśli ktoś z was zdecyduje się iść na dzisiejsze wybory, to pamiętajcie i bacznie uważajcie na kogo oddacie swój głos. Jeśli nie macie własnego, żelaznego kandydata, to i tak idźcie. Bo nie zawsze trzeba głosować „za”, czasem można a nawet trzeba zagłosować „przeciw”. Niestety w tych wyborach i w polskich realiach, to sytuacja wręcz dominująca. Pamiętajcie, że nie należy głosować i marnować swojej karty na takich kandydatów jak Ziobro. Niestety ma dość dobre notowania, więc pewnie wejdzie, ale niechaj to się stanie głosami nienawistnych moherów, i innych politycznych zboków. Wy bądźcie porządni i szanujecie się. Pewne szanse może mieć  też Kamiński bo ludzie 4 RP i ich mentalni kibice, lubią dobrze odżywionych osobników, nawet z lekka zapasionych. Ma to świadczyć o dobrobycie owej 4RP. Pamiętajcie jednak,  że Kamiński poradzi sobie bez was. Podobnie kundel (dla niepoznaki zwany bulterierem) Kurski, rzutem na taśmę może się przedrzeć przez zasieki racjonalizmu. Ale może też paść, pod warunkiem, że nie podacie mu ręki. Zbyt wielkie ryzyko: odgryzie. Oddanie głosu na innych tego typu kandydatów to już czysta rozrzutność. Bo żadnych szans nie mają osobniki typu Zawisza (wedle wczorajszych utajnionych badań dla mediów – zaledwie 0,5% szans), Jurek (0,2%), Wierzejski (0,08%), czy zaprzysięgły wróg kosmetyczek i pilingu oraz przyjaciółka prezydenta (tego, no… wiecie) pani Jakubiak (lekko ponad 1% szans).  Pamiętajcie w waszych rękach stryczek dla nich. Czas na wybory, wyciąć wszelkie Kaczory!


Apel jasnogorski #5 (czyli zróbcie aborcję Zawiszy)

18/05/2009

Declan Ganley, to przekrętas, robiący interesy z mafią, KGB i CIA. Niby nic nadzwyczajnego i ważnego, swego rodzaju norma, tyle, że ten czarny charakter, jest ojcem chrzestnym polskiej prawicy, będącej jeszcze bardziej na prawo od kibla. To ojciec chrzestny i sponsor prawicy, która uważa się za jedyną słuszną i prawdziwą  polską  prawicę, ojciec chrzestny i sponsor tych,  którzy uważają się za najbardziej patriotycznych patriotów, za narodowców z krwi i kości, za ludzi o czystych rękach i intencjach oraz niczym nie skażonych umysłach.  To bardzo śmieszne nawet, że ów gość, z wdziękiem jednoczy wszelakie europejskie sieroty i odpady: faszystów, neofaszystów, lewaków, ortodoksyjnych gejów, anarchistów, pedofilów, drobnych rzeźmieszków, całą masę innych politycznych zboczeńców, oraz Zawisze, Orzechowskiego, Wierzejskiego, Masina, Dobrosza, Podkańskiego i paru innych. No ale cóż… jak się jest w kompletnej dupie, to nawet brzytwa wydaje się czymś atrakcyjnym. Poza tym wbrew powszechnej opinii, jest to środowisko dość kompatybilne. Bo przecież wielu faszoli jest jawnymi lub ukrytymi gejami, część pedofilami, a część wszystkim pospołu. Polska reprezentacja (bazując na plotkach) pewnie nie szczególnie tu odstaje, wnosząc do tego towarzystwa jeszcze alkoholików i kandydatów na samobójców. Jakiś element i koloryt lokalny musi przecież być.

PS. Artur Zawisza po wielokroć udowadniał,  że jest skończoną dupą dla niepoznaki przyozdobioną rzadkimi wąsami. Lata płyną, on się nie zmienia. Gość, który nigdy w życiu nie splamił się żadną sensowną pracą (poza politykowaniem), gość bez wyobraźni, wiedzy, klasy i wyglądu, teraz – jak źle pójdzie – będzie waszym reprezentantem w europejskim parlamencie. W parlamencie, którego nie cierpi i który zwalcza ze wszystkich swoich cherlawych sił, ale który kocha, bo tam płacą o niebo więcej niż na Wiejskiej. Pisze o tym, gdyż to żaden ideowiec, żadna prawica. To posraniec.  A ponieważ 40 lat temu jakoś się przemknął, to chociaż teraz zróbcie mu aborcje jak należy, na wybory. Wyskrobcie go!


Apel jasnogórski #4

10/05/2009

No, niewątpliwie jest afera. Sezon pielgrzymek tuż, tuż, a tu ministerstwo od policji wykręca taki numer! Tak podkręcono przepisy dotyczące szkoleń z kierowania ruchem na drodze, że tych łazików zwanych pielgrzymami ponoć  nie stać na ich sfinansowanie. Skandal absolutny, w katolickim kraju taka niesłychana napaść na wierzących.

Ja zaś twierdzę, że jak kogoś nie stać na łażenie bez sensu po drodze, to niechaj siedzi w domu. I jestem zwolennikiem nawet jeszcze większego podkręcenia tych opłat, tak by szybko wyeliminować zawalidrogów. Gdybym ja chciał jeździć samochodem po chodnikach, to na pewno nikt nie dałby mi na to zezwolenia, a i szybko straciłbym prawo jazdy. Tymczasem od lat i rokrocznie, hordy rozwydrzonych pątników, łażą całą szerokością drogi i w dupie mają innych, zwłaszcza zaś tych dla których drogi te są przeznaczone. A spróbuj im zwrócić uwagę! Natychmiast z tłumu wyskakuje kilku bandytów z pałami  w łapach i z opaskami, aby ci udowodnić kto tu rządzi. Myślę sobie, że sprawa się zacznie wtedy, jak któregoś pięknego dnia rozpędzony TIR wiedzie w taką pielgrzymującą grupę i ubije paręnaście osób. Wtedy będzie dyskusja, może i w efekcie ostateczna eliminacja tych spacerowiczów z dróg. Ale ja generalnie nic nie mam przeciwko pielgrzymom i pielgrzymkom. Jak ktoś czuje taką  potrzebę, to jego sprawa. Niech wsiądzie w pociąg i jedzie na spęd taki, sraki czy owaki. Albo nawet jeśli czuje potrzebę lezienia piechotą ze znajomymi, to też bardzo proszę. Chodniczkiem, polną ścieżką, byleby nie środkiem publicznej drogi. Skończyć jak najszybciej z zawalidrogami, zaś tradycja na która się powołują pątnicy… no, cóż tradycja to dyktatura starców.

PS. Problem nie dotyczy tylko pielgrzymek. Powinien też obowiązywać absolutny zakaz poruszania się po drogach konduktów pogrzebowych,  oraz tzw. procesji. Dokładnie z powodów jak wyżej. 


Apel jasnogórski #3

25/02/2009

madonna_cross_090225

Drodzy parafianie i parafianki (zwłaszcza te cnotliwe), konkubiny i konkubenci, obywatele i obywatelki rozmiłowani w bogu, wy wszyscy którym głęboko na sercu leży dobro ojczyzny i poszanowanie wiary ojców, dziadów i pradziadów. Najwyższy już czas żeby zaprotestować! Otóż 15 sierpnia Wy i Wasz kościół obchodzicie wielkie ponoć wasze święto: wniebowzięcia najświętszej Marii Panny. To ważny dla was dzień. Tymczasem elementy wrogie, libertyńskie i moralnie skompromitowane, zapewne z podszeptu szatana szyją na ten dzień wredną prowokację. W Warszawie ma wystąpić z jedynym koncertem w Polsce nijaka Madonna. To wredna suka i pizda, swym wyuzdaniem deprawująca wasze dzieci i wnuki, aborcjonistka, puszczalska, szatani pomiot, a nade wszystko zbrodniarka szargająca dobre imię Madonny. Nie możecie na to pozwolić!!! Ona nie powinna występować w tak wielki dla Polaków dzień, ona w ogóle w Polsce nie powinna występować w żaden dzień, Szlaban, szlus, persona no grata, dziwka, zdzira, do prokuratora z nią.

Niech tylko Orzechowski napisze zgrabny donos. On w tym jest wprawny, bo nie jeden donos już pisał. Ten ostatni, na izraelskich autorów programu „Like a Virgin”, to prawdziwy majstersztyk. Niech więc Mirek działa. Tym bardziej, że tu sprawa jest prosta. Nie trzeba układać się z żadną ambasadą, nigdzie nie trzeba jechać. Jak się tylko suka zjawi, natychmiast sukę w kajdanki i do ciupy. I żadna tam deportacja. Sądem 24-godzinnym skazać dziwkę na dożywocie. Niech wie, że nie można bezkarnie obrażać wiary polskiego narodu, nie można z Maryi czy Madonny robić puszczalskiej, dymającej się z każdym napotkanym w parku Żydem, nie można prowokować nieobyczajnych zachowań w tak wielki dzień. Niech sprawiedliwość znaczy sprawiedliwość.

Parafianie działajcie, czym prędzej działajcie, bo inaczej znów was przekręcą sprzedajne zdrajce, finansowane przez określone grupy z Brooklynu. Do boju i na wieki wieków amen!


Apel jasnogórski #2

20/01/2009

Aby chronić pozycję i autorytet pana pRezydenta, winniśmy  czym prędzej wprowadzić w Polsce tajlandzki model prawny. Tam za obrazę ichniego Kaczyńskiego, grozi  nawet 15 lat odsiadki w ciężkim więzieniu.  Co prawda w Tajlandii jest król, ale co to za różnica. Pojęcie „obrazy” jest oczywiście bardzo płynne, zaś w praktyce eliminuje nawet grzeczną acz krytyczną uwagę pod adresem panującego. Na kilka lat do kicia można trafić nawet za to, że podczas śpiewania hymnu nie stało się wyprostowanym niczym kij.

Myślę, że Kaczyńskiemu, jego bratu też Kaczyńskiemu, oraz zgrai politycznych przydupasów, takie rozwiązanie bardzo by się podobało. Należy bezwzględnie karać tych chujów którzy dziś bezkarnie nazywają pana pRezydenta chujem, głupkiem czy wołową dupą. Niechaj policja weźmie się wreszcie do roboty i niech pilnuje autorytetu głowy państwa, niech prokuratura bezwzględnie tępi szubrawców naśmiewających się z naszego Słońca Bałtyku, a także tych, którzy narodowe tradycje mają za nic i każdego dnia o każdej porze, wielokrotnie zdradzają czynem, słowem i myślami naszą umęczoną ojczyznę. Należy też czym prędzej zablokować wszelkie podejrzane strony internetowe, a ich twórców i autorów umieścić w „internacie”. Miejsca w więzieniu się znajdą, a jak będzie brakowało to wypuści się tych, którzy nie wiadomo po co i za co tam siedzą. Pedofil, złodziej czy drobny morderca, będąc na wolności poczyni mniej strat, niż zatwardziały krytyk i zawodowy „obraziciel” panującego, nie rzadko opozycyjny recydywista. Czas skończyć lżenie i poniżanie Pierwszego Obywatela i wprowadzić porządki,  które sprawdzają się gdzie indziej, w cywilizowanym świecie. Polska drugą Tajlandią, oto nasz przepis na kryzys.