Archiwum dla ‘BIG DICK’

21 Styczeń 2012

lizus doskonały

 revelstein pisze:

 

Ryszard Henry Czarnecki, urodzony 25 stycznia 1963 roku (pamiętajcie: za cztery dni ma urodziny) na łamach Gazety Wolskiej przyznał swoje antynagrody.  

Wśród laureatów czarneckiej nagrody są  oczywiście ci, których tenże Czarnecki z jakiś powodów nie lubi. Czyli liczą się sympatie bądź antypatie nie zaś czyny, a jeśli Czarnecki twierdzi inaczej, to najzwyczajniej kłamie. Najbardziej  rozbawiło mnie uzasadnienie antynagrody dla  Żelichowskiego: za lizusostwo wobec koalicjanta. No panie Rychu Henry, miej pan litość! Wzorem mega wypasionego lizusa, którego mało kto ma szansę przebić jesteś pan osobiście. Technikę wślizgiwania się do dupy opanowałeś pan bezbłędnie, a Żelichowski przy panu to małe miki i słodki miś. Pana brązowy nos zwiedzał już tyłki wszystkich możliwych „koalicjantów”. I łatwiej oraz szybciej było by wymienić członkiem jakiej partii pan nie był niźli wymieniać wszystkie te w których pan bywał liżąc – jako się rzekło  - tyłki i masując jajeczka. Jesteś pan ekspert i szacun za to.

27 Grudzień 2011

koronny dowód

 l.enin pisze:

 

Niezastąpiony pan Macierewicz w wywiadzie dla Uważam Rze ujawnił szczegóły nagrań z pokładu Tupolewa tuż przed jego rozbiciem.

Słychać tam najpierw reakcję pilotów, potem pierwszą falę głosów przerażenia pasażerów, i za kilka sekund następną. To bardzo dziwne. Generalnie bowiem jest tak, że samolotowe katastrofy odbywają się w całkowitej ciszy, rzec można w skupieniu i na pewno nie ma też tumultu, wrzasków czy innych odgłosów przerażenia. W tym wypadku jednak były! I czyż nie jest to koronny dowód zamachu i udziału osób trzecich w likwidacji najbardziej zasłużonych synów (i cór) polskiego narodu?

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.