Archiwum dla ‘DOOPERELLE’

9 Maj 2012

bronek od biedronek

 l.enin pisze:

 

Jeden z ulubieńców hipstersko zakręconej gawiedzi, pan Bronisław Wildstein, raczył dać swój jak zwykle cenny głos w kwestii bojkotu mistrzostw Europy w kopanej piłce.

Zrobił to dla niszowej stronki pod nazwą Fronda. Jeśli dobrze zrozumiałem jego elokwentne wywody, to pan Bronek jest jak najbardziej za bojkotem.

„To jest niedopuszczalne, żeby stosować praktyki, po jakie sięga obecny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz: dręczenie przedstawiciela opozycji w sposób, który grozi nawet jego śmiercią, zamknięcie w więzieniu”.

I to jest właśnie ten geniusz pana Bronisława, bowiem nikt przed nim nie sformułował jeszcze tak celnego i daleko idącego wniosku. To absolutna prawda, tak jak i prawdą jest to – tym razem to moje zdanie – że wszystko to dzieje się nie w Europie, tylko na Ukrainie.

W dużym zaś uproszczeniu problem polega na tym, że ci co teraz tam kradną, eliminują  konkurencję, czyli tych co kiedyś kradli. Za parę  lat (a może wcześniej) sytuacja znów się odwróci i ci co teraz siedzą, będą z lubością wsadzali tych co ich wsadzali. I tak dookoła Wojtek, jak to na dzikich polach. I nie wiem jakbyśmy się starali, to Ukraińcom zawsze mentalnie będzie bliżej do ruskich niż europejskich. Taka karma, tradycja i geny.

Zaś gdybym na koniec miał się nieco skupić na osobistych przytykach, to rzekłbym, że coś – sądząc po mordce – przytyło się ostatnio panu Bronkowi. Odkarmiony jest i odpasiony ponad miarę. Przeto więcej ruchu i sportu szanowny panie Bronisławie, dieta, dieta i jeszcze raz dieta, no i koniecznie przestać się stresować, czyli zajmować pierdołami.

27 Kwiecień 2012

oczywistości

 od redakcji:

 

Z tym Papałą sprawa jest – jak się okazuje – niezwykle prosta i wręcz banalna. Miał być wielki zamach, knucie i  grubo szyta sprawa, a okazało się, że gość znalazł się w niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu. Równie dobrze mógł to być jakiś Nowak, Kowalski albo inny Pipsztycki.

Podobnie jak ze świętej pamięci bohaterskim samolotem. Ma to niby być zamach i wroga ręka sięgająca zdradliwie po polskie elity, a w istocie to przecież zwykły frajerski niestety wypadek, efekt niedoszkolonej załogi, bezprecedensowej wręcz ignorancji, oraz zwykłego polskiego wysoce patriotycznego burdelu. Za plus minus dziesięć lat, będzie to jeszcze bardziej oczywiste niż jest teraz.

Tagi: ,
7 Kwiecień 2012

idą święta dbaj o higienę

Ida święta. Podmyj się i zmień majtki. Dla Jezusa!

6 Kwiecień 2012

pogorszył się stan zdrowia prezesa

od redakcji:

 

Złe pastylki, niewłaściwa dieta oraz brak ruchu, to przyczyny emocjonalnego roztrzęsienia pana prezesa Kaczyńskiego.

Skutki są różnorakie i smutne raczej. Poza widocznym zapasieniem, mamy też  widoczne niezrównoważenie,  czego efektem są między innymi: bark pewności, nerwowość, irracjonalność zachowania,  oraz częste i niespodziewane zmiany nastrojów oraz zdania. Ciężki kryzys uwidocznił się wczoraj, kiedy to pan prezes nagle oświadczył, że będzie kandydował w wyborach prezydenckich. Wcześniej zdecydowanie odżegnywał się od udziału w tej imprezie. W związku z zaskakującą zmianą frontu przez pana prezesa, jedna czwarta Polski sra ze szczęścia,  a trzy czwarte tarzają się ze śmiechu. Byleby do przyszłego tygodnia, kiedy to pan prezes znów zmieni zdanie. Dziś nie wiadomo jeszcze kim będzie chciał zostać. Na koniec mam gorący apel do pana Brudzińskiego, Hofmana oraz Płaszczaka. Chłopaki, nie róbcie sobie jaj, i nie faszerujcie pana Jarosława jakimś podejrzanym syfem. Pastylki podawane tylko ze względu na ładny kolor,  wcale nie muszą być skuteczne. Idźcie wreszcie z nim do porządnego lekarza, bo babcinymi metodami to można wyleczyć jakiegoś wiejskiego głupka a nie prezesa porządnej partii.

2 Marzec 2012

post scriptum

 od redakcji:

 

Wczoraj na dworcu centralnym w Warszawie z okazji wiadomego święta, co to smoleńska prawica je celebruje, rozbił się obóz żołnierzy przeklętych. Żeby było świątecznie, inaczej i patriotycznie. Inscenizacja się w pełni udała. Z powodu braku w okolicy jakiejkolwiek wioski, wyklęci obrabowali dwa pobliskie bary. Ostatecznie tradycja zobowiązuje.

16 Luty 2012

zawalidroga

 od redakcji:

 

W Stalowej Woli od niemal 2 lat na publicznej działce stoi wielki drewniany krzyż, który samowolnie tam postawili ksiądz wraz grupą tutejszych katoterrorystów. I mimo kar i wyroków, pan ksiądz krzyża nie zabrał. Teraz zbrojny w wyroki urząd miejski, chce tę zawalidrogę definitywnie usunąć i nawet szuka wykonawcy zlecenia. Chętni już są. Pytanie tylko po co tyle zachodu, skoro sprawa usunięcia jest niezwykle prosta. Wystarczy pół godziny, siekiera, piła oraz łopata i po krzyku. A w zasadzie po krzyżu.

Tagi:
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.