Był niezrównanym polemistą, przenikliwym krytykiem, erudytą i osobistym wrogiem pana boga. Pisał:
“Religia obraża logikę, bazuje na strachu i poczuciu winy, podsyca konflikty zbrojne, domaga się okrutnych praktyk w rodzaju honorowego zabójstwa czy kobiecego obrzeżania, kontroluje seksualność, dietę i kalendarz wyznawców… Argumentem na rzecz odesłania wszystkich religii na śmietnik historii jest fakt, że powstały w czasach przednaukowych, kiedy to ludzie nie potrafili wytłumaczyć naturalnych zjawisk, przypisywali je więc temu czy innemu bóstwu. Religia pochodzi z dzieciństwa naszego gatunku i jest niemowlęcą próba odpowiedzi na nasza nieunikniona potrzebę wiedzy. Obecnie nasz gatunek nie ma wymówki niewiedzy, dlatego ci którzy wierzą w sprzedawane przez religię bajki, to kretyni, szaleńcy lub kłamcy”.
(Christopher Hitchens 1949-2011, pisarz, dziennikarz, filozof, guru „nowego ateizmu”. W Polsce ukazały się jego trzy książki: „Misjonarska miłość. Matka Teresa w teorii i praktyce”, „bóg nie jest wielki” oraz „Thomas Paine. Prawa człowieka”.)













