Archiwum dla ‘ŚWIAT ORAZ IDEE’

29 Maj 2012

powstańcie których dręczy smród (moralny)

 revelstein pisze:

 

Piosenkarka Lady Gaga odwołała wielki koncert w Dżakarcie, z powodu gróźb radykalnych islamistów. Wierni nazwali ją “posłańcem szatana” i grozili śmiercią.

Myślę, że najwyższa pora uczyć się od najlepszych i kopiować dobre rozwiązania. Bo miejmy świadomość, że jeśli się nie sprężymy i nie staniemy przed bogiem na baczność, to wszelkie tego typu szatańskie pomioty będą nam zaśmiecały koncertami nasz katolicki kraj. Będą deprawowały młodzież, będą szargały te i owe wartości, będą zatruwały nasze umysły, będą nam bezczelnie grały na nosie. Pora powiedzieć dość! Bratnia Indonezja dała nam przykład jak radzić sobie z deprawatorami, jak zwalczać to zło i moralny upadek.

Niech biskup Michalik skończy wreszcie z codziennym pierdoleniem o niczym, a zabierze się za mobilizację wszystkich prawdziwych Polaków i katolików wokół słusznego celu. Na polskiej, katolickiej i wojtyłej ziemi nie ma prawa stanąć żaden grzeszny grzesznik. Nie chcemy tu żadnej Gagi, Mansona, a tym bardziej jakiejś pożal się boże Madonny (Madonna jest tylko jedna kurwa wasza mać). Udało się w Indonezji, uda się i w Polsce. Indonezja niechaj będzie nam przykładem. Wiara albo śmierć! Buk, humor, ojczyzna!

(PS. Wedle poufnych jak na razie wieści, Rydzyk w czerwcu wysyła do Indonezji pierwszy batalion aktywistów celem wymiany doświadczeń, oraz na wstępne szkolenie. W programie między innymi zajęcia w konstruowaniu domowej bomby, z wykorzystaniem maślanki, różańca, i trotylu odzyskanego z kaszanki. Wycieczkę w części ma sfinansować Episkopat, a także Zaini Abdullah).

19 Marzec 2012

niezadowolony wśród niezadowolonych

 revelstein pisze: 

Aż ćwierć miliona uczestników wzięło udział w nowojorskiej paradzie na cześć św. Patryka. Ale nie było to spokojne święto.

Bowiem w tym samym czasie odbyła się demonstracja tak zwanych „niezadowolonych”, którzy w ten sposób chcieli uczcić półrocznicę rozpoczęcia swoich protestów. Doszło do przepychanek, musiała interweniować policja, na miejscu pojawiły się też karetki pogotowia,  bo przynajmniej kilka osób zostało rannych. Co ciekawe, do protestujących aktywistów Occupy Wall Street,  dołączył pan biskup,  a nawet kardynał, Timothy M. Dolan. To szef ichniejszego episkopatu, oraz zawiadujący biskupstwem nowojorskim.  Aktywnie wspierał protestujących i sam protestował, przeciwko – jak to się wyraził – nieuzasadnionemu i złośliwemu obciążaniu kościoła odszkodowaniami za wyssane z palca przestępstwa pedofilii. To skandal – grzmiał – by sądy skazywały księży, a nawet całe parafie, za czyny, które są marnie udowodnione, i które są odwieczną tradycją katolickiego kościoła na całym świecie. Wedle pana kardynała, można to odczytywać jako bezpardonowy atak na wiarę, boga i uczucia religijne. Dementuję jednocześnie plotki,  jakoby pan kardynał Dolan został aresztowany. Nawet nie dostał pałką po plecach.

8 Marzec 2012

watykan padł

 ksiądz jerzy pisze:

 

Grupa hakerów Anonymousa dobrała się wreszcie do Watykanu. Właśnie skutecznie zablokowali  stronę watykańskiego portalu informacyjnego vatican.va.  

Umieścili  tam też stosowny komunikat:

“Dzisiaj Anonymous postanowili dokonać oblężenia waszej strony w odpowiedzi na doktryny, liturgie i absurdalne, anachroniczne przykazania, które propaguje i szerzy na świecie wasza organizacja”

To kolejna próba ataku na watykańskie strony, tym razem udana. Wcześnie, kilka tygodni temu, również podejmowano takie próby w ramach tzw. Operacji Faryzeusz.  Były one jednak nieudane, bo Anonimowym nie udało się w pełni sforsować zabezpieczeń.

Wedle organizacji  Imperva zajmującej się bezpieczeństwem w sieci i czuwającej m.in. nad bezpieczeństwem watykańskich stron, atak był skazany na niepowodzenie, gdyż strony są dobrze zabezpieczone i  nie ma szans by zabezpieczenia złamać. Jak się jednak okazało, wszystko do czasu. Bozia nie pomogła, Watykan padł.

Polskie publikatory około religijne natychmiast zawyły z oburzenia. Fronda zatytułowała notatkę  „Banda wulgarnych hakerów blokuje strony Watykanu”. To ciekawa zmiana frontu. Bo jak całkiem niedawno temu Anonimowi zaatakowali i skutecznie zablokowali strony rządu Tuska, to byli wedle tej Frondy git chłopakami i bohaterami walki o wolność. Jak teraz zabrali się do tłustej dupy sakralnych hedonistów i seksualnych maniaków watykańskich, to nagle stali się zwykłymi, wulgarnymi bandytami. Ech ta Fronda, nigdy nie wie czy ma dupę z przodu czy może z tyłu.

Tagi: ,
4 Luty 2012

czysty Watykan

 revelstein pisze:

 

Sąd w Ameryce uznał właśnie, że Watykan, a w zasadzie jego słynny bank w żaden sposób nie jest odpowiedzialny za tak zwane pranie brudnych pieniędzy w jakiejś pobocznej aferze.

Chodzi to o wydarzenia z roku 1998, kiedy to biznesman o nic nie mówiącym nazwisku Frankel, próbował namówić decydentów od watykańskiej kasy na założenie fundacji. Fundacja owa miała by być zasilana pieniędzmi z przekrętów ubezpieczeniowych.

Watykańskie bankowce długo drapali się po głowie, w końcu w interes nie weszli. Watykan jest więc niewinny, bo w efekcie nie wyprał kasy. Tyle, że księżula nie weszli w interes, bo pewnie za mały szykował się obryw. Gdyby Frankel lepiej posmarował i zapewnił większe prywatne udziały watykańskim bankowcom, to interes by wypalił. Skończyło się więc jedynie na podejrzeniach i oskarżeniach, które jak przyszło co do czego,  zostały wycofane, bo gra toczyła się pod stolikiem.

W efekcie  znów mamy Watykan czyściutki, solidny i uczciwy jak żadne państwo na świecie. Bo to naprawdę porządne jest państwo. Tu królowie (papieże) umierają tylko naturalną śmiercią, tu nigdy nie pierze się brudnej kasy,  nawet tej  przytulonej po faszystach, tu nigdy nie tuszuje się żadnych przestępstw, tu jest prawdziwe niebo na ziemi, a aniołowie jeżdżą mercedesami i balują w gejowskich klubach.

Tagi: ,
30 Styczeń 2012

bułgarski trop

 revelstein pisze:

 

W bratniej kiedyś Bułgarii (teraz bratnie są jedynie Węgry) dokonano sensacyjnego odkrycia. Oto wyszło na jaw że praktycznie wszyscy hierarchowie tamtejszych wyznań byli agentami bezpieki.

Dotyczy to zwłaszcza bułgarskiej cerkwii, gdzie miażdżąca większość członków tzw. świętego synodu to płatne pachołki bezpieki Żiwkowa. Zdania co do oceny faktów są podzielone, gdyż nie ma żadnej pewności czy cerkiew padła ofiarą tajnej policji, czy może współpraca została podjęta dobrowolnie i całkowicie świadomie dla „obopólnych korzyści”. W każdym razie przez lata bezpieka nie tyle werbowała pasterzy agentów, co ich mniej lub bardziej sprawnie rejestrowała, bo ci sami się zgłaszali deklarując chęć daleko idącej współpracy. Doszło nawet do tego, że to bezpieka wyznaczała biskupów.

Bułgarzy mają więc teraz problem, którego szczęśliwie nie ma Polska. Bo przecież od lat wiadomo, że hierarchowie polskiego kościoła katolickiego, tudzież cała pozostała drobnica w postaci księży, jest czysta niczym łza i poza jakimikolwiek podejrzeniami. Polska to dumny kraj i mimo że tu trafiają się też niczym w Bułgarii plantatorzy papryki, to jednak żaden polski pasterz nigdy nie skalał się agenturalną robotą. Pedofilia, homoseksualizm – tak, ale agentura? No pasaran!

Nic więc nie da szperanie w teczkach panów biskupów, bo one są tak złożone, żeby nic nie znaleźć. SB nigdy nie werbowała agentów kościelnych i nigdy nie wyznaczała biskupów. SB w ogóle nie wiedziała że w Polsce istnieje jakiś kościół. Wielgus to była szkolna wpadka i ewidentnie ktoś dał tu dupy, czyli nie dopilnował interesu jak należy. Ale to, jak zauważyliście przypadek odosobniony, jedyny i niepowtarzalny. Polski kościół w tej kwestii jest czysty – powtarzam – jak łza (górnika).

9 Styczeń 2012

operation blitzkrieg

 reba derwish pisze:

Hakerzy  z grupy Anonymous kilka dni temu zaatakowali faszystowskie i nacjonalistyczne witryny internetowe.

To bardzo smutne (acz radosne) bo okazuje się że nie jest łatwo być dziś faszolem. Zewsząd czyha zdrada, wróg wbija kły w narodowe cnotliwe ciała. W wyniku ataku poważne problemy mają m.in. międzynarodowe forum blood and honour, internetowe sklepy z nazistowskimi ciuchami (Thor Steinar i Erik and Sons), a także sklepy płytowe z faszystowskim łomotem. Niektóre witryny straciły dane inne zostały wyłączone. Trwa akcja reanimacyjna, co oznacza, że za jakiś czas znów będzie co wyłączać.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.