Bohaterowie zaginionych teczek

nieinternowany_131213_700

Drodzy bywalcy, 32 lata temu generał Wojciech Jaruzelski zwany Jaruzelem, wprowadził tak zwany stan wojenny. Stan wojenny był nieco udawany, tak jak udawany był polski socjalizm. I jedno i drugie odbywało się z przymrużeniem oka. Nikt do końca nie brał tego na poważnie. Ale nikt, to nie znaczy że wszyscy.

Niektórzy to tak się jednak przejęli, że w stanie wojennym to trwają do dziś. To są prawdziwe ofiary wojny polsko-jaruzelskiej!

Niestety z wielkim żalem muszę stwierdzić, że największą ofiarą stanu wojennego był/jest Jarosław Kaczyński, a to z powodu braku zainteresowania nim władz i tym samym nieinternowania. Tej okrutnej zbrodni Kaczyński nie wybaczy Jaruzelskiemu nigdy.

Bo pomyślcie, jakim bezwzględnym zbirem trzeba być, by z wyrachowaniem nie internować najznamienitszego (ponoć) człowiek  opozycji, lidera liderów, wodza wodzów. A jeszcze ten podtekst: kto nie siedział ten donosił…

W związku z tym, apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli, pamiętajcie dziś o Jarosławie Kaczyńskim, owym Wielkim Nieinternowanym, straszliwe skrzywdzonym przez krwawy, okrutny reżim kierowany swego czasu przez tę bestię w generalskim mundurze. Chwała bohaterom, zaginionych teczek!