Burek w kagańcu

Papież Franciszek, dla wielu (również biskupów) ikona wydumanej bylejakości, pogonił czyli usunął z kongregacji biskupów pana kardynała Raymonda Burke. Ten Burke (w skrócie Burek), to jeden z przywódców konserwatywnego skrzydła w kościele i powszechnie w świecie znany megaloman i przebieraniec. I właśnie idiotyczne ciuszki plus megalomania były powodem pogonienia Burka. Rzeczywiście, Burek do skromnych ludzi raczej nie należy a jego styl bycia życia i przebierania się budzi tyleż  niesmak co i politowanie.

Na zdjęciu tu poniżej, Burek wygląda i śmiesznie i strasznie, niczym emerytowana – za przeproszeniem  – kurwa z lasku bulońskiego.

burek_131220_620

Oprócz więc wymyślnych kapelusików z kwiatkami i piórami, na porządku dziennym są długie sutanny, jedwabne i ciągnące się metrami po podłodze peleryny, białe futra i wymyślna odzież. Tak, tak moi mili, Burek lubuje się w noszeniu stringów na przykład. I to żadnych tam szmat, tylko najlepszych z najlepszych, na zamówienie szytych w znanym rzymskim zakładzie.

Ascetycznego Franciszka musiał w końcu chuj strzelić. Czyli Burek został wygnany z kanapy. Poszedł siedzieć do budy na krótkim miejmy nadzieje łańcuchu.

Jako przedstawiciel narodu polskiego, skromnego i uciemiężonego jak wiadomo, pytam grzecznie papę Franka, a i oczekuję z niecierpliwością, kiedy to wreszcie pogoni dla przykładu choć jednego polskiego biskupa. Kiedy odwoła ze stanowiska i do Watykanu na służbę zabierze, naszego Burka podwórkowego biskupa Głódzia. To burek nad burki, megaloman i sybaryta, który miast rządzić i dzielić, chlać koniaki, aktimele, macać kleryków i zapładniać daniele w ogrodzie, winien w pokucie strzyc watykańskie trawniki i kopać grządki, w worku przepasanym sznurkiem. Oto cię tylko proszę Franciszku drogi, ja zwierzę i bydlę, tradycyjnie przed świętami ludzkim głosem mówiące.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

7 thoughts on “Burek w kagańcu

  1. …” jego styl bycia życia i przebierania się budzi tyleż niesmak co i politowanie.” Na buźkach obok, to niesmak czy politowanie?:)

  2. Nie chce się wierzyć, że ktoś może, cały ten cyrk brać poważnie. Około 1/3 ludzkości to pospolici durnie – my stanowimy trzon tego odsetka.

  3. Szanowny Revelu, no, nie wierzę! Przyznaj, że to zgrabny fotomontaż! We łbie mi się nie mieści by ta bestia tak naprawdę się ubierała. Jak widać, choć długo krążę po tym świecie, nie wszystko jest w stanie mnie zadziwić. Ten palant mnie po prostu zwalił z nóg! A poszedł won!
    Pozdrawiam 🙂

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s