Jak to jest z tą Kowalczyk?

Stary rok zakończę tykaniem Frondy i całego tego zblazowanego towarzystwa. Wiem, że to pewnie mało atrakcyjne, ale jaki rok taka i jego końcówka. W czym rzecz? Ano w tym, że towarzystwo okołofrondowe, ostro raczej zaprotestowało na fakt zaatakowania Justyny Kowalczyk przez redaktora od sportu Zarzecznego.

Tenże Zarzeczny w którymś z niszowych dzienników skrytykował Kowalczyk za wycofanie się z zawodów Tour de Ski z zupełnie błahych i nieistotnych powodów, nazywając zachowanie Polki „dziecinadą“ i robieniem sobie jaj z kibiców. No i to właśnie tak rozsierdziło frondzianych. Jak tak bezpardonowo Wielka Polkę tykać można? Skandal i grzech!

kowalczyk_131231_640

I zupełnie tego właśnie nie rozumiem.

Bo po pierwsze Zarzeczny ma trochę racji, a może nawet dużo racji. Po drugie zaś, moje zdziwienie budzi nagła zmiana frontu we Frondzie co do sympatycznej skądinąd pani Justyny.

Bo całkiem nie tak dawno na łamach tejże Frondy, Kowalczyk to był wzorzec nie najlepszej jakościowo Polki i kobiety.  Prawie że straszyli nią dzieci. Bo zamiast poświęcać się garom, rodzeniu bachorów i usługiwaniu mężowi w ramach programu umacniania i ochrony rodziny, ta woli ćwiczyć, biegać po śniegu, rozwijać grzeszny kult ciała i zarabiać.

Wzorem dla narodu nie może być przecież taka Polka – krzyczano donośnie! W tym wieku, czyli mając tyle lat,  zamiast się wygłupiać, powinna urodzić już przynajmniej dwójkę dzieci – argumentowano. No i nagle taka wolta!

Bądź tu mądry człowieku i zrozum pokręcone myśli awangardy polskości. A przecież ci frondziani to nie są jeszcze ludzie z najniższym IQ w tym środowisku. Co prawda jest to przeciętna wartość na poziomie tętna w stanie spoczynku, ale gdzie indziej bywa jeszcze gorzej.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

7 thoughts on “Jak to jest z tą Kowalczyk?

  1. Justyna ma rację. Nie zmienia się reguł gry na kilka dni przed imprezą.

    Co do frondziarzy – co to za stwór, że na sam dźwięk tego dziwoląga śniadanie próbuje wylecieć tym samym otworem, którym weszło?

    1. Justyna, jest prawdziwą mistrzynią i ma pełne prawo się postawić. Nasze „miszcze” futbolowe, które tylko biorą, bojkotują prawie wszystkie imprezy i kibiców, ale…na boisko wychodzą. I to jest to?

  2. Bardzo dziwię się Szanownemu Panu Zarzecznemu, jeżeli popiera tak czytelne zagrywki organizatorów zawodów (nawiasem mówiąc dziwnych zawodów w bieganiu na nartach pod górkę – narty od wieków służyły zjeżdżaniu z górki). Te dziwne zawody są bowiem domeną i sportem narodowym jeszcze dziwniejszych Norwegów, którzy dokonują heroicznych wysiłków w zdobywaniu najwyższych laurów w tej dyscyplinie. I Norwegowie stanowią silne lobby sterujące takimi zawodami. Od kilku ładnych lat Pani Justyna krzyżuje Im te plany bardzo skutecznie zdobywając Kryształową Kulę „w cuglach”. Skoro więc nie dawało rezultatów „koksowanie” norweskich zawodników lekami na zbiorową astmę, więc eliminują Justynę likwidacją tych konkurencji, w których jest bezapelacyjnie niezawodna. Proste? Jak sznurek w kieszeni.

  3. Rqcelku
    Przed nami 2014 rok, nowy rok a wraz z nim 365 n o w y c h m o ż l i w o ś c i, wykorzystaj je jak najlepiej, czego Ci życzę

  4. Albo rybki albo akwarium. Nie da się równocześnie biegać pod górkę i zajść w ciążę. Chyba, ze znajdzie się biegacz szybszy od Justyny, inaczej niestety, bidula, nie dosięgnie. :-(((

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s