List pasterski

baranek_140103_630

Wszystkim tutejszym bywalcom i właścicielom abonamentu, zazwyczaj serdecznie ze mną zaprzyjaźnionym, chciałby zakomunikować, iż z dalszym, aż tak regularnym jak dotychczas prowadzeniem Tabloidu mogą być kłopoty.

Zawodowo przystępuję do realizacji nowego projektu i zwyczajnie może mi czasu nie starczyć (nie mówiąc o zmęczeniu), by tak jak przez ostatnie lata codziennie aktualizować bloga. W zasadzie ostatnie miesiące były już ciężkie, przynajmniej od wakacji, ale mimo to jakoś się udawało. Teraz raczej się już nie uda. Oznacza to, że blog będzie aktualizowany trzy, cztery a może i pięć razy w tygodniu, czyli tak często jak się da i jak będzie konieczność.

Z drugiej strony to może i lepiej, bo nie ma co ukrywać, że zdeterminowany sobie tylko narzuconą koniecznością codziennego upgradu, publikowałem często notatki nie do końca przemyślane, czasem byle jakie, na siłę tworzone, z dupy wzięte jednym słowem.

Podsumowując: nic wielkiego się nie dzieje, proszę jedynie o wyrozumiałość i odrobinę zaufania. Obiecuję, że będę tu tak często jak się da. Najlepszego dla wszystkich moim gości stałych, przypadkowych i nasłanych. Dobrego Roku, Śmiesznego Roku.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

10 thoughts on “List pasterski

  1. Nie myśl o własnej dupie , tylko o wszystkich w koło którzy lubią twoje pisanie i rób to dalej jak najczęściej ! Jest tyle zła w tym kraju , że warto z niego szydzić , a Ty robisz to wyrafinowanie !

  2. prawda jest taka, że ostatnio zrobił się z ciebie grafoman… a ostre, krótkie teksty to wszystko, co rano w pracy mogę przetrawić.
    pozdr
    p.s. wiem, że mój komentasz nic nie wnosi, ale od tych weekendów w głowie się kręci i człek musi coś pierdolnąć…

  3. To może umówmy się tak… Będę sie starał aktualizować blog codziennie, tak jak do tej pory. Ale jeżeli czasami coś nie wyjdzie, nie uda się, to przyjmujemy to spokojnie. Może być?

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s