Jak kusiła Pokusa #1

kusa-6

Najwyższa pora, podsumować choćby nieco tutejsze Pokusy Kuse. Było ich trochę, przeto subiektywny bardzo wybór najciekawszych tu oto prezentuję i przypominam.  Tak wiosennie i by osłodzić nieco ten zbliżający się kanonizacyjny tydzień. Nie ukrywam, że radość to głównie dla panów, ale obiecuje, że wkrótce dla licznie  ten blog odwiedzających pań, też coś extra się znajdzie. Radości więc nie szczędźcie, ducha nie gaście.

kusa-6