Najświętsi święci i bilans uczciwości

bartoszewski-140511-1100

Mija sobie oto kolejny tydzień i byłem wręcz przekonany, że będzie to jeden z nielicznych tygodni bez tykania księży. Niestety, nie da się. Sami pchają sią na afisz. Oto dwa zabawne przypadki.

bartoszewski-140511-1100

Ksiądz Gabriel Bartoszewski (foto), w homilii wygłoszonej w warszawskim kościele (tym od Jana), zrównał najświętszych świętych.

Okazuje się, że najważniejszymi postaciami i najważniejszymi świętymi religii katalickiej są w kolejności Jan Pawel II, Jarosław Kaczyński, oraz Jezus Chrystus. Nawet modlił się do nich w rocznicę „zamachu smoleńskiego“, na oczach zgomadzonych w kościele ludzi.

„Święty Janie Pawle II, razem z bratem Pana Prezydenta, wyproś u Boga męstwo i wytrwanie w ludzkiej i duchowo trudnej sytuacji, aby znosząc te czteroletnie upokorzenia i cierpienia, doczekali się wyświetlenia pełnej prawdy, a dalsze lata życia mogli przeżywać w spokoju, zachowując duchową więź ze swoimi zmarłymi. Panie Jezu módl też się z nami“.

Niestety nie wiemy czy święci dali jakiś znak życia (i czy aby na pewno o Jarosława chodziło), jak również nie wiemy co na to ten Jezus. Po mojemu może być wkurwiony, bo przez lat setki królował i rej wśród gawiedzi wodził, a tu nagle jakiś brodaty buc w szmatach do ziemi pozbawia go korony. Zapowiada się ciekawe lato. (Za żenujaca zbieżność nazwisk profesora Bartoszewskiego przepraszamy).

Gdyśmy jednak zstąpli nieco z chmur na ziemię, to na chwilę uwagę zasługuje również wystąpienie innego z księży. Nijaki Henryk Zieliński zaapelował o zrobienie „bilansu uczciwości naszych polityków, którzy właśnie zabiegają o nasze zaufanie. Chodzi mi tylko o kwestie moralne, bo gospodarkę i politykę zostawiam innym.“.

Zastanawiam się czy to wyraz głupoty ksiedza, czy wyraz wyjatkowej hipokryzji? Osobiście obstawiam że jedno i drugie.

Bo trzeba być wyjatkowym chujem, michalikowego i hoserowego chowu, żeby wgadywać takie pierdły i rościć sobie prawo do nawoływania by kogoś oceniać. W pierwszym rzędzie bowiem Zieliński i jego cechowi kumple sami powinni siebie ocenić. Niech wystawią sobie rachunek sumienia za moralność, za bezczelne okradanie państwa, za mobboing, za gwałty, za manipulowanie kłamstwem, za unikanie odpowiedzialności, za bezgraniczną i worcową wręcz głupotę. Potem dopiero oceniajcie innych. Taka kolejność zdecydowanie bardziej mi odpowiada. Ogłaszam przeto dzień papieski. Pa, pieski! icon-blue-dot-50