Golgota z tą Golgotą

Żeby nie było to tamto, i żeby nie było podejrzeń, że żyjemy w jakimś nienormalnym kraju trzeba odnotować fakt następujący. Otóż będzie protest, a miarą każdego porządnego kraju jest liczba odbywających się w nim protestów. A swoją drogą, ileż to człowiek musi się nazapierdalać żeby obronić wartości.

picnic-3-140529-1100

Oczywiście w tym konkretnie przypadku, protest będzie bezdyskusyjnie słuszny, bo przeciwko sztuce „Golgota Picnic“, która ma być wystawiona mniej więcej za miesiąc podczas Malta Festival Poznań. A sztuka to straszna!

Najwyższe ciała opiniotwórcze Rzeczpospolitej orzekły bowiem, że owa sztuka to antysztuka wyjątkowo bluźniercza, kpiąca z domniemanej śmierci krzyżowej pewnego żyda w wieku średnim, szerzej znanego jako Jezus Chrystus. Dziwi mnie co nieco, skąd tak nagle żydzi znaleźli się w antysemickiej raczej Polsce pod tak szczególną ochroną, że nawet sztuki stawiające go w nie najlepszym świetle są na cenzurowanym. No, ale pewnie cuda się zdarzają.

W instrukcji wydanej skłonnym protestować wiernym czytamy:

„spektakl ten jest jawnym i publicznym bluźnierstwem, na które żaden chrześcijanin i człowiek dobrej woli nie może się godzić. Zawiera sceny obsceniczne, pełne brzydoty i pornografii. Zachodzi więc podejrzenie, że podczas takiego spektaklu może dojść do czynów zabronionych przez art. 196 Kodeksu Karnego, który mówi o obrazie uczuć religijnych”.

Rzecz w tym po prostu, że Jezus wedle autora Garci, to był całkiem odjechany koleś, który non stop balangował na Golgocie. Pił, wciągał i zaprawiał, a także dymał wszystko co się rusza i na drzewo oliwne nie ucieka. Panów, panie a może nie tylko. Non stop i bez końca. Jednym słowem balangowicz jakiego Judea od wieków nie widziała.  Ale kiedy przegiął (plotki mówią że zbałamucił i na zła drogę sprowadził ukochanego syna rzymskiego oficjela), miarka się przebrała i biedak zawisł na krzyżu. Co nie znaczy, że w międzyczasie nie robił tych wszystkich rzeczy o których mówią legendy, jakże barwne, nawiedzone i naiwne.

Na swój sposób więc banalna to, ale jakże wciągająca historia.

I przeciwko temu kulturowemu wandalizmowi organizuje się odgórnie protest. Złośliwcy donoszą, że samym Poznaniu, w niektórych urzędach protest będzie obowiązkowy i zorganizowany, co oznacza nakaz podpisania się pod protestacyjnym listem. Krnąbrni zostaną napiętnowani z ambony, a być może że zweryfikuje się ich przydatność do zawodu. Nie może być bowiem urzędnikiem ktoś, kto nie rozumie zasad demokracji. A Polska to przecież wolny kraj i demokratyczne państwo wyznaniowe i nikt na tę wolność nie ma prawa się zamachiwać.  

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

22 thoughts on “Golgota z tą Golgotą

  1. Czy ktoś ma wątpliwości czyim lennem jest Polska? Długie łapki kościoła katolickiego,niczym boa dusiciel,powoli duszą ten nasz kraj.Polska-katolski taliban Europy,w całej krasie.

  2. Ten Jezus to był całkiem niegłupi facet. Nie tylko potrafił chodzić po wodzie (po palach, po palach), ale też potrafił przemieniać wodę w podobno bardzo dobre wino. Niestety tą umiejętność zabrał ze sobą do grobu. Wielka szkoda.

  3. Postać Jezusa autora Garci pokazana jest w dobrym świetle , ponieważ pisarz Fiński Mika Waltari , w swojej powieści ,, Egipcjanin Sinuhe ”opisuje Jezusa jako miejscowego wiecznie brudnego głupka , jeżdżącego po okolicy na ośle i gadającego bez sensu różne głupoty , za co był przepędzany kijami i kamieniami ! Bardzo bym chciał , aby ten spektakl obejrzała największa polska dewota WANDA PÓŁTAWSKA , której zawdzięczamy ,,Deklarację Wiary ” napisaną i podpisaną przez katolickich konowałów , a potem pierdolnęła na zawał , albo wylew ! To ona kształtowała umysł Wojtyły , a jak ukształtowała było widać !

  4. Szanowny Jahu, jestem ateistką, jednak szanuję cudzą wiarę i przekonania. Ten spektakl jest zaprzeczeniem w rzeczy samej prawdziwej sztuki. Sztuka powinna wnosić wartości, które mogą być ważne dla samego człowieka. Co wnosi do ludzkiej kultury goły facet? Mogę sobie takie sceny pooglądać gdzie indziej. Nazwać cos takiego sztuką? Mam ogromne wątpliwości. Także samo osoba Jezusa nie zasługuje na takie obscena, bo facet uczył przede wszystkim miłości, pokoju i przebaczenia. Nie uznaję wobec tego za „słuszne” robienie sobie jaj z kogoś, kto na to nie zasługuje, wręcz przeciwnie.
    Pozdrawiam – cheronea

    1. Cheroneo, nie mnie sądzić czy Golgota Picnic to sztuka wysoka, niska lub absolutnie upadła. Natomiast w takich sytuacjach polecam stosować prostą receptę. Jeśli zachodzi jakiekolwiek prawdopodobieństwo że spektakl jakiś może obrazić moje uczucia lub wywołać me zgorszenie, to najzwyczajniej w świecie nie oglądam go, a teatr na ten czas omijam szerokim łukiem. Bo zawsze zachodzi prawdopodobieństwo że jeżeli mnie coś obraża, to kogoś innego zwyczajnie bawi lub na odwrót. I ten ktoś ma prawo oglądać to po trzykroć a ja nie mam żadnego prawa mu tego zakazywać. Zaś Chrystus to postać jak każda inna, jednym się podoba, innym nie. A ci którym się nie podoba lub nie darzą go szczególna atencją, maja prawo to mówić i niechęć okazywać. To że dajmy na to Franco był i jest dla wielu bohaterem, rycerzem i świetlaną postacią (może nawet świętym) wcale nie oznacza iz ja nie mam prawa mówić o nim per morderca, bandyta i chuj złamany. Wracając zaś do spektaklu… Jeśli czterech nawiedzeńców, którzy jeszcze na bank nie oglądali nawet minuty spektaklu, na kredyt poczuli się obrażeni, to nie jeszcze nie powód żeby spektakl zdejmować i setkom innym odbierać szanse jego obejrzenia. Prokuratur winien to zrozumieć a sejm czy prędzej winien znieść głupawy paragraf o obrazie. Tyle plus ukłony rzecz jasna.

  5. @Revelstein
    Czy tylko temat religii i Kościoła katolickiego ujmuje Pan w ten sposób? Pytam, bo zaglądam tu od niedawna i dotąd swój krytycyzm w stosunku do tego Kościoła uważałam za dość radykalny.

    1. Nie tylko, acz przyznaje że kościół jest moim ulubieńcem, obdarzanym szczególną mą atencją.. Generalnie to nie bardzo chwytam podtekst tego pytania. Bo nie wiem czy jestem zbyt radykalny czy może zbyt ugodowy.

    1. Chyba rozumiem, ale mnie jakos nie chce się owijac w bawełnę rzeczy które na to nie zasługują. Co ciekawe nie jestem jakims wielkim przeciwnikiem religii, jestem jeno przeciwnikiem i to zagorzałym, głupich religijnych ludzi. I w tej notatce w rzeczy samej nie kpię z Chrystusa (bo on mnie ani ziebi ani mnie grzeje), tylko z idiotów, jego bezrefleksyjnych wyznawców. A że w słowach niezwykłem czesem przebierać… Toż to Tabloid, trzeba z buta i z kopa. Pozdrowienia

  6. W zacytowanej instrukcji dla wiernych, jest ciekawy szczegół, a mianowicie podciąganie bluźnierstwa pod obrazę uczuć religijnych. To częsty zabieg – w kodeksach brak kary za bluźnierstwo – to my zeznamy, że obrażono nasze uczucia.
    W taki to sposób w państwie wyznaniowym można zaliczyć karę za coś, co de facto, karalne nie jest.
    PS. Do delikatnych komentatorek,
    Czy katabasy maja jakieś zahamowania w traktowaniu heretyków jak psów?
    To dla nich nie są w pełni ludzie, to tacy zbłąkani wędrowcy, których trzeba oświecić i uczłowieczyć.
    Nikt nikogo nie zmusza do brania udziału w czymkolwiek; ale tu nie o to chodzi – tu chodzi o pokazanie kto tu rządzi i kto będzie decydował co lud boży będzie oglądał/słuchał/czytał itd.
    PS2. Czytajcie Revelsteina puki jeszcze można – jak tak dalej pójdzie to będziecie mogli sobie poczytać frondę, czy innych „sieciowców” i basta.

  7. A to trafnie określa naszych „ateistów”
    Autor: Wojtek Skrobot

    „Oto pojawił się w religijnym grajdole Europy
    zindoktrynowany religijnie polski „ateizm”.
    Polski „ateista” bowiem charakteryzuje się tym, że:
    – uważa, bezmyślnie powtarzając za wierzącymi, że niektóre religie niosą pozytywne wartości, 
    – chętnie negocjuje z religiantami prawo do istnienia w Polsce ateizmu do tego stopnia, że wkrótce w polskich kościołach pojawią się specjalne sektory z ławkami dla …ateistów, 
    – twierdzi, że ateista nie powinien głośno wyrażać swoich poglądów, bo wtedy obraża uczucia religijne wierzących i innych ateistów,
    – często solidarnie popiera i łączy się z klerem i ludźmi wiary w antysemityzmie, homofobii, hipokryzji i wielu podobnych, wspólnych cechach, nie widząc w tym niczego złego,
    – nie przeszkadza mu agresywne demonstrowanie wiary i publiczna natarczywość religii i ich kościołów podczas, gdy propagowanie racjonalizmu i naukowego światopoglądu potrafi nazwać ateistycznym fanatyzmem,
    – nie przeszkadzają mu ani ściany państwowych urzędów i instytucji upstrzone symbolami wiary, ani religijna indoktrynacja dzieci i młodzieży w państwowych przedszkolach i szkołach,
    – chętnie finansuje istnienie każdej religii i pasożytniczy dobrobyt kleru,
    – nie widzi różnicy między rozdziałem „państwa od kościoła”, a „kościoła od państwa” i jest mu wszystko jedno, że jedno określenie jest stosowane w praktyce, a drugie nie, 
    – tasiemcowe „wykłady, tyrady i homilie” katolickich emisariuszy i religijnych propagandziarzy zaśmiecających ateistyczne fora i grupy traktuje jako cyt: „konstruktywną i niezwykle cenną dyskusję potrzebną do wypracowania koniecznych, wspólnych kompromisów”, oburzając się jednocześnie na racjonalne i dawno udowodnione oceny każdej religii, jako szkodliwego społecznie narzędzia władzy totalitarnej,
    – nie twierdzi, że żaden „bóg” nie istnieje, ale, że „nie wierzy w Boga” i się cieszy, że „nie jest sam”, a niektórzy nawet sądzą, że „ateiści są boscy”, nie zastanawiając się nawet, że to uwłaczające ateistom porównanie bowiem urojony „bóg” katolików to przecież okrutny, zły, wredny, żądny krwi i ofiar dyktator i oprawca, a Ateiści przecież tacy nie są.
    Polski „ateista” twierdzi także, że
    – każdy inny ateista szkodzi „polskiemu ateizmowi”.
    PS:
    Tacy „ateiści” odwlekają w niewiadomą i coraz dalszą przyszłość istnienie w Polsce państwa świeckiego… 
    a może o to wam właśnie chodzi…? ”
    Nawet nie potrafimy być porządnymi ateistami.

  8. Zainteresowała mnie niezwykła treść punktu 3 Deklaracji Wiary lekarzy katolickich i studentów medycyny.

    Przyjmuję za prawdę, iż płeć człowieka dana przez Boga jest zdeterminowana biologicznie i jest sposobem istnienia osoby ludzkiej. Jest nobilitacją, przywilejem, bo człowiek został wyposażony w narządy, dzięki którym ludzie przez rodzicielstwo stają się współpracownikami Boga Samego w dziele Stworzenia – powołanie do rodzicielstwa jest planem Bożym i tylko wybrani prze Boga i związani z Nim świętym sakramentem małżeństwa mają prawo używać tych organów, które stanowią sacrum w ciele ludzkim.

    Krótko mówiąc a inaczej, ksiądz pedofil, katolik gwałciciel używa penisa – sacrum w ciele ludzkim – w dziele Stworzenia.
    Zatem żaden czyn gwałcicielski i lubieżny, dzisiaj ścigany z mocy prawa, nie może być uznany w świetle tak pojmowanego prawa bożego za czyn przestępczy, a ofiara tego przestępstwa winna traktować jego skutki za dopust boży.

    Ciekawe do czego jeszcze posuną się wielbiciele polskiego katotalibanu?

  9. A więc już znaleźli się winni tego marnego wyniku (3,57%), jaki koalicja „Europa Plus Twój Ruch” uzyskała w eurowyborach. Tym razem są to „zindoktrynowani religijnie polscy ateiści”. Jak widzę, polscy ateiści niezindoktrynowani religijnie, tak jak wszystkie pozostałe orientacje w naszym kraju, mają też niemiły zwyczaj szukania winnych na zewnątrz a nie u siebie.
    Jako osoba, że się tak wyrażę, niezrzeszona ani partyjnie, ani środowiskowo, jeśli chodzi o światopogląd, pozwolę sobie spytać: a może stosujecie metody, które są nieskuteczne albo mało skuteczne w tym „religijnym grajdole Europy”? Czasami usiłuję nieśmiało zwrócić na to uwagę, ale zawsze spotykam się z reakcją taką właśnie jak ta – Wojtka Skrobota albo Autora bloga, który „nie lubi owijać w bawełnę”.

    1. Evo, piszesz: „pozwolę sobie spytać: a może stosujecie metody, które są nieskuteczne albo mało skuteczne w tym religijnym grajdole Europy”. Jaka jest propozycja z Twojej strony? Jak skutecznie walczyć z zarazą?

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s