Syntezator mowy w solowej akcji

pawlak-140712-1100

Solową akcją w sejmie popisał się wczoraj zapomniany już nieco Waldemar Pawlak. Ale jeśli ktoś myślał sobie, że Pawlak naprawdę bronił kumpla Burego, to się mylił. Bury to była zmyłka. Chodziło o to żeby się publice przypomnieć.

pawlak-140712-1100

W czym rzecz nie będe w szczególach opisywał, bo każdy z was, kto choć trochę interesuje się tym sejmowym chlewem znakomicie wie o co chodzi. W każdym razie Pawlak złożył ni z gruchy ni z pietruchy wniosek o przełożenie głosowania nad wotum nieufności dla Sienkiewicza, dopóki rząd nie wyjaśni dlaczego próbuje zatraszać posła Burego, nasyłając na niego służby specjalne i robiąc z niego przestępcę.

Biedny Bury, skopany został niczym bura suka za przeproszeniem.

Niestety wniosek przepadł w głosowaniu, a jedynym w szeregach PSL który za wnioskiem głosował, był sam Pawlak.  Reszta wypieła na Waldemara dupę. Cel strategiczny został jednak osiagnięty, bo w sumie jebał pies tego Burego, ważne że o Pawlaku znów zaczęto mówić.

Ale to jedna strona medalu.

Druga strona wygląda tak, że Pawlak gdzieś pod stołem dogadał się już z pisorami (od dłuższego czasu ćwierkają o tym sejmowe wróble) i razem od dłuższego już czasu knują jak wydymać Tuska. Gdyby się powiodło Pawlak pewnie znów byłby premierem i miałby asy w ręku by „odzyskać“ PSL.

A to z kolei jest ta trzecia strona medalu (bo jak wiadomo każdy medal ma trzy strony).

Tak, Pawlak jak to każdy chłop, z wyglądu i mentalnie, niesłychanie jest pamiętliwy i mściwy jebany jest jak mało kto. On do dziś nie może przeżyć porażki, tego że go wyruchano, odstawiono od cyca, że nie jest prezesem i z premierowskiego gabinetu musiał sie wynieść. To obraza i zniewaga, która go trzyma i nim telepie każdego ranka jak sie tylko obudzi i póki żyw zniewagi tej nie odpuści, obojętnie jakimi posługując się metodami.

No i wczoraj, to była to pierwsza próba odpalenia bomby. Niestety lont był prawdopodobnie zamokły nieco (Kaczyński wczesniej na mównice wylał wodę) i eksplozji nie było. Ale wszystko przed nami.   icon-blue-dot-50