Burmistrz co parafię łupi

parafia-140822-1100

Niechęć do kościoła katolickiego jest powszechna, a prześladowania to już codzienność. Wyobraźcie sobie bowiem, że burmistrz stołecznej Woli aż trzykrotnie podniósł parafii Dobrego Pasterza opłatę roczną z tytułu użytkowania wieczystego. To nawet ci islamiści są chrześcijanom bardziej przyjaźni niż władza polska.

parafia-140822-1100
dyskryminowana parafia Dobrego Pasterza na warszawskiej Woli. Bida aż piszczy jak widać, a władza haracze ściąga bez mrugnięcia okiem.

Proboszcz parafii jest oczywiście oburzony, oburzone są też informujące o tym wybryku media. No, bo jak to tak? Zmiany opłat są oczywiście dopuszczalne, a czasem zrozumiałe, pod warunkiem wszak, że  nie dotykają kościoła. W innym przypadku jest to po prostu nie tylko kwestia złej woli, to zaplanowana odgórnie polityka ekonomicznej eksterminacji kościoła.

Gdyby ten burmistrz obniżył opłatę, no to z bólem, ale można by się z tą decyzja pogodzić. Ale podwyższać?!

Bądźmy szczerzy poza tym, kościół powinien być w ogóle zwolniony z wszelakich opłat, bo przecież wszystko co czyni, czyni jeno z dobra i w interesie społecznym jak najbardziej czyni. Kościół jest biedny biedą biednych którym nieustannie pomaga, a zła władza usiłuje go jeszcze wyruchać z ostatniej złotówki na chleb. Toż skandal to niesłychany.

I teraz będzie tak… Jeśli ten burmistrz nie zweryfikuje swojego stanowiska i jeśli natychmiast nie odstąpi od pobierania jakichkolwiek opłat podatków, czy innych danin od kościoła, to ten proboszcz rozbierze kościół i przeniesie go w inne miejsce bardziej przyjazne, gdzie władza nie będzie się imała tak strasznych eksterminacyjnych praktyk. A w ogóle jak przyjdzie monsignore Kaczyński, to całą tę swołocz w tri miga rozliczy.