Wakacyjny klimat bez klimatu

To, że nadal są jeszcze wakacje przypomina nam, a nawet usilnie przekonuje, jeden z natarczywie politycznych portali, z lubością zwany przeze mnie Szczujnią. I o dziwo jest mało politycznie, a może nawet niepolitycznie.

czytanie-140824-1100

Szczujnia bowiem ni z gruchy ni z pietruchy proponuje… „książki na koniec lata, które pozwolą zatrzymać wakacyjny klimat“. Książki? Żadnej misji, akcji bojowej, patriotycznej demonstracji (przecież jesteśmy pomiędzy powstaniem a zdradą wrześniową), choćby drobnego bojkotu na koniec tego lata? Tak zupełnie nic tylko jakieś książki? Przecież nikt z etatowych bywalców tego portalu nie czyta książek. Im wystarczą komunikaty i instrukcje, które Szczujnia codziennie publikuje od rana do wieczora. Dwa, trzy zadania obowiązkowo bez trudnych słów i obowiązkowo zdanie proste a nie podrzędnie złożone. To z reguły wystarcza.

Z ciekawości przeto zerkam co też powinienem przeczytać, by zachować odpowiedni nastrój i ów „wakacyjny klimat“, no i czy aby czytelnik Szczujni chwyci też ten klimat i literaturę zrozumie. Na krótkiej liście znalazłem przeto:

„Rok na Majorce” Anny Klary Majewskiej. To obyczajowa opowieść o losach kobiety, Polki, matki i prawdopodobnie czyjejś kochanki (choć źródła na ten temat milczą), która na hiszpańskiej ziemi… wypieka makowce.

„Toskańska Trattoria” Jenny Nelson. Bohaterka (nie Polka niestety) to szefowa kuchni, która odnosi sukcesy na Manhattanie. Zdradzona jednak, wszystko rzuca w pizdu i przenosi się na włoską prowincję by się odbudować. Pasjonujące!

„Latarnie morskie świata” Marcina Pielesza. Czyli historia o latarniach morskich. Jeśli ktoś wrócił właśnie z nad morza lektura jak znalazł, zwłaszcza podczas długich wieczorów przy nocnej lampce i winie (przesada, wino to popijają ci z PO, Prawdziwy Polak wali gorzałę).

Tak to mniej więcej wygląda moi mili.

Żadnej propozycji książki o bezimiennych czasem bohaterach żyjących w umęczonej Polsce, zmagających się z przeciwieństwami losu, śledzącą ich bezpieką, lub goniących za realizacją marzeń o wolnej i niepodległej ojczyźnie i swoim w niej dostatnim i dumnym życiu. Więc jak – pytam się – ci Polacy mają marzyć o Polsce i żyć Polską, skoro poleca im się jakąś Majorkę, Włochy czy morskie latarnie. Skandal, wakacyjny klimat bez jakiegokolwiek patriotycznego klimatu. Werdykt: nie czytać, bojkotować!

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

2 thoughts on “Wakacyjny klimat bez klimatu

  1. To jest typowe dla wszelkich ciemniaków. Jeśli już coś czytają, to musi to być o niczym. Książka o czymś, po pierwsze, burzy ich utrwalony ogląd świata i co gorsze może sprowokować do myślenia. A myślenie jest surowo wzbronione.
    Wiem co mówię, bo czasami chcę pożyczyć jakaś książkę sąsiadce jehowitce – wiem, że coś tam czyta – nigdy nie skorzystała z propozycji, a książki które czyta – z ciekawości pożyczyłem – trudno nazwać książkami; kompletne dno nie zasługujące nawet na miano grafomaństwa.
    Oni nie chcą wiedzieć niczego – tak na wszelki wypadek. Podświadomie wiedzą, że mózgi mają wypełnione bzdurami, które wymagają sporego wysiłku w utrzymaniu ich na miejscu.
    To też, a może przede wszystkim, dotyczy całej populacji – nie tylko jakichś sekciarzy.

  2. Możliwe że to jakiś podstęp i szykują się do frontalnego ataku po wakacjach , jak już wszyscy wrócą . A we wrześniu czy październiku , jak studenci porozchodzą się po bezużytecznych licencjatach , szczujnia błyśnie myślami prezesa , czy innej mendy macierewiczowskiej !

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s