Jak lewitowała Liszowska (cycki inside)

liszka-cover-140906-1100

Tak zwana aktorka, tak zwana Joanna L, została ukarana tak zwanym mandatem. Tak zwana Joanna Liszowska wiechała tak zwanym Porsche, w inne auto i spowodowała tak zwaną kolizję. A wjechała bo się narąbała i to fakt już powszecnie znany.

liszka-cover-140906-1100

W wydanym oświadczeniu aktorka Liszowska napisała:

„Jeżeli ktoś myśli, że po kolacji przy winie i odrobinie snu, może wsiąść za kierownicę, bo tak czuje, i uważa, że wszystko jest w porządku, jest w dużym błędzie. Ja ten straszny błąd popełniłam“.

W sumie pieknie i wręcz wzruszająco. Tylko jak się spędza kolacje przy winie i ma się wczesnym przedpołudniem 1,2 promila, to po pierwsze kolacja trawała non-stop do rana, a po drugie tego wina to była przynajmniej beczka, zaś wszyscy poza Liszowską to abstynenci. A poza tym przyznajmy, że aktorka Liszowska, to nie jakaś drobna, kruszyna i kobieta zjawa, co to ją z nóg zwala kiliszeczek wina. Aktorka Liszowska to kobieta tabereta i ma gdzie wlać jednym słowem.

liszka-1-140906-640
aktorka Liszowska, to nie jakaś drobna, kruszyna i kobieta zjawa, co to ją z nóg zwala kieliszeczek marny wina. Aktorka Liszowska to kobieta tabereta i ma gdzie wlać jednym słowem.

 

A teraz o konsekwencjach. Otóż aktorka Liszowska została na razie ukarana jako się rzekło, tak zwanym mandatem na symboliczną sumę 400 złotych. Uzbierała też 6 punkcików karnych, co sami przynacie z nóg raczej nie zwala. Po mojemu to ten pan policjant co karę wymierzał, jak nic zapatrzył się w cycki aktorki, a cycki drodzy państwo – zwłaszcza te liszowskie – to prawdziwe cuda czynią. Co prawda aktorka coś tam mówi o „samoukaraniu się”, że niby wpłaci 10 tysi na jakiś szczytny cel i harytatywnie weźmie udział w telewizyjnym programie o alkoholikach za kierownicą (jeśli taki program powstanie), ale poczekajmy, bo droga do tego jeszcze daleka i mglista.

liszka-2-140906-640
po mojemu to ten pan policjant co karę wymierzał, jak nic zapatrzył się w cycki aktorki, a cycki drodzy państwo – zwłaszcza te liszowskie cycki – to prawdziwe cuda czynią

 

Zastanawia mnie natomiast, co to by było i co mogłoby spotkać całkiem przeciętną właścicielkę całkiem przeciętnych, nie liszowskich cycków, że o całkiem przeciętnym samochodzie nie wspomnę (bo pmiętaj, że im bardziej nieprzeciętnym autem jeździsz, tym więcej praw nabywasz). Gleba, kajdanki, plus reszta dnia i noc w żłobku i wyrok w trybie przyśpieszonym. A tak jak z relacji wynika, całkiem sympatycznie było… oświadczonko, szczera skrucha, autografy, usmiechy, selfi z panem posterunkowym, oraz już umówiona sesja na selfi z prokuratorem. Tylko Porsche trochę szkoda.

liszka-3-140906-640
odsłonięty dach miał pomóc, a nie pomógł… no może jednak troche. Z promili 1,4 zrobiło sie 1,2

 

liszka-auto-140906-640
a w ogóle tego Porsche trochę szkoda, bo nic nie zawiniło a najwięcej oberwało.