Złodziejowi ciągle mało

zlodziejaszki-1401002-1100

Są tacy, którzy ciągle są nienasyceni. Są też tacy, którzy tym nienasyconym bucom za wszelką cenę usiłują wleźć w dupę. Tylko dlaczego za te podchody mam y płacić my? Proszę wprawnych w mowie i piśmie o wyjaśnienie mi tego problemu.

zlodziejaszki-1401002-1100

A wszystko to przesz takie oto fundamentalne pytanie które daje się słyszeć:

„W rękach państwa pozostaje 62,3 tys. ha ziem, które zostały bezprawnie odebrane Kościołowi katolickiemu przez władze komunistyczne. Kiedy wreszcie państwo rozliczy się z komunistycznej przeszłości?”

Ale bądźmy szczerzy, owe fundamentalne pytanie może być również i takie.

A skąd niby ten obrabowany z dóbr wszelakich kościół to wszystko miał i w jaki to sposób wszedł w posiadanie tych dóbr? Czy aby mamy pewność co do prawa własności?

Bo czy przypadkiem nie jest tak, że jeden złodziej, korzystając kiedyś z siły i uprzywilejowanej pozycji, coś komuś buchnął, a potem przyszedł inny złodziej i korzystając z siły i uprzywilejowanej pozycji, okradł tego który wcześniej na potęgę okradał i to przez setki lat?

Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, to niechaj sobie w historii nieco pogrzebie. Kościół to wielki zbój, to mafia kradnąca na potęgę, na potęgę grabiąca i wymuszająca. To prakorporacja, która wzbogaciła się na ludzkim nieszczęściu, prześladując i mordując.

Teraz zaś jakiś dobry sędzia i łaskawca wielki, powołując się na nieistniejąca w tym przypadku zasadę sprawiedliwości, decyduje że to ten pierwszy złodziej jest poszkodowany, bo z jakiś powodów jest lepszy i głośniej dziś krzyczy. Nie gloryfikujmy złodzieja, i nie oddawajmy złodziejowi to co ukradł przez wieki.