Kacze grzeszki i przewałki

Posiedzenie sejmu

To się nazywa mentalność spod latarni. Innym się wytyka, że się prostytuują, a samemu dupy się daje na prawo i lewo. No, ale jak się jest taką zestarzałą i przechodzoną na maksa PiSzdzirą, co to tylko na szybko i na dodatek w dworcowej toalecie dupska daje.

Tygodnik Newsweek ujawnia kulisy przewałów i obrotu dziwnymi fakturami w partii wyjątkowo praworządnych i sprawiedliwych i ponoć uczciwych. Tygodnik poddał analizie wydatki partii Kaczora i wyszło na to że kręca lody jak się patrzy. A w tle Hofman, żona Hofmana, znajomi królika, z dupy wzięte firmy oraz kuzyn Jarosława Kaczyńskiego Jan Maria Tomaszewski.

We wrześniu ubiegłego roku ów Tomaszewski razem z kumplem z TVP Lanarczykiem, założył Fundację Misji Publicznej, która miała monotorwać działania rządu. Niestety monitorowała głównie stan konta PiS dbając o nie za pomocą wystawianych faktur za usługi których w zasadzie nie było. Pół bańki zaanektowała też firma Webber&Saar z Wrocławia. Właścicielem tej firmy jest grupa Trinity, w której pracuje żona Hofmana. Więcej szczegółów nie podaję, by nie psuć wam zabawy. Piszą o tym już inni, tam więcej szczegółów.

przewaly-141005-700

Rzecz w tym natomiast, że ci uczciwi z najuczciwszych, którzy „wiedzą jak zadbać o interes Polski”, dbają głównie o swój interes. W PO jak już się przewala to gube miliony, tu na razie drobnym groszem obracają. Ale jak się nauczą, i jak tę władze za rok zdobędą, to drżyjcie narody! Jest się czego bać. Brudziński to już ręce zaciera. Jojo wreszcie przpomni sobie młodzieńcze lata. To ekspert, wie jak się naiwnych obrabia. Co prawda pociąg to nie państwowa kasa, ale Jojo zdolny jest i szybko się uczy.