Pierścień oblężenia zaciska się wokół watykańskiej twierdzy

homozwiazki-141011-1100

No, źle jest jednym słowem. Wokół Najjaśniejszej zaciska sie straszliwa pętla. Do tej pory przed usankcjonowanymi homozwiązkami napierającymi niczym potop z zachodu, można było uciekać na wschód. Ale właśnie się to kończy. Jedyna nadzieja w Rosji.

homozwiazki-141011-1100

Przeciętny, prawy i katolicko zorientowany obywatel Najjaśniejszej, może czuć się coraz bardziej otoczony przez siły zła. Zwłaszcza po ostatniej decyzji estońskiego parlamentu.

Wyobraźcie sobie bowiem, że oni tam zatwierdzili ustawę umożliwiającą parom mieszkającym razem korzystanie z praw podobnych do tych, którymi cieszą się małżeństwa. I to bez względu na płeć partnerów. Ale jest jeszcze gorsza, wręcz skandaliczna wiadomość: ostateczna wersja ustawy przewiduje też możliwość… adopcji dzieci. Myślę, że nie ma w Polsce przyzwoitego katolika, o biskupach nie mówiąc, którzy na tę wieść nie zadrżą z oburzenia. Biskup Gądecki pytany o zdanie w tej sprawie stwierdza:

„To dramatycznie zła wiadomość, poddająca w wątpliwość sens istnienia takiego państwa. Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na tego typu rozwiązanie, obojętnie w której części Europy one się dzieją“

Dużo bardziej rozmowny w tej kwestii i dużo bardziej szczery, żeby nie powiedzieć konkretny, był poseł PiS Andrzej Jaworski, ten od zespołu przeciwdziałania ateizacji.

„Najprawdopodobniej na początku przyszłego tygodnia w imieniu naszego klubu parlamentarnego, będziemy występować do premier Kopacz z wnioskiem, by ograniczyć kontakty z Estonią na szczeblu dyplomatycznym. Będziemy też proponować wprowadzeniu systemu restrykcyjnych wiz dla Estończyków, a także poważnie rozważamy wniosek o wprowadzenie całkowitego zakazu wyjazdu naszych obywateli do Estonii. Chodzi bowiem o maksymalne ograniczenie importu zgnilizny i moralnego zespucia do naszego kraju“

Zaniepokojeni sytuacją i ewentualną kondycją polskiego narodu dziennikarze pewnej katoprawicowej szczujni, dotarli również do pana posła Stanisława Pięty (był na spacerze w parku i karmił wiewiórki), wyjątkowo chętnie wypowiadającego się na te tematy. IQ na poziomie 55 w zupełności wystarcza, by czuć się ekspertem.

„W naszym, katolików intersie jest, by Rosja jak już pozamiata w tej Ukrainie czym prędzej ruszyła na tych estońskich zboków, bo takie państwo nie ma prawa do istnienia. Do prezydenta Putina można mieć wiele różnych zstrzeżeń, ale godny jest on szacunku z jednego powodu: zrobił w siebie porządek z pedałami jak się należy. Powinniśmy się od niego uczyć i być może go szanować, bo kto wie czy to nie jest jedyny obońca chzreścijaństwa w Europie. Módlmy się o jego powodzenie“

Wychodzi więc na to, że każdy przyzwoity i posłuszny bogu katolik, powienien czym prędzej podjąć modlitweny trud, choćby za owego Putina który będzie w stanie postawić tamę epidemii homozboczeń. Módlmy się za jego powodzenie, bo inaczej fundament europejskiej cywilizacji oparty rzecz jasna na chrześcijaskich zasadach, gdzie pan bzyka panią a biskup kleryka, z hukiem się zawali. A ruscy i towarzysz Putin najlepiej wiedzą jak z pedalstwem się obchodzić.

I oto w ten sposób etos katolski zbrata się etosem kumoszym w dziele ratowania resztek chrześcijańskiej cywilizacji przed zalewem cywilizacji śmierci. Bo na razie źle to wszystko wygląda. Watykańską twierdzę coraz bardziej Europa otacza.

[*wszystkie informacje zawarte na tej stronie mogą zawierać elementy zmyślone i nie do końca prawdziwe, acz konieczne dla uatrakcyjnienia przekazu. Zalecane jest przeto czytanie ze zrozumieniem. Jeśli ten wpis ci się podobał, możesz lajknąć fanpejdż strony na Fejsbuku]