Duda, diler Solidarności

solidarność-141022-1100500

Przykład Dudy, szefa kabaretowej już nieco Solidarności pokazuje, iż mimo, że ma się nasrane w głowie, to można jednak zarządzać jakąś strukturą. A chodzi o to, o czym pewnie już wszyscy z rozbawieniem zdążyliście przeczytać, czyli spór o znaczek Solidarności w teledysku Mozila.

W skrócie: w teledysku szansonisty Mozila do piosenki „Nienawidzę Cię Polsko”, pojawia się znaczek Solidarności, zresztą w całkiem dobrym towarzystwie, bo godła i wizerunku Jana Pawła II. Ale ponieważ wydźwięk piosenki jest jaki jest (a w zasadzie to jaki jest?), więc Duda uznał, że takie łączenie sztuki (piosenka) z historią (znaczek) jest niedopuszczalne. I dał temu pryncypialny wyraz.

twit-duda-141022-640

Dla mnie to w zasadzie koniec historii, no bo co tu się więcej i o czym rozpisywać? O piosence, o Mozilu, czy może o koślawym znaczku koślawego związku? Żeby wię czasu wam nie zajmować, szybkie wnioski.

To że Duda jest idiotą, wiemy od dawna i nie trzeba było do tego piosenki Mozila. No, bo trzeba być idiotą, żeby nie kumać, że ten cały mocno zresztą za sprawą Dudy skompromitowany znaczek, może sobie nosić każdy, a na dodatek jeszcze, może go sobie nosić gdzie chce i kiedy chce i Dudzie nic do tego. Jeśli chce wydawać jakieś zezwolenia to poszę bardzo, będzie sobie mógł nimi dupę podetrzeć w awaryjnej sytuacji.

Poza tym, uczciwie rzecz stawiając, można by się poważnie zastanawiać, kto tu komu zajebał znaczek i go sobie przywłaszczył. Bo jak tak się patrzy na tę dudową Solidarność, to ma się dojmujące wrażenie, że to Piotr Duda przywłaszczył sobie znaczek TAMTEJ Solidarności, która to nie ma nic wspólnego z obecną sitwą półmózgów i cwaniaczków, na czele której stoi ów capo di tutti capi.

No i rzecz która martwi najbardziej. Bo Dudę rusza jakiś tam znaczek Solidarności, ale tego samego Dudy już ni chuja nie rusza – powiedzmy wprost – zbeszczeszczenie wizerunku Jasia Pawła Two, oraz nieszczęsnego orła, co na świadka jakiegoś tu się załapał. Jako patriota, katolik i Wolak z charakteru, zapachu i wyglądu, z tym właśnie migusiem do sądu powienien zapierdalać, a nie z jakimś tam obsranym znaczkiem głowę ludziom zawracać. No, ale albo Duda piosenki i kontekstu nie skumał, albo mu godło z Wielkim Polkiem koło zwiazkowej dupy lata.

A Mozil ma rację. Za takich Dudów, Gądeckich, Hoserów, Pawłowiczów i innych, można Polskę nienawidzieć. Aha… i napiszmy do Dudy gdzie sobie ten znaczek może wsadzić!