Zostawcie nasze kozy w spokoju

Coś co może jeszcze rok temu było niemożliwym, dziś staje się faktem. Rzecz w tym mianowicie, że wszelkiego rodzaju prawicowi populiści są mi obcy i wręcz pasjami ich nie znoszę. Ale czy naprawdę tak jest? No właśnie, może rok temu tak było. Tymczasem dziś…

… tymczasem dziś dalej  mam do nich ideologiczny dystans, ale łapię się na tym, iż z niektórymi fobiami nie tylko się zgadzam, ale je wręcz podzielam. Nawiązuję w ten sposób do wczorajszych wydarzeń w Dreźnie.

islam-protest-141209-600Mniej więcej 10 tysięcy osób protestowało tam przeciwko napływowi do Niemiec wyznawców islamu. Problem w tym, iż imprezę zorganizował – zresztą już po raz ósmy – prawicowo-populistyczny sojusz „Patriotyczni Europejczycy przeciwko islamizacji Zachodu” (Pegida). Oznacza to ni mniej ni więcej, iż jeśli protest mi się podoba, a podoba, to tym samym popieram tego typu organizacje. Więc od razu prostuję: nie popieram takich organizacji, ale przychylnym okiem patrzę czasami na niektóre ich przedsięwzięcia. Stąd też moje zdecydowane TAK w kwestii postawienia tamy dla muslemów jest bezdyskusyjne.

Istotnym w tym wszystkim jest również to, że w demonstracji (w sumie mikrej jednak jak na skalę problemu) wzięli udział ludzie niekoniecznie związani z jakąś prawicą. To ludzie różnych wyznań i poglądów, zaniepokojeni coraz bardziej bezczelnym panoszeniem się w Niemczech dzikusów, którzy nawet nie do końca jeszcze spadli z drzewa. Dzielę z nimi te niepokoje i gorąco ich popieram we wszelakich działaniach, których myślą przewodnia jest takie oto zdanie: „Niech wracają tam, skąd przyjechali i niech pracują w swoich zacofanych krajach”.

Powinniśmy się poza tym uczyć na przykrych niemieckich doświadczeniach i zamknąć granice przed dziczą póki jeszcze czas. Jeśli możemy bydłu utrudnić życie, to im je utrudniajmy. Jeśli ich możemy zniechęcać, niezależnie jakimi metodami (drastyczne też wchodzą w grę) to ich zniechęcajmy.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

4 thoughts on “Zostawcie nasze kozy w spokoju

  1. A dlaczego nie drastycznymi ? To oni mogą ludziom głowy ucinać , a ja im nie mogę ? A tak po prawdzie, to wszystko wina religii i tych co ją wdrażają w te ciemne zacofane fanatyczne łby , no i fałszywa polityka . Tak zwany azyl polityczny z założenia jest fałszem i państwa dzięki międzynarodowemu prawu muszą udzielać pomocy pokrzywdzonym przez wojnę . Tylko obecnie wszystkie wojny wywołane są przez USA , albo religijne . Jak się nie zmieni prawa , to kraje rozwinięte zostaną zalane przez islamistów , bo tylko u nich toczą się wojny i każda koza europejska ma przejebane ….o blondynkach nie wspomnę …

    1. Sugerujesz, ze jestem w wielkim niebezpieczenstwie?
      Blondynka 🙂

    2. Pantero , ty wyleniała kozo moreno , a gdzie ty się szwendasz po tych landach , a u Jaha jesteś sporadycznie ? Ty blondynką ? No może i tak , ale nie masz się czego obawiać , zanim cię zgwałcą , to najpierw utną ci głowę …blond .

  2. Ja też nie trawię prawactwa, ale jak prawactwo mówi, że 2+2=4, to się nie kłócę, że 17. Twierdzenie, że kozojebstwo stanowi dla Europy śmiertelne zagrożenie, to dokładnie taka sama prawda jak to proste równanie. A Niemcy to cholernie inteligentny naród – wymordowali zasymilowanych, spokojnych, pracowitych i pożytecznych Żydów, po czym nasprowadzali zamykających się w gettach, agresywnych, brudnych, leniwych, cyckających socjal wszelkimi możliwymi sposobami muhamadów. Nie nadążam za tym rozumowaniem.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s