Celebryckie kreatury

Konferencja " bohaterow afery madryckiej " bylych poslow PiS Adama Hoffmana , Adama Rogackiego i Mariusza Kaminskiego

Naprawdę zabawnym jest słuchać i oglądać, jak trzech drobnych, malutkich niczym pył złodziejaszków, organizuje konferencję tłumacząc, że oni nie są patologicznymi przekrętasami, jeno bohaterami poświęcającymi wszystko dla dobra Polski (walczyli z Rosją i o prawdę smoleńską).

icon-kreska

Jeśli ktoś z was uwierzył tym debilom, to proszę o kontakt plus zdjęcie, chętnie opiszę wasz beznadziejny przypadek.

Nie wiem co wy widzieliście, ale ja widziałem trzy beznadziejne i wyjątkowo żałosne kreatury, którzy otrząsnąwszy się nieco z pierwszego szoku, na bezczela próbują teraz „zracjonalizować“ swój złodziejski proceder. Przecież w te ich kłamstwa nie uwierzy nikt łącznie z ich chyba już trzeźwymi żonami.

Wyjątkowo zaś mnie rozśmieszył ów wymoczkowaty laluś Kamiński, który zagroził, że będzie/będą pozywać do sądu wszystkich, którzy rozgłaszają prawdę inną, niż ta którą on tu przedstawił. Mógłbym napisać gdzie pan poseł Kamiński może mnie pocałować i gdzie może mi skoczyć, ale zwyczajnie szkoda mi klawiatury. Napiszę jedynie, że podtrzymuje to, co już pisałem i co niezmiennie myślę: Kamiński, Hofman i Rogacki to drobne złodziejaszki łaszczące się na kilka marnych groszy publicznych pieniędzy. Nawet (udowodnił to już wcześniej Hofman) porządnego przekrętu nie potrafią zrobić. To pospolita, uliczna żulia, okradająca automaty z drobnych, dla niepoznaki chwilowo przebrana w garnitury. Finito!

Po raz kolejny też gratuluję mediom, tym wszystkim telewizyjnym infotabloidom zwłaszcza, że z pokazywania Hofmana i jego kompanów uczynili celebrycki spektakl. Robienie celebryty każdego złodzieja i oszusta, zwłaszcza z sejmową legitymacją, to ich specjalność.