Watykan tupie, biskupi pod siebie robią

watykan-141213-1100600

Ci panowie (przynajmniej niektórzy) słynną z hulaszczego trybu życia i wygłaszania niekończących sie tyrad o moralności, rodzinie i interesie Rzeczpospolitej. Uważają się za bezkopromisowych i odważnych, gdy tymaczesem krótko i karnie chodzą na pasku obcego państwa. Krótko, niczym nieposłuszne psy.

icon-kreska

Generalnie moi mili uważam to za wyjątkowy skandal i zamach na mityczną już suwerenność Rzeczpospolitej. Bo jak doskonale wiecie, panowie biskupi Dydycz, Frankowski, Mering, Dec i Depo, wycofali się z udziału w kaczorowym marszu. I nie to jest najważniejsze, mimo że świadczy o ich wyjątkowo chwiejnych charakterach. Najważniejsze i najgorsze i najbardziej skandaliczne jest to, iż uczynili tak pod wpływem rozkazów z Watykanu. Tamci tupnęli nogą, a ci zesrali się w majtki.

To jest ten skandal!

biskupi-141213-650Pytam przeto ministra Schetynę, jak to możliwe, że obce mocarstwo (a co tam, niech się czują dowartościowani) ingeruje tak bez pardonu w życie obywateli Rzeczpospolitej, że wydaje im polecenia i rozkazy, że żąda takich a nie innych postaw, że gnębi poczucie naszej dumy i owej suwerenności? Jak pan panie ministrze może coś takiego tolerować?

Jako obywatel, oczekuję od pana, od Polski kurwa mać oczekuję zdecydowanej reakcji, oczekuję, że tego ichniego ambasadora (czy jak tam ten fiut się nazywa), wezwie pan na dywanik, wcześniej gruntownie odkurzony, żeby ambasadorowi sukienka się nie pobrudziła i opierdoli go pan jak należy, niczym burą – przepraszam – niczym purpurową sukę! Dosyć takiego bezpardonowego wpierdalania się w nasze sprawy i dyrygowania naszymi obywtalmi. To już nawet Rosja nie pozwala sobie na takie wybryki.

Oczywiście zdaje sobie sprawe, że rzecz dotyczy tylko pięciu, i to wyjatkowo marnej jakości buskupów, raczej bezrefleksyjnych głuków, wycierusów i chujków, niźli poważnych postaci, ale zazwyczaj tak to się zaczyna. Od manipulowania motłochem. Proszę przeto raz jednak o przykładną reakcję, bo nie będzie nam tu jakaś agentura z Watykanu mówiła co jest czarne a co jest białe i gdzie są granice naszej wolności. Amen!