Jaka gazeta taki zamach

gosc-150107-1100550

Redakcja Gościa Niedzielnego pozazdrościła wątpliwej sławy parskiej gazecie Charlie Hebdo  i ogłosiła, że u nich, w Katowicach, też doszło do zamachu. Tym złym miał być pewien 24-latek, który wszedł do kompletnie nie strzeżonej redakcji wykrzykując różne pierdoły.

Szybko okazało się, że to żaden zamach, a zwykłe najście, na dodatek gościa, któremu ze zdrowiem psychicznym jest wyraźnie nie po drodze. Jak sam przyznał policjantom, chodziło mu jedynie o zrobienie medialnego szumu wokół siebie i pokazanie się być może w telewizorze.

Jednym słowem chodziło mu o jedną minutę sławy, czyli dokładnie jak gazecie, która ten zamach uroczyście odtrąbiła.