Co kogo szokuje

charlie-cover-1100320

„Charlie Hebdo” potrafił szokować opinię publiczną swoimi okładkami. Obrywało się wszystkim po równo:  żydom, muzułmanom i chrześcijanom, ale także politykom, specom od show biznesu oraz artystom.  

♦ ♦ ♦

Nie stroniono od prowokacji, a w zasadzie prowokacja była sensem istnienia pisma. Miało to zmuszać do myślenia mimo ze przekaz jakże często balansował na granicy poczucia smaku czytelników. Ale czymże jest ten czytelniczy smak? Niczym szczególnym, czym warto by się przejmować. Oto kilka głośnych okładek „Charlie Hebdo”. Zobacz, czym niby szokowali rysownicy i redaktorzy pisma.