Szare myśli Szarego Mietka

szeremietiew-150108-1100550

Ja rozumiem,  że na bezrybiu jest przemożna chęć sięgania po żywe trupy, ale panowie dziennikarze, ci niezłomni i niezależni oczywiście, miejcie litość!  Piszcie i rozmawiajcie o narzeczonej Kaczora, albo o krótkiej fujarze Brudzińskiego jeśli już musicie, ale na boga, nie straszcie chorymi myślami Szarego Mietka. Błagam.

icon-kreska

Niestety odgrzewanie padliny, to ulubione i w zasadzie jedyne zajęcie Radia Wnet, dzielnie  prowadzonego przez prezesa Krzysztofa Skowrońskiego. Nic więc dziwnego że w tym radiu (do słowa radio proszę się nie przywiązywać, bo termin w tym wypadku umowny) wystąpił ów Szary Mietek.

Kto to jest Szary Mietek?

Szary Mietek, to nie kto inny jak Romuald Szeremietiew, bywszy w niesławie zdymisjonowany, wiceminister od obrony, podejrzany o zdradę tajemnicy i  praktyki korupcyjne. Sąd ostatecznie oddalił po latach te zarzuty, ale – bądźmy szczerzy – nie takie zarzuty różnym takim sąd oddalał.  Szeremietiew jest więc niewinny, ale również do tego nie przywiązujmy się za bardzo.

Szary Mietek – pozostanę przy tej wdzięcznej ksywce – to także profesor, choć do dziś nie wiadomo z czyjego nadania i kto za tym stał. W każdym razie gdyby co, jest oficjalnie profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (tak, wiem co chcecie powiedzieć), oraz profesorem w instytucie strategii Akademii Obrony Narodowej, co tym bardziej źle świadczy o tej woroszyłówce udającej West Point.

Nie brakuje oczywiście takich (którym kibicuję), którzy uważają, że może on jest i profesor, ale zamiast na katedrze od lat winien siedzieć w psychiatryku. Niestety, życie i  obserwacja zachowań pana profesora wskazuje, że ci szubrawcy mogą mieć rację.

Co powiedział Szary Mietek w Radiu Wnet

Wracamy przeto do punktu wyjścia. No bo ledwie zaczął się ten nowy rok, a już tego typu trup zaczął psuć nam humor. Chodzi w skrócie o obsesję, które ma ów starszy, siwy, mamroczący i sklerotyczny mocno pan, którymi to obsesjami dzieli się w radiu obsesyjnie spisiałego redaktora Skowrońskiego.

Profesor widzi już przeto te ruskie hordy maszerujące ulicami Warszawy i defilujące pod Wawelem. Żeby tego uniknąć należy się zbroić, doić podatników, odstraszać i straszyć. A on to od dawna już  mówił i dawna chciał to zmienić, tylko te sprzedajne chuje co w rządzie były, te Onyszkiewicze, Komorowskie i Klichy, wszystko blokowały i robiły z niego wariata, oraz zdrajcę i przestępcę. Zresztą on sam tu i ówdzie z upodobaniem i dumą twierdzi, że usunięto go z tej armii bo był zbyt… profesjonalny.

No, jest też taki problem, że Polacy (poza myśliwymi i to też nie zawsze) nie potrafią się obchodzić z bronią, a winne temu jest zniesienie powszechnego poboru. Więc trzeba ten pobór czym prędzej przywrócić i brać każdego jak leci, bez dyskusji i taryfy ulgowej, nawet jeśli nie ma nogi, a wygląd i umysłowość sugerują, iż poborowy urodził się w szpitalu profesora Chazana.

Co teraz?

Teraz trza się modlić, żeby do władzy nie doszli kumple Szarego Mietka, a Szary Mietek zamiast na ulice Partyzantów w Tworkach, nie trafił na ulicę Klonową w Warszawie. Aha, i pamiętajcie że trzeba AK reaktywować i zaręczam że najprawdopodobniej nie chodzi tu o Africa Korps.