Najemnik Rachoń

rachon-150109-1100550

Chciałbym żeby w tej kwestii panowała względna jasność. Michał Rachoń, to żaden dziennikarz, to najzwyczajniejszy w świecie bojówkarz, zatrudniony chwilowo przez żądna jakichkolwiek sukcesów Telewizję Republika. Bojówkarze zaś nie powinni być wpuszczani na konferencje prasowe. To chyba jasne!

icon-kreska

Niestety zdarza się też czasami tak, że mimo wszystko jakimś dziwnym sposobem bojówkarz dostanie się jednak na konferencje. Wtedy bojówkarza się wypierdala, niezależnie jakim sposobem, ale adekwatny do zachowania się bojówkarza. To mniej więcej wszystko i to najkrótsze podsumowanie historii pana Michała Rachonia.

Rozumiem oczywiście oburzenie umownego środowiska umownej prawicy, no bo to przecież to ich bojówkarza wynieśli na kopach,  a w związku z tym cała misternie tkana prowokacja się nie udała. Nie jest przecież jakąś szczególną tajemnicą, że od dłuższego już czasu,  skrupulatnie przez prawicowe media realizowane jest polityczne zlecenie, by za wszelką cenę zniszczyć Owsiaka.

Prawicowe przeto Gadzinówki i Szczujnie,  takie jak wPolityce, wSieci, Niezależna czy wspomniana telewizja Republika, zgodnie współdziałając,  publikują skrzętnie pewnie przez zleceniodawców przygotowane materiały. I to jest cała tajemnica happeningu którego pośrednim aktorem był wczoraj ów pan Rachoń. Żadna indywidualność swoją drogą, ot zwykle popychadło i najemnik.