Finał który rozumiem i pochwalam!

W niektórych wczorajszych relacjach a także komentarzach, które ukazały się po skutecznej akcji odstrzelenia dwóch muzułmańskich popaprańców, pojawiło się pytanie, czy można było tego uniknąć. To znaczy, czy nie można ich było aresztować zamiast zabijać? Odpowiadam: nie można było! Już wyjaśniam dlaczego.

charlie-hebdo-700x372

Dlaczego mieli by żyć!

Powód pierwszy wiąże się z odpowiedzią na pytanie, co dało by ich zatrzymanie. Niewiele.

Zatrzymani i wymaglowani przez policję i służby specjalne terroryści, niewiele najprawdopodobniej wnieśli by do sprawy. Jeśli wierzyć doniesieniom, oni i ich otocznie doskonale służbom byli znani, więc cóz nowego mozna by się od nich dowiedzieć? Stanowili przeto mało wartościowy materiał, byli odpadem do natychmiastowej utylizacji. Ich życie nie stanowiło więc żadnej wartości, było raczej niepotrzebnym obciążeniem.

(Na marginesie coś co niepokoi: skoro służby miały ich tak rozpracowanych, to dlaczego przeoczyły przygotowania do zamachu? To wymagało przecież od owych muslemów jakiegoś wysiłku, jakiś wcale nie tak krótkich przygotowań. I nikt nic nie zauważył? Pora zmienić agentów i donosicieli).

Dlaczego powini umrzeć!

Drugi powód jest istotniejszy i po części wiąże się z pierwszym. Skoro ich wartość z punktu widzenia wiedzy była znikoma, więc należy rozważyć konsekwencje jakie płynęły by z faktu ich oszczędzenia. Ci ze służb myślą (i działają) mniej więcej tak, choć nikt z nich do tego oczywiście się nie przyzna.

Więc… Jeśli zatrzymamy tych dwóch brudasów i pojebanców, to sąd niechybnie zamknie ich do więzienia. Ale więzienia mają to do siebie, że kiedyś się z nich wychodzi i wychodzi się z nich jeszcze gorszym niż się do nich wchodziło. To oznacza, że za czas jakiś, znów będziemy mieli na głowie kłopot w postaci tych dwóch chujów, nieobliczalnych i knujacych muslemskich bydlaków zdolnych do wszystkiego.

Wniosek? Panowie zdejmijmy sobie problem z głowy raz na zawsze, nie ma przebacz, robimy odstrzał drani (tym bardziej, że rozwalili naszych kolegów). Znajdziemy wytłumaczenie a opinia publiczna i tak jest w tym wypadku po naszej stronie. Jak myśleli tak zrobili!

Tak to się dzieje, od zawsze i wszędzie.

Tak robili Hiszpanie w latach 60-tych i 70-tych, zmagając się ETA (wiekszość namierzonych „celów“ została odstrzelona przez służby specjalne, nim na miejsce zdąrzyli przyjechać antyterroryści), tak robiono w Irlandii w czasie apogeum wojny i IRA, tak nadal robi Izrael i wszyscy ci, którzy do tego są zmuszeni. Nie ma w tym nic dziwnego.

Reasumując: tych dwóch musiało bezdyskusyjnie zginąć (liczy się też satysfakcja). Jeśli ktoś powatpiewa w tę teorią (która jest praktyką), niechaj sobie pobieżnie choć przeanalizuje kilka pierwszych z brzegu wziętch tego typu historii. W dziewięciu przypadkach na dziesięć, „cele“ teoretycznie powinny przeżyć (łącznie z Bin Ladenem), a jednak nie przeżyły. Jak myślicie dlaczego? Bo w skrócie mówiąc, żywi stanowili by wielki problem i jeszcze większy klopot w przyszłości.

Takie informacje są zresztą zrecznie i delikatnie rozpowszechniane przez różnych umyślnych ze służbami związanych. Chodzi o podprogowy czasami przekaz. Kochani nasi terroryści i wszelkiej masi inni popaprańcy, wiedzcie na co się zamierzacie i wiedzcie jakie będa konsekwencje i marny wasz bedzie los. My nie bierzemy zakłądników i raczej nie bawimy się w aresztowania. Dość prosta i jednoznaczna taktyka, którą szczerze mówiąc rozumiem i pochwalam.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

9 thoughts on “Finał który rozumiem i pochwalam!

  1. Nie znam dokładnie zasad bajkologii islamskiej, ale wydaje mi się, że taki zaangażowany bojownik po śmierci trafia do raju gdzie jego głównym zadaniem jest rozdziewiczanie dziewic. Jeśli tak jest rzeczywiście, to pozostawienie ich przy życiu jest dla nich cierpieniem, bo odsuwa w czasie ten upragniony moment. Ale z dwojga złego to niech się lepiej szybciej przekonają, że tam żadnych dziewic nie ma. No chyba, że naprawdę są…

    1. Powinno się wypromować historię, że odstrzeliły je kobiety. Według legend islamu, nici z raju.

  2. Teoretycznie bym się z tobą zgodził , ale jestem pewien , że oni działali na czyjeś polecenie . Gdyby to zależało od mojej decyzji , to najpierw bym ich złapał , odpowiednio przesłuchał , dowiedział się kto im to zlecił i potem stworzył sytuację możliwości ucieczki i wtedy bym zastrzelił nabojami umoczonymi w świńskiej krwi , co w ich mniemaniu znaczy to , że do żadnego raju nie trafią . A prawdę mówiąc , to terroryzm zorganizowany, był , jest i będzie sterowany przez ludzi którzy coś z tego mają , jak chociażby sprawa z Bin Ladenem i 11 Wrześniem w Ameryce i wszyscy myślący ludzie to wiedzą .

  3. Andrea Calabrone – i tu jest pies pogrzebany, a raczej wypuszczony. Wcześniej czy później – osądzeni, skazani i trzymani w więzieniu stali by się pretekstem do ataków z żądaniem ich uwolnienia. Wysiłki, aby ich pojmać żywcem, aby uzyskać nazwisko zleceniodawcy to doprawdy przesada w elegancji; natychmiast znajdzie się następny „obrońca honoru Mahometa”, zlecający kolejne akty terroryzmu ze skutkiem śmiertelnym dla giaurów.

  4. W mojej ocenie trafna diagnoza, raz, że problem z głowy tu i teraz, a dwa, że sygnał idzie w świat. Przesłanie powinno być proste, już w momencie ataku wydajesz na siebie wyrok śmierci. A nie, że później negocjacje, pierdu, pierdu…
    Jeszcze lepiej to widać na filmie z tym popaprańcem ze sklepu. Wyskoczył turban ze sklepu wprost pod nogi policjantów, dosłownie pół metra od nich, odstrzelili go jeszcze w locie.

  5. Jedyny sposób na zapanowanie , nad coraz bardziej panoszącym się fanatyzmem islamskim , jest bezlitosny i odstraszający pokaz siły i determinacji państw tak zachodu jak i wschodu.
    Jako taki sugeruję wspólną akcję państw NATO oraz Rosji polegającą na dzień dobry na zrównaniu z glebą tzw. państwa islamskiego.
    Rosjanie z niepokojem patrzą na wojujący Islam bo mają na własnych śmieciach tych dzikusów pod dostatkiem.
    Niech wyślą ze dwie brygady Specnazu.
    Francuzi mogą dorzucić spadochroniarzy z Drugiego Regimentu Legii Cudzoziemskiej z Calvi albo 13 Demi-Brigade Legii z Djibuti.
    Anglicy niech pożyczą swoich Gurkhów .
    Izraelczycy pewnie też trochę swoich chłopaków by podrzucili i pomogli wywiadowczo.
    Całość uzupełnić najemnikami.
    Rynek światowy jest duży w tej branży.
    Wyjdzie taniej .
    Dać wsparcie lotnicze i logistyczne NATO.
    Kilka tygodni i po tym chorym tworze nie zostało by nawet wspomnienie.
    Truchła zakopywać buldożerami warstwami , przekładając świńską padliną.
    Jeńcom podejrzanym o zbrodnie kula w turban albo kindżałem po gardle.
    Na egzekutorki proponuję Kurdyjki.
    Ochotniczek nie zabraknie.
    Resztę jeńców wysłać do wuja Władimira .
    Gdzieś na dalekiej Syberii czy choćby Kołymie na pewno znajdzie im jakieś gustowne hotele i ciekawą rozwijającą pracę;-).
    Może im klimat trochę nie pasować , ale kto by się tam tym przejmował.
    Baby tych bandziorów ze szczególnym uwzględnieniem Europejek czy Amerykanek też do ruskich gułagów.
    Zachciało im się dupsk nadstawiać turbaniarzom to niech „wory w zakonie” też mają jakąś rozrywkę.
    Przy tej okazji zrobić porządek z co bardziej agresywnymi muzułmańskimi popaprańcami na własnych podwórkach.
    Odłowić po cichu , dyskretnie przerzucić do Syrii , ubrać w ciuchy islamistów i kula w czerep.
    Mniej agresywnych deportować , albo pozbawiać obywatelstwa i…deportować.
    I koniec kurwa z multikulti i innymi idiotyzmami.
    I tak czynić za każdym razem kiedy ta hołota zacznie łby podnosić.
    Albo się uspokoją , albo będzie wojna totalna z Islamem .
    Ale wtedy na naszych a nie ich warunkach.
    Przed rozpoczęciem właściwej akcji puścić dyskretne o niej przecieki.
    Niech się tych kozojebców zjedzie na miejsce jak najwięcej bronić swoich braci.
    Im więcej się ich wytłucze za pierwszym razem , tym mniej będzie do wybicia w innym terminie.

    Mam oczywiście świadomość , że taka akcja w tej chwili jest nie wykonalna.
    Ale w przyszłości raczej bym czegoś podobnego nie wykluczał.

    P.S. Dlaczego Gurkhowie ?
    A dlatego :
    http://blogbiszopa.pl/2014/07/noz-kontra-pistolet/

    http://blogbiszopa.pl/2012/12/gurkha-i-trzydziestu-rozbojnikow/

    http://blogbiszopa.pl/2009/10/najlepsi-z-najlepszych/

    http://blogbiszopa.pl/2013/10/krzyz-wiktorii/

    1. Masz rację w 120%, ale co z tego, skoro spedalone (bez obrazy dla gejów – pedalstwo to nie orientacja seksualna, tylko charakter) społeczeństwa tak zwanego zachodu zaraz ci odpowiedzą płaczliwym głosem, że to tylko ci wstrętni ekstremiści, a w ogóle to islam jest kul i cacy. A że tych ekstremistów coś kurewsko dużo, tego już nie chcą widzieć, bo jeżeli fakty przeczą naszej teorii, to tym gorzej dla faktów. Wczoraj skretyniałe helmuty urządziły manifestację w proteście przeciw „antyislamskiej Pegidzie”, dziś ich pupilki podpaliły redakcję gazety, która przedrukowała karykatury pedofila w turbanie. Jutro pewnie jeszcze gorliwiej będą machać transparentami „Ich liebe Immigranten” i wyć, że kto imigranten nie liebe, ten rasizmfaszyzmksenofobiaaa, a pojutrze sami sobie łby poupierdalają, żeby wyrazić poparcie dla „kultury” kozojebskiej pustynnej dziczy. To samo we Francji,. Szwecji, Anglii… Matoły same sobie wyprały mózgi. A ponieważ mózg to jedyna broń człowieka w walce z wrogim otoczeniem, sami się skazali na wyginięcie. Gorzej, że przy okazji możemy wyginąć i my.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s