Nergal ich wkurwia. Planowo i z rozmysłem

Sposób w jaki Nergal wyprowadza katoland z równowagi naprawdę budzi podziw a może nawet szacunek. Trzymam nie od dziś za niego kciuki, bo inteligentni bluźniercy i heretycy, to w ojczyźnie Wojtyły towar wysoce deficytowy.

icon-kreska

Artysta który zniszczył nieco pogłowie Biblii w Polsce, tym razem oświadczył że chce… adoptować dziecko z Afryki. W katolandzie zawrzało! Niedowiarków spieszę jednak uspokoić: chodzi jedynie o adopcję wirtualną a nie rzeczywistą.

Coś na plus.

Całość zasadza się na pomyśle pewnej tvnowskiej pogodynki (taka pani co kłamie i kręci w sprawach pogody permanentnie), która założyła fundację, by zbierać kasę na afrykańskie dzieci. Chodzi o zapewnienie im edukacji. Jednym z takich opiekunów, czytaj sposnorów, miałby być właśnie Nergal. No i się zaczęło.

No bo jak to, Nergal postać wroga kościołowi, wroga jego nauce, wroga rodzinie i prawu naturalnemu ma być nagle ojcem jakiegoś dzieciaka? I to na dodatek czarnego? A mało to naszych białych, biednych i piastowskich dzieci?

A jeśli już pomijać to, czy dziecko jest negatywowe czy pozytywowe, to czy takiemu bluźniercy, powiernikowi szatana i belzebubowi w ludziej skórze można powierzać jakiejkolwiek opiece jakiekolwiek dziecko?

Zgroza – zgodnym chórem zakrzyknęły katolibowe autorytety. I tak naprawdę o to właśnie chodzi. Dziecko z Afryki dzieckiem z Afryki, ale piana w pyskach elit katolandu jest po wielokroć cenniejsza niż cała Afryka razem wzięta. Tak, Nergal ich wkurwia, planowo i z rozmysłem!

Coś na minus.

Z drugiej strony na to patrząc, kazałby się jednak Nergalowi nieco zastanowić i sprawę raz jeszcze przemyśleć. Bo cel co prawda jest szczytny, ale efekt nieznany i być może wysoce ryzykowny.

No bo przecież tak może się zdarzyć, że z tego biednego dziś murzyniątka, przytulonego wirtualnie przez Nergala, za parę lat wyrośnie całkiem spory i teoretycznie wyedukowany murzyn (poprawnie powinienem chyba mówić Afroafrykanin, bo słowo „murzyn” go pewnie stygmatyzuje). I ten murzyn będąc nie koniecznie chrześcijańskiej wiary, wejdzie na drogę dżihadu, przyjedzie do kraju swego dobroczyńcy o którym może nie mieć pojęcia i wypierdoli nam w powietrze Pałac Kultury, lub o zgrozo może nawet gotową już mam nadzieję świątynie tej opatrzności bożej.

I do kogo wówczas będę miał pretensje?

Do tego wyedukowanego murzynka, który się zdematerializował wraz ze swoim plecakiem, czy może jednak do Nergala? Każda sprawa jak widać, niczym moneta, ma dwie strony: awers i rewers.

Nie wiem jak wy, ale ja na przykład do Pałacu Kultury jestem mocno przywiązany. Gdyby co głosuję więc za świątynią.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

4 thoughts on “Nergal ich wkurwia. Planowo i z rozmysłem

  1. Opatrzność Boża chcąc nie dopuścić do wysadzenia w powietrze swojej świątyni, uznała,że najskuteczniejszym sposobem będzie jej niewybudowanie. Dlatego budowa ciągnie się tek długo i końca nie widać.

  2. Jeżeli chodzi o muzykę , to fizycznie wręcz nie znoszę muzyki góralskiej i takiej jaką gra Nergal . Ale szanuję Nergala za walkę z ciemnotą i pogonienie na zbity ryj niejakiej ,,Dody ”. Osobiście z czarnego , to zaakceptuję jeszcze bluesa , ale murzyna już nie . Więc pomysł Nergala , nawet wirtualny , dla mnie nie do przyjęcia . Co nie znaczy , że bardzo bym był zadowolony jakby jakiś czarny nawiedzony islamista, wysadził razem z sobą , tą przyszłą wylęgarnię zła w postaci ,, wilanowskiego koszmaru ” zbudowanego na krzywdzie ludzkiej i złodziejstwie rządzących ….

    1. Uszczęśliwianie dzieci w Afryce leży jak najbardziej w naszym „dobrym interesie” – im one będą bardziej szczęśliwe tam i to dzięki nam, tym mniej ich tutaj przyjedzie a chętnie będą z nami kartofle na banany wymieniały…

      Nie przepadam za muzyką ale lubię pomysły Nerdala, facet ma rozum!

      Pozdrawiam.

  3. ”bo inteligentni bluźniercy i heretycy, to w ojczyźnie Wojtyły towar wysoce deficytowy”.Ja bym raczej stwierdził że deficyt to mamy na inteligentnych katoli

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s