Dudzia ustawka

Trzeba z szacunkiem powiedzieć, że kampania wyborcza Andrzeja Dudy, niesłusznie nazywanego Dodą polityki, nabiera rozpędu i rumieńców. Co prawda wolałbym jako obywatel i świadomy wyborca, by kolega Duda zamiast z głowy mówił z głową, no ale to – przyznacie – czepianie się szczegółów.

icon-red-line

Duda zaskakuje tym, że co chwilę do swej kampanii wprowadza nowe elementy, rzadko do tej pory wykorzystywane przez innych kandydatów. Właśnie sięgnął po sprawdzony przez celebrytów chwyt marketinowy, mianowicie ustawkę.

Przy okazji sprzedał lub ponownie podkreślił swoje trzy ważne cechy. Jest sportowcem i narciarzem, jest wierny Kaczyńskim, bo wziął udział w narciarskim memoriale im. Marii Kaczyńskiej, oraz jest samarytaninem i człowiekiem wielkiego serca, bo udzielił pomocy posłowi PiS, który przewrócił się na stoku.

I właśnie ten trzeci element był najważniejszy. 

Oto podczas jednego ze zjazdów pisi poseł Kwiatkowski, przyglebił widowisko i zgodnie ze scenariuszem, kątem oka patrząc czy wszystko przebiega zgodnie z planem i czy aby nie przesadza. Wpadek się udał, a przy jego boku też zgodnie z planem pojawił się akurat przypadkowo obok szusujacy kandydat Duda (numer 144 na piersiach), by udzielić pierwszej pomocy „ciężko rannemu”.

Wszystko oczywiście w asyście akurat przypadkowo obecnych na stoku dziennikarzy z aparatami i kamerami. No, taki zbieg okoliczności po prostu.

Poszkodowanego natychmiast zabrano do szpitala (Duda osobiście przykrywał go kocem i robił ostatnie sztuczne oddychanie), gdzie ponoć stwierdzono złamanie nogi i zwichnięcie barku. Acz są świadkowie którzy twierdzą, że ów Kwiatkowski jeszcze tego samego wieczoru zdrów, żyw i żwaw, ostro balował w knajpie, w kondycji całkiem dobrej był i w nastroju jak najbardziej tanecznym. Przyjmijmy jednak, że to pogłoski i wroga robota płatnych pachołków PO.

W każdym razie ustawka się udała, bo media (te prawdziwe i niezależne) pieją z zachwytu, a Duda pręży się niczym lew. Warto też pochwalić kolegów z PiS, których poświęcenie nie zna granic.

Wedle poufnych informacji

W obliczu tego ewidentnego sukcesu na stoku, przygotowywana jest już kolejna ustawka, tym razem z prezesem w roli głównej. W obecności sprawdzonych już fotoreporterów i kamer, kandydat Duda uratuje prezesa Kaczyńskiego przed gwałtem.

Scenariusz zakłada, że prezes z kandydatem, wyjdzie do pobliskiego parku na pogawędkę bez świadków i podsłuchów i w momencie kiedy oddali się w krzaki na siusiu (tak, prezes Kaczyński też sika i nie prawdą jest, że Brudziński mu musi otrzepywać), zostanie tam zaatakowany przez gwałciciela, pragnącego prezesa wydymać. Zboczeniec zostanie jednak powalony szybkim ciosem karate na glebę przez owego Dudę, a następnie oddany w ręce przypadkowo kręcącego się w okolicy wzmocnionego patrolu policji.

Zboczeniem okaże się członkiem dzielnicowej (Zoliborz) struktury PO.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

8 thoughts on “Dudzia ustawka

  1. Dobry pomysł, acz mam pewne wątpliwości:)
    Trzeba by znależć doprawdy: mocno zboczonego zboczeńca, żeby ten raczył poczuć chuć – do panaprezesa:)
    Bo – moim zdaniem – panprezeszbawicielodkupiciel – jest , po prostu: ” niegwałcalny „, a każdy szanujący się zboczeniec wolałby skorzystać z dziury po sęku, niż z ” walorów ” prezesowych:)
    Stanisław

  2. Kandydatowi na miejsce po ,,Gajowym ” – Dudzie , życzę w dniu św. Walentego , długiego zjazdu narciarskiego , zakończonego upadkiem i połamaniem obu rąk …A potem , aby dostał świerzba na prąciu …z całą pewnością nie zdoła się podrapać ! Co do gwałtu na Kaczyńskim , to raczej się nie uda , ponieważ on jest jak najbardziej za i byłby rozczarowany gdyby nie wyszło …i Duda stałby się kandydatem zastępczym …Podobno doniesiono prezesowi o strasznym nieszczęściu jego pupila Hofmana , który nie może sobie znaleźć miejsca po wyrzuceniu z PiS-u , podobno zamyka się w kiblu i krzyczy ,, Zycie mi obrzydło i stało się piekłem , wkładam głowę do kibla i walę się deklem ” – Cóż , każdy swoją porażkę przeżywa inaczej ….

  3. Nazywanie Dudy Dodą mało, że jest niesłuszne. Jest wysoce obraźliwe.
    Dla Dody – oczywista oczywistość!
    Pani Doda zapisała się złotymi zgłoskami w historii walki polskiego narodu z watykańskim okupantem.
    Nazwanie plemiennych mitów sprzed tysięcy lat opowieściami bajanymi przez najaranych i napitych osobników skutkowało represjami krawego katolickiego reżimu – procesami sądowymi i szykanami na rynku pracy.
    Sądzę, że Wolna Świecka Polska postawi pomnik Dodzie!

    A czym wsławił się Duda?
    Nauczył się ślizgać na deskach?

  4. Na miejscu tej Dudy , to bym tak nie galopował. Pismo mówi, że pierwsi będą ostatnimi. A tak w ogóle to z nartami niebezpieczny to proceder. Można to i owo sobie złamać, także „karierę”.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s