Wieś ma twarz i zapach Renaty Beger

Pamiętacie taką głupią krowę z Samoobrony? Nazywała się Beger i po latach szczęśliwego zapomnienia znów się niestety przypomniała. Wróciła na fali chłopskich protestów i jedyne co można o niej teraz powiedzieć, to to, że jest jeszcze głupsza niż była.

icon-red-line

Wspominam o niej tylko z powodu złotej myśli którą wypowiedziała, myśli która doskonale obrazuje z kim mamy do czynienia, kto tu przyjechał protestować i kto plącze nam się pod nogami, kto sra i szcza w krzakach i na łazienkowych trawnikach. Oddajmy głos krowie.

„Marzy mi się taka wieś, która będzie śmierdziała. Jak długo na wsi nie będzie zapachów od produkcji, tak długo będzie tam bieda. Musi wrócić smród na wieś. Każdy, kto przyjedzie z miasta, musi czuć, że tam się hoduje bydło, świnie, kurę, kaczkę”.

Niestety, jak na razie ruch odbywa się tylko w jedną stronę, to znaczy nosiciele wiejskiego fetoru, przyjechali do miasta, by poczuć jak miasto pachnie.

Oznacza to również, że my wcale nie musimy jeździć na wieś, bo aż za dobrze  czujemy jej uroczy zapach. Bądźmy jednak wyrozumiali, niech goście nawąchają się miasta za wszystkie czasy, bo za moment skończą się przyjemności i trza będzie wracać do dom. Będzie znów jebać gnojem, a gumiaki upierdolą się błotem, zamiast miejskim kurzem. Beger wam to chłopy załatwi.

Coś mi się też wydaje, że jak patrzę sobie na tą Beger, to wręcz czuję ten zapach wsi z jej marzeń, i nie wiem tylko czy to efekt jej niebanalnej urody, czy może jednak czegoś innego. W każdym razie coś capi, a to co capi ma twarz Renaty Beger.

icon-red-line

PS. A na horyzoncie już widać inną krowią gwiazdę Hujarską. Przygotujcie się, będą doznania…!

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

10 thoughts on “Wieś ma twarz i zapach Renaty Beger

  1. Widziałem ją w programie Młynarskiej. Tyle umizgów jakie dla tej „głupiej krowy” wykonała Agata i Kayah na wizji upoważnia mnie, idąc tropem znakomitego Revelsteina, do stwierdzenia, że w programie „Świat się kręci” widzieliśmy co najmniej trzy „głupie krowy”

  2. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Od razu widać, że jesteś miastowy i nigdy nie wdepnąłeś w krowi placek albo inny produkt rolny. Nie da się ukryć – śmierdzi jak cholera. A już jak byś wdepnął w to co świnie robią albo kaczki – okropność. Szczególnie kaczki – wiecznie to nie nażarte i obsrywa wszystko w obejściu, I proszę mi nie przypisywać, że ja tu robię jakieś polityczne aluzje. Co to, to nie. Tam gdzie bydło – musi śmierdzieć Wynika, że pani Begerowa szczerze zapodała przed kamerami o tych smrodach i kto je czyni. Macie szczęście w tej Warszawie,że jeszcze nocami zamróz chwyta. Bo jak by przywieźli chłopy kilka cystern wiejskich zapachów przed Kancelarię RM, zaraz by rozpoczęły się rozmowy nad dolą i niedolą polskiego chłopa, a Warszawa śmierdziała by jak wtedy kiedy nie było w niej kanalizacji.
    Nie wiem dlaczego zawziąłeś się na panią Begerową – nazywając ją poczciwą „mućką” – wszak mimo, że ona „małorolna” jest oraz obrabia tylko 2 ha, to duchem jest ci ona „obszarnikiem”, albo co najmniej „kułakiem”. No kto ujawnił przed kamerami TVN-u polityczną korupcję wysłanników PiSa – Adama Lipińskiego i Wojciecha Mojzesowicza ??? Odtąd i redaktory Sekielski i Morozowicz błysnęli talentem dziennikarskim na szkle. Odtąd zaczęła się w telewizorniach moda na podsłuchy, podglądy, opluwanie i popluwanie. A i do rodzimej polszczyzny zawitały na stałe „kurwiki w oczach” i „pragnienie seksu – jak koń owsa”. Dzielna ta kobieta dba tez stale o swój rozwój duchowy i intelektualny. W ostatnim dziesięcioleciu i maturę zrobiła, i dwa licencjaty i różne tam kursa zaliczyła. Zajrzyj do jej CV – ileż ona pożytecznych funkcji pełniła w służbie polskiemu chłopu. A Ty Redaktorze piszesz „mućka” !!! Oczyma duszy widzę, że rumieniec wstydu zakwita na Twoim obliczu. Zbliża się Dzień Kobiet – to zrehabilituj się i palnij jakiś sążnisty felieton, przeproś te małorolne. Masz tam w Warszawie pod ręką takie miastowe „mokwy”, co to i na Sejmie RP żrą i się żrą i pyskują – na nie skieruj „kombajn” swej krytyki. Co napisawszy, odetchnąłem z ulgą, że stanąłem w obronie tych „co żywią y bronią”.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s