Czas na edukacyjną rewolucję

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, a znając polską specyfikę należałoby powiedzieć raczej, jeśli wszystko pójdzie źle, to od nowego roku szkolnego w polskich szkołach możemy mieć rewolucję. Moralno-światopoglądową rewolucję. Na razie na szczeblu szkół podstawowych, ale jeśli pomysł się sprawdzi a i społecznie chwyci, to również szkoły średnie uchylą przed nim bramy.

icon-red-line

Wszystko się wzięło z pozoru niewinnego eksperymentu przeprowadzonego mniej więcej dwa lata temu w pewnej szkole w Lubczynie, wiosce niedaleko Goleniowa. Eksperyment polegał na tym, że nauczyciele, zachęceni postawą dyrektorki, przeglądali w piątki zawartość uczniowskich kanapek, czy aby nie zawierają one mięsa, bo przecież w piątek, widomo, post jest!

Nadmienię, że szkoła jest jak najbardziej publiczna i państwowa, a nie żadna tam parafialna medresa.

Zrobił się z tego powodu mały rejwach, ale kiedy nieliczne media straciły sprawą zainteresowanie, wszystko szczęśliwie ucichło. Ucichło, ale nie umarło. Bo pomysł na tyle spodobał się pewnie lokalnemu biskupowi, że nakręcił innych biskupów, a ci z kolei odczekawszy nieco aż kurz opadnie, zaczęli nakręcać sprawę gdzie trzeba. Bo przecież rzeczy dobre, pomysły śmiałe i wartościowe z punktu widzenia wychowania młodego pokolenia, warto nie tylko promować, ale również wcielać w życie nawet przemocą.

Skracając całą historię…

Efekt owej paranoi jest taki, że od września testowo, w najprawdopodobniej kilkudziesięciu publicznych szkołach podstawowych w całej Polsce, powinien zostać wprowadzony program permanentnie katolickiego wychowania młodzieży. W pierwszym rzędzie niechaj obejmie on szkoły w których ze względu na brak chętnych, nie ma przedmiotu wychowanie w rodzinie a w zajęciach z religii uczestniczy ponad 90% uczniów. Oznacza to po prostu, że mimo iż szkoła jest państwowa i publiczna, to jednak obowiązywać w niej będą zasady zgodne z doktryną chrześcijańską. Bo skoro prawie 100% uczniów to praktykujący katolicy, więc nie ma powodu by było inaczej.

Zasady życia i funkcjonowania w szkołach objętych testem będą trzy podstawowe:

Po pierwsze, ścisłe przestrzeganie dni postu. Żadnego mięsa na obiad w stołówce, zakaz wnoszenia do szkoły kanapek z wędliną. Przestrzegania tej zasady będzie pilnować specjalna komisja pod kierownictwem księdza kapelana szkoły, będącego jednocześnie w randze wicedyrektora placówki.

Po drugie, „dobrowolna” acz obowiązkowa modlitwa wspólna na korytarzu szkoły przed rozpoczęciem zajęć. Wtedy też będzie wyrywkowa kontrola medalików na szyi – czy jest, czy ma właściwą wielkość a łańcuszek ma właściwą długość.

Po trzecie wreszcie, żadnych wspólnych czyli koedukacyjnych zajęć sportowych. Segregacja płciowa ma być ze szczególną uwagą przestrzegana podczas zajęć na basenie. Jednocześnie dziewczynki będzie obowiązywał „schludny kostium kąpielowy” (zakryty brzuch i pośladki, żadnych bikini), zaś chłopcy muszą mieć kąpielówki „nie podkreślające genitaliów”,  nie obcisłe, z nogawką przynajmniej do połowy uda.

Jako rzekłem, ów program będzie miał charakter testowy i jeżeli zostanie zaakceptowany przez większość rodziców a także przez uczniów, najprawdopodobniej od roku szkolnego 2016 będzie obowiązujący we wszystkich publicznych szkołach podstawowych. Po zebraniu doświadczeń, niewykluczone, że w późniejszych latach zostaną nim objęte wybrane szkoły średnie. Do puli testowej powinno wejść po jednej szkole z każdego województwa, plus dodatkowo kilka szkół z tak zwanych miast metropolii.

Nie wiem jak Wam, ale nam (redakcji)  bardzo się pomysł podoba. To bardzo dobre zasady!!! Dziewczynki wyrosną na ładne i mądre kobiety, takie jak posłanka Pawłowicz,  a chłopcy na ładnych i mądrych mężczyzn takich jak  poseł Pięta, albo Jaworski.

icon-red-line

[wszystkie informacje zawarte na tej stronie mogą zawierać elementy zmyślone i nie do końca prawdziwe. Zalecana jest przeto ostrożność i czytanie ze zrozumieniem. Jeśli ten wpis ci się podobał, możesz lajknąć fanpejdż strony na Fejsbuku]

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

15 thoughts on “Czas na edukacyjną rewolucję

  1. Klerykalizacja Polski, zastępowanie państwa świeckiego, neutralnego wyznaniowo – państwem wyznaniowym – tak się posunęła, że trudno już odróżnić: żart od prawdy.. Nie widać szans na na normalność, a coraz durniejsze pomysły – mogą być prawdą:(
    Stanisław

  2. Moim skromnym zdaniem to bardzo dobrze , ponieważ młodzież jest opasła i nieruchawa , a w domu i tak sobie dojedzą . Ale jest inna przerażająca sprawa w KK , bo pod postacią wafelka komunijnego kryje się diabeł , a to dlatego , że siostry zakonne wyrabiające te wafelki pluły w nie przez prawe ramię , a powinny przez lewe ….ksiądz Oko , powiedział ,że plucie przez lewe ramie , przywołuje szatana …

    1. Drogi Andreo, to nic nowego, wiadomo co Oko widzi. Ja przeczytałam o lepszym numerze! Jakiś klecha stwierdził mianowicie, ze nie istnieją choroby psychiczne. To tylko pic na wodę, bo tak na prawdę wszelkie schizofrenie i takie rózne to działanie szatana. Jest coraz lepiej, chwała panu!
      Pozdrawiam 🙂

  3. Ciekawa jestem Jahu jakież jeszcze pomysły wpadną Ci do głowy, bo muszę przyznać, ze łeb to masz jak sklep i nie tylko od parady 😉
    Pozdrawiam

    1. Droga Cessario, to w gruncie rzeczy nie są moje pomysły. Ja jestem tylko skromnym kronikarzem rzeczywistości dziejacej sie wokół nas, nieznacznie tylko faktami manipulując. Wszystko czego tu użyłem, miało miejsce czyli się zdarzyło, i sprawdzanie kanapek, i de facto obowiązkowe modlitwy przed lekacjami (w rocznicę zejścia papy Karola) i próby segregacji na basenie… To fakty i gdybys chciała to mógłbym ci nawet podesłac linki. Więc nie konfabuluje w tym sensie ze tworzywo jest autentyczne, wnioski tylko – jak to u mnie – nieco na potrzeby tabloidu naciagane. Pozdrawiam

  4. „warto nie tylko promować, ale również wcielać w życie nawet przemocą.”

    Przemocą? Czy wy czytacie czasem to co piszecie?
    Przemoc to trzeba zwalczać a nie używać do celi własnych. Ja jako dziecko sprzeciwiałbym się wam, bo nie mam ochoty dawać księdzowi swojego jedzenia do „oglądania”. Moje żarcie? Mój biznes. Nie wierzę? Mój biznes. Nie pozwoliłbym jako dziecko ryja do kanapki sobie pchać, popaprańcy jedni. Puknij się jeden z drugim ale w łeb nie gdzie indziej …

    A teraz śmiało, pisać mi w komentarzach że mam iść do piekła, bo wy tak dobrze wszystkim życzycie..

    1. Masakra żeby taki syf miał kiedyś być w naszym kraju… Ludzie mówią o Illuminatach, o kosmitach, o policji …
      a w gruncie rzeczy na pierwszym miejscu trzeba walczyć z kościołem bo niedługo przerodzi się w drugi ISIS tym razem na naszych ziemiach -.-

    2. Tethril Droga… mam wrażenie ze nie zczaiłaś jak trzeba istoty tego tekstu. Raczej rzadko tu bywasz więc nie chytasz klimatu. Wybaczam i zapraszam. 🙂

    3. Revelsteinie! Boję się, że Twoje „nieco na potrzeby tabloidu naciągane wnioski”,mogą się wkrótce okazać szczerą prawdą.

    4. @Grace — wtedy pójdziemy do lasu Droga Grace, jak nie przymierzając ci Wyklęci, walczyć o wolność, równość, seks bez zobowiązń i szkoły bez katechetów. Pozdrawiam 🙂

  5. Siedzi na torze idoiota. Przychodzi drugi, przygląda się przez jakiś czas I mówi: posuń się troche!

    Ci dawj idiocy to były poważne chłopaki, kiedy tak patrzę na tzw. ciałach pedagogicznych I prowadzających ich na krótkiej smyczy klechów.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s