Je suis Gozdyra, czyli katodżihad w Polsacie

To co właśnie stało się w Polsacie dowodzi, że Latający Cyrk Monty Pythona nie miał by w Polsce żadnych szans i został by zawieszony już po pierwszym odcinku, a autorzy skończyli by z dożywotnim zakaz wstępu do telewizji. Raczkujący dopiero (3-ci odcinek) w Polsacie program Agnieszki Gozdyry „Skandaliści” właśnie zakończył swój krótki żywot. Powód:  zaproszenie do programu Urbana, który przyszedł w stroju biskupa i nie omieszkał poużywać sobie nieco na biskupach. Na dodatek palił na wizji papierosa, co zdaje się było najmniejszym z możliwych przestępstw. 

skandalisci-150311-850

Nie będę opisywał teraz całej historii, bo z łatwością znajdziecie sobie szczegóły gdziekolwiek w internecie (choćby TU). Piszę zaś dlatego, by wyrazić rodzaj dezaprobaty dla zupełnie niezrozumiałych decyzji szefostwa telewizji. Może program był cienkawy, może zbyt naiwny i zbyt grubymi nićmi szyty, ale był dość wyrazisty a przede wszystkim był oglądany.

W ten sobotni wieczór telewizja Polsat News po prostu wymiatała.

W odpowiedzi na ten sukces szefostwo program zawiesza (czytaj: likwiduje, bo wedle mnie, nie ma szans a przede wszystkim sensu, by wracał na antenę), a po drugie zawiesza wiceszefa kanału, który do takiego „skandalu” dopuścił, a autorkę zdaje się wysyła na przymusowy urlop. To przykład wyjątkowego kunktatorstwa, płaszczenia się, tchórzostwa i przejaw niebezpiecznej cenzury, będących efektem gorącej linii z Miodową i zabiegów katolickich grup dywersyjnych działających wewnątrz Polsatu. Drodzy państwo z Ostrej, jesteście zwykłymi parówami, dymanymi przez czarnych we wszystkie dziury. Do buzi też bierzecie?

Jeśli ktoś z was to czyta (choć wątpię), to proszę acz nienachalnie, odpowiedzcie mi:

  1. dlaczego facet przebrany za kobietę i to z brodą, wygrywa Eurowizję, a facet przebrany za biskupa jest dla telewizji problemem?
  2. dlaczego program który nazywa się „Skandaliści”, kiedy wreszcie wywołuje skandal, jest z hukiem zdejmowany  z anteny, a de facto likwidowany?
  3. jeśli doszukiwałbym się tu jakiegoś skandalu, to rozumiem, że skandalem tym było zaproszenie Zawiszy, bo innego ewidentnego skandalu jakoś nie mogę się dopatrzeć. Proszę o potwierdzenie mojej tezy, lub jej zaprzeczenie.
  4. dlaczego prawie codziennie, także na antenie waszych stacji, w tym Polsatu News, muszę oglądać pedofilów, często w sutannach, i katolików znęcających się nad dziećmi i zwierzętami, zaś wystarczy pokazanie kogoś przebranego za biskupa, by leciały głowy, a program kończył żywot z dnia na dzień.

Mógłbym pytać więcej, ale wolałbym wpierw uzyskać odpowiedzi na te cztery banalne w sumie pytania. Czekając na nie zaapeluję do widzów Polsatu: moi drodzy, śpieszcie się oglądać programy, bo one tak szybko odchodzą.

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

13 thoughts on “Je suis Gozdyra, czyli katodżihad w Polsacie

  1. Oczywiście największym skandalem było wpuszczenie do telewizji tej …z wąsami. A już w poniedziałek biednego Urbana ciągnięto na 9 rano do sądu za Jezusa Zdziwionego. Niestety dalszy ciąg rozprawy dopiero 11 czerwca.

  2. Nie sądziłem, że z Solorza, jednego z najbogatszych Polaków, taki tchórz. Czyżby uważał, że oglądają go tylko prawomyślni katoliccy talibowie? Wygląda jednak na to, że moja osobista decyzja o zaprzestaniu oglądania prywatnych i publicznych RTV-cichodajni jest jak najbardziej uzasadniona.

    1. Solorz od zarania dziejów wiedział, z której strony wiatr wieje i gdzie stoją konfitury. W prylu konfiturami dysponowała esbecja, dziś pajace w kiecach. TW Zeg nie brzydził się tamtymi, dlaczego miałby się brzydzić tymi? Właśnie dlatego jest jednym z najbogatszych, bo w reżimach typu trzeciego świata (a taki mamy w tutejszym bantustanie) najbogatsi są ci, którzy najsprawniej włażą w dupę każdej aktualnej juncie.

  3. Jak sugerowała nazwa programu – ” Skandaliści „, powinno być programem – właśnie – skandalizującym i wzbudzającym dyskusje…
    Jednak Autorka nie przewidziała jednego: wszystko i wszystkich można krytykować i wyśmiewać, ale… zapasione wiprzki w śmiesznych sukienkach – z krtyki i skandali są wyłączone. Już tak bywało, że jeden yelefon zapasłego osobnika, wywoływał natychmiastową reakcję ” prawdziwych polaków ” – zatrudnionych w każdej telewizji. Tak było z Olgą Lipińską i Jej ” Kabarecikiem „, który zdjęto dożywotnio – na skutek ” interwencji ” biskupiej. Choć potem – były próby wznowienia programu, ” zakonne ” powiedziały: ni chula…

  4. Szaleje mi komputer, być może też dzieło sukienkowych? Na czym to ja stanąłem? Aha, na: ” ni chuja ” 🙂
    To jest żałosne, karygodne i bardzo znaczące. Bo znaczy, że: Urząd Cenzorski zastąpiła cenzura ” na życzenie ” ! A życzenie biskupa jest ważniejsze niż niesławny , komuszy Urząd Cenzury.. Prośba opasłego , czerwonolicego moralisty jest – dla większości – rozkazem!

    Stanisław:

    1. Stanisław: zapewne duch jakiegoś śniętego świętego opanował Twój komputer i jako wirus cenzuruje katoprawomyślnie wszystko, co mu się nie spodoba.
      Historia podobno powtarza się dwukrotnie, za drugim razem – podobno – jako farsa. Ciekaw jestem, jak tym razem wyglądałoby wieszanie biskupów i pomniejszych klech przez wkurwiony lud: w stylu Monty Pythona czy raczej Jasia Fasoli?

    2. Po prawdzie nie jestem za rozwiązaniami ostatecznymi, typu wieszanie:)
      Jednak że – jak by nie patrzyć – dawno przekroczyli wszelkie standardy tolerancji! Ile można to znosić? Te gęby nieskalane myślą, z butą pouczające innych? To wpieprzanie się do wszystkiego, co NIC nie ma wspólnego z ich rolą? To ich, ciągłe: ” nigdy się nie zgodzimy „, ” nie pozwolimy „…Niech się odpierwiastkują od nas, bo ja im NIC nie nakazuję i żądam WZAJEMNOŚCI !
      A jak chcą uczynić świat lepszym – niech zaczną – poprawianie – od siebie!
      Stanisław

  5. Stanisław, dla ścisłości: nasz Lud wkurwiony nie wieszał klechów ot tak sobie, bo miał akurat kaprys, tylko z bardziej konkretnych powodów: a mianowicie zdrady i panoszenia się ponad miarę… dzisiaj co prawda w tej szerokości geograficznej się nie wiesza za to nikogo, ale przynajmniej powoduje śmierć cywilną delikwenta. Oczywiście, jeśli nie ma się do czynienia z strukturą mafijną, która przeżarła do cna struktury państwa, a tak – niestety – mamy do czynienia w przypadku Polski, kolonii Watykanu. Sytuacja jest więc trudna, ale nie beznadziejna. Dla przypomnienia: dzisiaj hołubi się jednych „żołnierzy wyklętych”, może za jakiś czas hołubić się będzie innych, którzy będą walczyli za prawdziwie wolna Polskę…
    😉

  6. Ja także nie rozumiem Solorza, to miliarder i mógłby sobie kupić np. Dziwisza, czego więc się obawia? Nikogo i niczego nie musi się bać! Coś jest grane, tylko co? Może chce po śmierci spocząć na Wawelu? Hm…
    Nieustająco itd. 😀

    1. Chodzi o pieniądze najzwyczajniej w świecie. Episkopat najogólniej mówiąc jest stroną w pewnym dochodowym biznesie. Ot co… Są negocjacje, trudne, czasochłonne, a tu nagle przez głupi wybryk wszystko może pójść się jebać. Każdy by się wkurwił!

    2. Dzięki Matko Boska 😀 za wyjaśnienie. Zastanawiałam się właśnie czy jednak nie chodzi o kasę. Jak sie okazuje, ZAWSZE CHODZI O KASĘ
      Pozdrawiam 🙂

  7. Tak to chodzi o kase, solarz ma ich durzo ale chce wiecej wiec wlazi w dupe czarnym pedofilom, pozatym to cwok i debil. Jurek Urban sra na ta cala holote, to jest gosc.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s