Niezrozumiała próba zamachu

Jeśli wierzyć Onetowi, a zaznaczam, że Prawdziwy Polacy ni kuta mu nie wierzą, to Agnieszka Romaszewska, padła ofiarą niesłychanego gwałtu. Gwałt na szczęście nie był fizyczny (trudno to sobie nawet wyobrazić, acz niewidomi desperaci bywają), nie mniej był to równie nieprzyjemny gwałt słowny, który zdarzył się na pokładzie samolotu.

icon-red-line

Otóż niezmiennie bohaterska (geny po tacie) pani Agnieszka, lecąc tym samolotem z Wilna do Warszawy, została słownie napastowana przez podejrzanego osiłka siedzącego bezpośrednio za nią.

Gwałt i napastowanie polegało na tym, ze osiłek o wyglądzie zdegenerowanego południowca, używając języka coraz bardziej międzynarodowego, czyli rusoenglish, wyzwał panią Agnieszkę od kurew i zagroził jej połamaniem rąk. Nie jest jasne dlaczego doszło do tego incydentu, i z jakiego powodu pani Agnieszka miałaby mieć połamane górne odnóża. Powód jakoby nie wyłączyła telefonu jest mało przekonywujący.

Kompletnie zaś niezrozumiałym jest dlaczego to rzeczona pani Agnieszka uznała, iż napastnik, to z pewnością sycylijski mafiozo dybiący na jej życie. No, chyba że uznamy, iż sycylijscy mafiozi generalnie mówią w języku rusoenglish, a włoski to dla nich język mocno obcy.

Z opisu wynika, że równie dobrze mogł to być Eskimos z Kamczatki lub Czukcza z Grenlandii. Niestety nie udało się tego precyzyjnie ustalić, bo na lotnisku w Warszawie pani Agnieszka zamiast pobiec na policję, pobiegła w te pędy do prasy, by sprawę nagłośnić. Działanie jest o tyle zrozumiałe, że policja pewnie i tak by z tym nic nie zrobiła (domniemani Sycylijczycy zdąrzyli w międzyczasie polecieć dalej), zaś poskarżenie się gazetom, incydent nagłośniło i postawiło we właściwym świetle.

To z kolei gwarantuje, że w życiorysie albo w CV pod hasłem „kombatanctwo”, można sobie śmiało dopisać mały plus dodatni, a miejscówka na opozycyjnym styropianie wydaje się bardziej pewna. Bo przecież bądźmy szczerzy: wszystko wskazuje na to, że była to prowokacja i próba zastraszenia opozycji, sprokurowana przez wiadome środowiska, zainspirowane z kolei przez wiadome siły, we współpracy ze zorganizowanym podziemiem przestępczym (nie mylić z podziemiem niepodległościowym).

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

9 thoughts on “Niezrozumiała próba zamachu

  1. Dlaczego takie brzydkie kobiety robią wokół siebie tyle wiatru, zamiast pójść do porządnej wizażystki, co by narzuciła barwy ochronne zwane maquillage. Może po takim zabiegu byłoby na czym oczy oprzeć i ułudzie się oddać.

  2. Niedaleko pada jabłko od jabłoni, mówi stare przysłowie…
    Patrząc na ” oblicze ” A. Remiszewskiej trudno nie zauważyć, że to ” wykapana ” córcia Swojego Ojca!
    Zatem i wnętrze podobne do ojcowego! Incydent może stanowić podstawę do: odznaczenia za dzielność, nadania jej krzyża walecznych itp…
    Na pewno zasłużyła na : program nadzwyczajny w telewizyji ” sram ” lub radyju z dużym ryjem 🙂 No i: na okolicznościowe modły w intencji…
    Pozdrawiam
    Stanisław

  3. Drzewiej w Polsce mawiano: „Krzyż na drogę…”

    PS. A o co warto było się kłócić? Ale to tylko moja niezdrowa ciekawość!

  4. Jezus Maria, jakieś opalone typy, chodząca dobroć opozycyjną chcieli nam uszkodzić. Domagam sie natychmiastowego powołania komisji śledczej!

    1. Układ..
      Układ winien! Łon wybija w różnych sytuacjach i TO właśnie jest dowodem na jego istnienie! To ” układ ” niszczy: naszych ” bohaterów, kaczoazbawa, prawdziwych wolaków i patriotów spod znaku toruńskiego belzebuba!
      ” Rodziny radyja z ryjem naszom szansom na zachowanie polskości „! No!
      Ostrzyć krzyże, trenować się, w użyciu różańców, bo wróg jest wszędzie! Teraz zaatakował córkę bohatera narodowego – Romaszewskiego, który robił wszystko aby zmarnotrawić swoje wcześniejsze zachowania i czyny! I .. udało się, gdy zażądał 70 tys, odszkodowania za ” molestowanie ” – przez komunę. Zapłaciliśmy – my!
      Stanisław
      Aha, zapomniałem, zaintonuję pieśń:
      ” łójczyznem wolnom racz nam zwrócić panie…”

  5. O Romaszewskich gnidach , nie powinno się rozmawiać …Stary już ma tyłek ,, oklepany ” łopatą grabarza, ale co z Polski wyrwał , to zostało w rodzinie ….A z drugiej strony tak się zastanawiam …jak taka ,,patriotyczna ” rodzina nie poleciała z ,,małpką ” Kaczyńską , samolotem do Smoleńska ….nie byłoby rozmowy …

    1. Dopiszę jeszcze takie zdanie pasujące do ROMASZEWSKICH .
      ,,Wiele osób zginęło za ojczyznę , ale jeszcze więcej z niej żyje ” – Tacy wyimaginowani oportuniści na zawołanie i dla własnych korzyści .

  6. Ludzie, miejcie trochę litości; babina menopauzą targana ( rocznik ’62 ), to i zachowuje się jak skończona idiotka. Odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację należałoby jej lekarza obciążyć ( bo chyba ma jakiegoś ), bo puszcza taką rozchwianą bez zaordynowania właściwych i silnych tabletek między ludzi: przecież może wtedy sobie i komuś krzywdę zrobić, nie mówiąc o tym, że swym zachowaniem hańbi Godność Najjaśniejszej!

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s