W PiSie wszystkim stoi. Żeby im tylko nie opadło!

No więc tak… Może być naprawdę wesoło i szczerze mówiąc to wstąpił we mnie nowy duch. Wieszczę bowiem ostateczne zwycięstwo Dudy, a to oznacza, że być może jesienią wygra PiS, zaś wszystko razem spowoduje, że nie zamknę bloga. A nie zamknę, bo znów będzie o czym, a w zasadzie o kim pisać. Sądzę że będzie jazda!

icon-blackmotiv-200

Czekając jednak na zbliżające się niechybnie jasełka, pooddychajmy chwilę atmosferą wyborczego pojedynku.

Dziś najgorsza sytuacja panuje przeto w siedzibie PiS. Bo brud i bałagan wszędzie. Na wieść bowiem o sukcesie, odbyło się tam wieczorne, powszechne i obowiązkowe onanizowanie się przed portretem szanownego kandydata. Duchowo zgromadzeniu przewodził i z zapałem freda marszczył Onan Barbarzyńca z Żoliborza. Dzis więc na ścianach i na podłodze, nic tylko sperma, w muszlach zaś zużyte ogórki. Jednym słowem się działo. Sprzątania będzie gdzieś na tydzień.

Co ciekawe, nikt na razie nie twierdzi, że wybory zostały sfałszowane. Dziwne, bo we wszystkich dotychczasowych wyborach fałszerstwa były na porządku dziennym. Być może jest tak, że ci ci fałszowali źle zrozumieli wytyczne i fałszowali nie ten wynik co trzeba. Ale poczekajmy, jeszcze się nie śpieszmy, bo na razie to mamy wyniki sondażu, lub jak kto woli plebiscytu, zaś wyniki wyborów będą za czas jakiś, może za dzień, może za dwa. Przede wszystkim poczekajmy na głosy wielkich miast, bo na razie, sądząc po rozkładzie frekwencji, to głównie wieś nam tańczy i śpiewa, plus regularnie obsrywająca nam rzeczywistość polonia.

Komorowski zaś dostał po dupie na własne życzenie i mimo wszystko mu na swój sposób współczuję, bo trzeba być wyjątkowo głupim, żeby spierdolić tak prostą sprawę. No, ale Bronek zapłacił przede wszystkim za błędy swoich szanownych kolegów a nawet przyjaciół. Za wiek emerytalny, za Sienkiewicza, za chuj dupę kamieni kupe, za OFE, za Ukrainę i bratanie się z banderowcami (jebać tę Ukrainę centralnie i serdecznie), plus za swoisty czasami wdzięk i bezpretensjonalność. Może to jeszcze zmienić, ale będzie ciężko.

Stawiam więc na Dudę, bo będzię się działo, bo jak jest Duda to jest impreza, bo nuda musi przegrać, a Duda musi wygrać. No, chyba że wygra jednak Komorowski. To będzie stabilnie, czasem debilnie, nudno będzie i blog trza bedzie zamykać.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

14 thoughts on “W PiSie wszystkim stoi. Żeby im tylko nie opadło!

  1. Dla mnie to też ,,Budyń ” może wygrać . Jako nowy stróż żyrandola , to w sumie gówno może , ale wesoło może być , a szczególnie jak jego wyborcy będą chcieli realizacji obietnic ….Tylko cieszy mnie to , że Kaczyński już sra ze strachu schowany w szafie na myśl o tym do czego doprowadził …całe zło w wykonaniu platformy , spadnie na niego ….

  2. Skoro taka przyszłość się rysuje i na jesień jeszcze,to los tychże tabloidów i blogerów czeka klęska i śmierć.
    Szkoda bo B-O-P dobierze się do dupy Wam Nam i wyśle listy gończe.
    To jest koniec i nie ma już nic.
    pozdrawiam

  3. Nie spiesz się z zamykaniem bloga, Jahu, bo przed nami jeszcze wybory dziwek do burdelu na Wiejskiej. Wszystko wskazuje na to, że niezależnie od tego, kto obejmie dyżur pod żyrandolem, obie miłościwie nam panujące partyje ze swoimi alfonsami będą tańczyć na dwóch łapkach wokół elektoratu pana rockmana. I to dopiero będzie niewyczerpane źródło wpisów i komentarzy.

  4. PO czy PiS, co za różnica. Donald Europejski z powodzeniem realizował programy Jarosława PolskęZbawa. Bronisław zapłacił za wszystkie wolty Donalda Europejskiego, który zawczasu wycofał się na z góry upatrzone pozycje po wykorzystaniu całego limitu niedotrzymanych obietnic składanych swojemu elektoratowi. Bronisław zapłacił też za swój „bezpretensjonalny” sposób bycia, godny szlagona a nie hrabiego. Za to Kukiz wykręcił niezły numer wszystkim pozostałym popaprańcom i popaprańczyniom od lewa do prawa. Miller już może zabierać swoje lewicowe klocki.Przygotował grunt pod „Sztandar wyprowadzić”. Nie sądziłem, że mężczyzna, który głosił, że poznać go po tym, jak kończy, kończy jak męnczyzna. Amen.
    PS.
    Najbardziej żal mi opcji, którą reprezentował Palikot. Ale ten napracował się naprawdę, żeby zostać ze sznurkiem po złotym rogu. Jego sukces sukcesem na miarę sukcesu ogórkowatego Millera. Tak oto panowie wspólnym wysiłkiem wykończyli lewicę w Polsce. Sukces Dudy pokazał, że była szansa na wygranie tych wyborów. Zabrakło tego, kto stałby się reprezentantem wyborców XXI wieku.

    1. Nic dziwnego, że gajowy zachowuje się jak gajowy właśnie, a nie jak hrabia, bo taki z niego hrabia jak z koziej dupy trąba. W Polsce żadnych hrabiów nie ma i nigdy nie było, bo w Rzepie przedrozbiorowej nie istniały tytuły arystokratyczne, jako że byłyby sprzeczne z ideą równości szlachty, która była fundamentem ówczesnego ustroju Polski. Jedynym wyjątkiem byli litewscy książęta, którzy po unii lubelskiej zachowali tytuły, ale miały one znaczenie czysto symboliczne. W oczach prawa ich posiadacze byli równi pozostałej szlachcie. Wszelkie hrabie tytuły otrzymały na któryś z trzech sposobów: dostały go od obcych władców (w większości przypadków od zaborców) za wysługiwanie się im, czyli po prostu za zdradę kraju), kupiły (często za pieniądze podejrzanego pochodzenia; zwłaszcza Watykan lubił sobie dorabiać w ten sposób – historia prania pieniędzy i zarabiania na lewo przez świętojebliwych ojczulków jest dłuższa niż się wydaje) albo nawet nie zawracały sobie głowy zakupami, tylko któregoś dnia po prostu ogłaszały, że są hrabie. O ile pamiętam, Komorowscy i Niesiołowscy należą do tej ostatniej grupy (Stomma dość obszernie pisze o tym zjawisku w „Polskich złudzeniach narodowych” – bardzo polecam lekturę). Poza tym wszystkie te operetkowe ornamenty przed nazwiskiem zlikwidowała konstytucja marcowa. Ergo, z Bula taki sam hrabia jak z ciebie i ze mnie.

  5. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Ale się porobiło – co ??? Żadna gadająca głowa w telewizorniach nie przewidziała TAKIEGO wyniku I-ej tury wyborów. Znaczy się, że te wszystkie prognozy przedwyborcze można spokojnie o kant d*** rozbić.
    Jak sadzę – najbardziej chyba zmartwiony wynikiem jest Pankaczyński, bo oto sam sobie wyhodował następcę na PiS-owskim tronie, a ten drugi tron – pod żyrandolem, to jeszcze za wcześnie aby sikać szampanem. Różności mogą się tu zdarzyć i zapewne zdarzą. Wprawdzie nie przewiduję aby w przeciągu tych 14 dni do II tury wyborów pan Komorowski zeszczuplał lub zdążył zapuścić wąsy, ale w „obozie” PiS-u” larum grają – do czego to może doprowadzić. No bo należało by z marszu zacząć wprowadzać w życie obiecanki wyborcze pana Dudy a tego nijak się nie da zrealizować. Gruchy na wierzbie !!! A nowego „wodza” sami sobie wypromowali.
    Myślę, że przegrana w I-ej turze wyborów to zasługa nie tylko pana Komorowskiego, ale i całej PO. Zbyt obrośli w sadło władzy, zbyt zgnuśnieli i byli zbyt pewni siebie – zwłaszcza ich pretendent do „tronu”. To zazgrzytało kilka razy w ciągu tej przydługiej kampanii wyborczej – i to dość niesympatycznie. Inna sprawa, że ponad połowie Polaków – jak widać – znudził się już ten „duopol” władzy PO-PiS, bo ta „milcząca większość” nie poszła w ogóle do wyborów – olała je ciepłym piwem na majówkach. Może o tym świadczyć nadspodziewanie wysoki wynik wyborczy muzykanta Kukiza. Polacy (ci młodsi) chcieli by jakiejś zmiany, tylko sami dokładnie nie wiedzą, co może prezydent, a czego nie może. Zatem najlepiej zmienić wszystko i wszystkich. Czy to się mogło udać – przypuszczam, że wątpię. Jak się wydaje – aby nadal była ciepła woda w kranie – należy pilnie zagadać do tej „milczącej większości”, bo tylko wysoka frekwencja wyborcza – gdzieś w granicach 65-70% może uratować posadę panu Komorowskiemu. Proszę zwrócić uwagę na tzw. elektorat wiejski, tutaj pan Duda zgarnął aż 45% poparcia, bo lud wiejski słucha wiernie, co tam panie z ambony gadają.
    Jak z tego wynika – tematów do pisania na Twoim blogu NIGDY NIE ZABRAKNIE – to tez w żadnym wypadku nie myśl o likwidacji bloga, ktoś ten kaganek oświaty musi nosić – inaczej „biada nam”.

  6. Skuteczność w wojnie z Kościołem żadna,mają miliardy a nawet setki !!
    Są w stanie kupić każdego polityka,każdą sprawę,nawet Palikota-/bo coś on stękał że przegiął z Kościołem/
    Jak do tej pory to każdy z byłych prezydentów i premierów buty im lizał.
    Tak więc to jeszcze nie ten czas,nie to miejsce.

  7. John MR !!! Tylko bez przesadyzmu !! Wodzowie ZSRR też myśleli, ze „Sojuz” jest „nieruszimyj – a jednak pierdyknęło !!! KAŻDA władza, kazda dyktatura i kazda „religia” kiedyś pada. Cierpliwości !!!

  8. Byłby czas aby dla równowagi politycznej, ktoś się objawił na lewicy. Miller i Palikot są skończeni – na własne zresztą życzenie. Podobno lewa półkula mózgu steruje prawą strona organizmu – czas zacząć.

  9. Według oficjalnego komunikatu PKW A.Duda zdobył 34,77% poparcia a B.Komorowski 33,77%. Różnica wynosi zaledwie 0.9%. Kaczyńskiemu rura zmiękła. DOSTANIE KOPA – pewne !!!

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s