Ależ będzie wojenka, już zacieram ręce

Chcąc nie chcąc to ten Duda znalazł się – moim zdaniem – w dość mało komfortowej sytuacji. Niezależnie bowiem co się dalej stanie, czy zostanie prezydentem, czy też padnie, to będzie źle. Być może to jeszcze do niego nie dociera, być może jeszcze nad tym się nie zastanawia, ale za chwilę będzie musiał. 

icon-blackmotiv-200

Andrzej Duda wygrany, to duży problem, przede wszystkim dla niego samego. Załóżmy przez moment, że to jednak polityk samodzielny, a przynajmniej mający ambicje by być samodzielnym. Tymczasem w środowisku pislamistów jakże powszechne będzie przekonanie (będzie, bo i teraz jest), że to nie Duda de facto wygrał, tylko „MY” wygraliśmy. Duda zaś to tylko ten elegancki i pachnący dodatek, to nasz klucz do skarbca, to ten trybik za pomocą którego będziemy napędzać naszą machinę władzy.

newsweek-okladka-150512Na zapleczu więc, w owym drugim szeregu, już ustawia się banda śmierdzących dziadów, nie tak pachnących jak Duda indywiduów, którzy faktycznie tę władzę chcieć będą sprawować. Wydawać rozkazy, strofować, przywoływać Dudę do porządku jak za bardzo się wychyli, nawet dać w pysk jak zasłuży i hardy za bardzo będzie. Okładka Newsweeka (obok) jest kwintesencją całego tego układu.

I na tym właśnie w skrócie polega problem Dudy prezydenta.

Czyli,  jeśli będzie chciał być tym Dudą z kampanii, prezydentem a nie prezenterem linii programowej partii, chcąc nie chcąc szybko będzie musiał zacząć się pozbywać balastu i próbujących mu zarządzać gospodarstwem chujów z kanapy na zapleczu. Musi zredukować do zera panów Macierewiczów, Brudzińskich, Lipińskich, Kamińskich, musi przepuścić przez oczyszczalnię ścieków całe to pisalmskie gówno, łącznie chyba z Kaczyńskim. Inaczej będzie nic nie znaczącą kukłą, która znów nabrała Polaków na piękne hasła (choć akurat to nie ulega wątpliwości, bo w sensie politycznym to on nic nie może, co nieco może jedynie w sensie towarzyskim). Będzie drugim Lechem Kaczyńskim, tylko młodszym i bardziej eleganckim, co to zamiast plastikowej reklamówki raczej nosi teczkę. Jedyny plus, to nie będzie wstydu pokazywać go światu (przynajmniej przez czas jakiś). Tylko czy aby o to Dudzie chodzi? Co to oznacza, łatwo sobie wyobrazić.

Ależ będzie wojenka kundli pod dywanem, już na samą myśl zacieram ręce.

A teraz opcja druga: Duda nie zostaje prezydentem. Przez miesiąc, a może nawet dwa (tygodnie), chodzi w glorii sławy tego co zagroził układowi i przygotował dobry grunt pod jesienne wybory parlamentarne. Spadają na niego w sumie nic nie znaczące zaszczyty, gratulują mu, ściskają mu dłoń, klepią po tyłku, walą selfi, a co mniej brzydliwe pislamistki są nawet w stanie zrobić mu loda, za friko.

Z dnia na dzień jednak staje się coraz większym ciężarem, a przede wszystkim dlatego, że staje się zagrożeniem dla istniejących układów, układzików, sojuszy, koterii i gangów. No przecież trzeba mu coś w końcu dać za te zasługi, a żeby jemu dać to innemu trzeba odebrać. Będzie się mądrzył, będzie wybrzydzał, będzie kręcił dziurę w dupie Kaczyńskiemu, będzie może chciał być nie wiadomo kim, a kto wie, czy ów chuj jeden złamany nawet prezesem nie będzie chciał być. Przecież uwierzył w swoją gwiazdę! Nuż wydyma Kaczyńskiego? Niedoczekanie jego! Kurwa, zajebać dziada, wyborów nie potrafił wygrać i tylko się szarogęsi kutas złamany. Zajebać i do dołu z nim!

Tak to mniej więcej w dużym skrócie będzie. Też ciekawie, prawda?

Ależ będzie wojenka kundli pod dywanem, już na samą myśl zacieram ręce.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

11 thoughts on “Ależ będzie wojenka, już zacieram ręce

  1. Zapominasz o jednym. Jeśli Duda wygra, to będzie miał do dyspozycji 400 dobrze płatnych etatów (w tym kilkanaście ministrów stanu) w swojej kancelarii. I jeśli tylko ma jaja (a takie stanowisko, z którego żaden pisowski boss, łącznie z najważniejszym, przez 4 lata nie może go utrącić), to bez trudu przekupi większość nawet najbardziej pozornie uległych sługusów Kaczyńskiego, a przynajmniej tych, co są młodsi i już teraz muszą myśleć, co dalej z nimi będzie po odejściu ich wodza do panteonu Największych Polaków.

    1. Zgadzam się z „ereglo” . Duda jak będzie cwany ma szansę wydymać Kaczynskiego

    2. andrzej – za chudy w nogach, chyba ze…..dostanie wsparcie od Redemptorysty i Biereckiego.

  2. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Ta Duda jest goła – jak przysłowiowy „święty turecki” a do kręcenia w polityce trzeba mieć duża kasę – jak nie przymierzając Pankaczyński. Jak przerznie druga turę wyborów – spuszczą go do klopa – pewne.Chyba, że tatko Rydzyk w niego zainwestuje – co nie jest takie niemożliwe. Tatko ma na pieńku z Panemkaczyńskim od dość dawna. No i wreszcie – nie wiada, co tam w Episkupinie uradzą. Rzeczywiście , może być ubaw „po pachy”.

  3. Niestety , Duda to typowa dupa nie facet , całe swoje życie jest ,,wazeliną ” w tym z 10 lat u Kaczyńskich . On jest asekurantem i będzie się bał samodzielnego myślenia , a znając obrzydliwy charakter żyjącego jeszcze Kaczyńskiego , to na pewno on się zabezpieczył jakimś hakiem na Dudę , nie na darmo z głupim Antkiem buszowali po teczkach , a w ostateczności jak Duda będzie fikał , to Dudę załatwi ,,Jojo ” on już siedział za rozboje .

  4. Warszawa już dawno przewidziała wielki sukces Dudy, nazywając na jego cześć ulicę Dudziarską. Tam można zobaczyć, co nas czeka za prezydentury Wielkiego Prezydenta Dudy.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s