Czy Komorowskiemu też znajdą dziadka z Wehrmachtu?

Jeśli dobrze liczę to mamy właśnie ostatnie podrygi kampanijnej gorączki. Teoretycznie nic wielkiego nie powinno się już wydarzyć, bo wszystkie argumenty jakie miały sztaby zostały już wykorzystane a pomysły do cna zgrane. Ale czy aby to prawda? Pamiętajcie że mamy piątek. A w piątek, najlepszą metodą zamknięcia tygodnia jest wrzucić gówno w wentylator i uciec na weekend.

icon-blackmotiv-200

Bywali w sztabowym towarzystwie wieszczą przeto, że ta kampania wyborcza może się dziś zakończyć jakimś mocnym akcentem. Bomba nie tyle z opóźnionym co z przedłużonym zapłonem, nazywa się „taśmy prawdy” i może być odpalona przez sztabowców PiS parę minut przed północą. Mają ponoć w posiadaniu jakieś bliżej niesprecyzowane nagrania pana prezydenta, ze znanej serii Sowa i Przyjaciele. Ich opublikowanie ma ostatecznie skompromitować Komorowskiego, tak jak po części przynajmniej skompromitowały innych uczestników afery podsłuchowej. Mówi się też, że scenariusz „podsłuchu“ osobiście napisał Jacek Kurski, nie bardzo tylko wiadomo kto się wcielił w rolę pana prezydenta i użyczył mu głosu.

Chwyt tandetny? Owszem. Ale przecież nie o doznania estetyczne tu chodzi. Zresztą kogo jak kogo, ale Kurskiego nie podejrzewam o jakiekolwiek poczucie smaku.

Czyli spisek polega na tym mniej więcej, aby właśnie tuż przed owa północą, czyli faktycznym startem ciszy wyborczej, opublikować jakieś gówno, którym usmaruje się kontrkandydata po pachy. Kontrkandydat ze względu, nie będzie miał już szans ani czasu by z gówna tego się  otrzepać i oczyścić. Nie dowiemy się przeto czy to prawda, czy nieprawda, nie dowiemy się jaka jest linia obrony kontrkandydata, nikt nic nie będzie mógł skomentować, acz informacja w najlepsze będzie sobie wisiała w Internecie (bo przecież opublikowano ją o – powiedzmy – 23.57) i będzie jednym wielkim banerem anty wyborczym zniechęcającym do głosowania na określonego człowieka.

I o to chodzi organizatorom zasadzki – nikt nie będzie miał szans już zaprzeczyć a wszyscy pozostali będą pamiętali (co w świetle dwóch przegranych debat jest bardzo istotne).

Oczywiście poruszamy się jedynie w sferze mniej lub bardziej wiarygodnych plotek, bo jak jest naprawdę przekonamy się pewnie późnym wieczorem. Zastanawiam się jedynie, nad możliwymi krokami konkurencji. No bo skoro krążą plotki i my wiemy, to oni – PO z Komorowskim –  też pewnie wiedzą. Więc zasadnym jest pytanie, co w takiej sytuacji odpalą, by wcześniejszym  gównem zneutralizować późniejsze gówno.

Reklamy

Opublikował/a

Prawie wszystkie opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty prawdopodobnie zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

7 thoughts on “Czy Komorowskiemu też znajdą dziadka z Wehrmachtu?

  1. Wisi mi to. I tak wiem, na kogo zagłosować, więc żaden Kurski nie jest w stanie zmienić mojego wyboru. Swoją drogą jakim trzeba być polakokatomatołem, żeby dawać się wodzić na pokuszenie dziadkiem z Wermachtu lub czymś podobnym, mając w pamięci śmierć Blidy, przejścia Garlickiego i innych ofiar prowokacji znanej instytucji korupcyjnej powołanej do życia wspólnym staraniem POPiS-u.

  2. Wystarczy wpisać – ,,Kim był dziadek Komorowskiego ” ……..to co można przeczytać i jeżeli jest to prawdą , to przerażającą ….gorszą od dziadka Tuska . Menda Kurska nie jedno gówno wyciągnęła gołą ręką , on teraz walczy o przeżycie , wiec się nie zawaha ….

  3. Obrzucanie gównem to istota polityki Państwa Polskiego,w interesie Kościoła Świętego.
    Pieniądze nie śmierdzą i Kościół ich bardzo potrzebuje do celów zachowania władzy w Państwie Kościelnym Ojca Ojców Świętych.
    Prezydentem nadal jest Ojciec Święty.

  4. Bez względu na to, co kanalia bez twarzy i gównojad Kurski – przygotowuje na ostatnie sekundy kampanii, zagłosuję na Komorowskiego! Bo nie ma innego wyboru, a duda, to : jesienna wygrana pojebańców, a co za tym idzie: konieczność opuszczenia Polski! Byle gdzie, byle dalej, byle szybko – póki jeszcze będzie można…!
    Mam nadzieję, że polskie prawo przewiduje jakieś działania, uniemożliwiające takie piractwo wyborcze!
    I wyznaczenie nowego terminu, po wyjaśnieniu prowokacji, wsadzeniu winowajców za kraty… A jakby wybuchła wojna i na nasze łby leciałyby ruskie rakiety – to też wyborów nie można przełożyć? Po kundlach z pisu – wszystkiego najgorszego się spodziewam. Wystarczy popatrzeć na te ryje!
    Co nie znaczy , że pałam ” miłością ” do B. Komorowskiego. Głosuję, bo znam KONSEKWENCJE dudowego wyboru!
    Pozdrawiam
    Stanisław

  5. Kulczyk Investments sprzedał wczoraj akcje Polenergii,–zdaniem buchmacherów co do wyników wyborów.

  6. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!! Na pytanie zawarte w tytule Twojego komentarza muszę odpowiedzieć, że znaleźli dziadka i pradziadka i innych pra-pra-pra. Więcej nie mogę pisać w temacie, bo obowiązuje cisza wyborcza i nie chcę aby po wyborach załomotano mi do drzwi. Na szczęście – jedyną bronią jaką mam, jest „indiański” łuk mojego wnuka – w stanie powiedzmy…. mocno zużytym i nie trzymam go w łazience, ale w garażu. Strzały do niego zakończone są plastikową przyssawką – raczej nie grożą okaleczeniem. A tak w ogóle to w eterze i na video – CISZA – jak makiem zasiał. Widocznie niektórzy obliczają już głosy ważne i nieważne.
    Co ma wisieć – nie utonie !!!

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s