Niechaj to będzie ostatnia wieczerza Piechocińskiego

ostatnia wieczerza-150604-1100550

Słyszeliście już pewnie o tym że ocenzurowano kolejny wyrób artystyczny, tym razem obraz. Chodzi o „Ostatnią Wieczerza” Macieja Świeszewskiego. Płótno miało być wystawione w polskim pawilonie na EXPO w Mediolanie, ale nie będzie. Już na lotnisku zostało zaaresztowane.

icon-blackmotiv-200

Sprawa jest prosta. Artysta przed odlotem usłyszał, że prezentacja jego obrazu zostaje wstrzymana, bo – tu cytuje – „obraz obraża uczucia najwyższego”. Kto jest owym najwyższym o tak wysublimowanych uczuciach? Okazuje się, że to wicepremier Janusz Piechocińki. Pytam przeto o dwie rzeczy.

Po pierwsze, dlaczego jakiś urzędniczy chuj i menda wyjątkowa, korzystając z tego, że ma praktycznie nieograniczoną władzę idącą w parze z wyjątkowo ograniczonym umysłem, pstryknięciem swojego brudnego palucha przenosi nas w czasy wszechwładzy komunistycznej cenzury? Kto temu chłopskiemu kutasowi dał takie prawo i odkąd to ów namiętny czytacz Super Expressu (ponoć to jedyna gazeta którą czyta od deski do deski i jako tako rozumie o czym piszą) czuje się upoważniony do wypowiadania się na temat jakiejkolwiek sztuki z wyjątkiem sztuki mięsa?

A po drugie, niech ten intelektualista wskaże, co jest takiego w obrazie Świeszewskiego, co obraża uczucia. Czyjekolwiek uczucia, nawet takiego dyletanta jak Piechocińki. Przecież to – zgodnie z diagnozą Bieńkowskiej – wyjątkowy debil. I chociaż teraz wiadomo, że Bieńkowska nie przesadziła, że za tą oceną nie stoją żadne osobiste animozje, jeno trzeźwa ocena delikwenta.

No, i teraz taka menda jako się rzekło, z ZSLu (czy jak tam teraz ta ich pierdolona partyjka się nazywa), wykorzystując służbowe stanowisko, decyduje co można a czego nie można pokazywać ludziom. Sam by się przestał pokazywać, czym sprawiłby nam wyjatkową radość. Ludzie. ocenurujmy jesienią dokumentnie pana Piechocińskiego, pana Pawlaka też ocenzurujmy, wszystkich tych idiotów ukrytych pod postacią Kłopotka, Żelichowskiego, Burego, Sawickiego, te bandę tępaków odeślijmy do politycznego grobu. Bo jak ich nie ocenzurujemy i wytniemy w pień, tuż przy ziemi a nawet głębiej, to jeno patrzeć jak wejdą w alians z PiSem (im obojętne komu dają dupy) i wtedy już zupełnie nie będzie śmiesznie.

ostatnia wieczerza-150604-1100550