Co nam wciska panna Franciszka

encyklika-150619-1100550

Bardzo się cieszę, że papież zabiera głos w sprawie ochrony środowiska a zwłaszcza globalnego ocieplenia, choć przyznam, że brzmi to dość śmiesznie,  a sam pomysł poświęcenia temu encykliki wydaje się mocno kuriozalny. Równie dobrze mógłby perorować na temat jeszcze niższych cen w Biedronce i wyższych płac dla pielęgniarek. I tak nikt tego typu ględzenia nie bierze na poważnie.

icon-blackmotiv-200

Pewnego smaczku encyklice nadaje nieświadomie pewnie pojawiający się akcent polski. No, bo jeśli w tej swej  „zielonej encyklice” papież zwraca uwagę  na negatywne skutki produkcji energii z węgla i apeluje by z tych praktyk zrezygnować (słynna dekarbonizacja), no to wypisz wymaluj, atakuje polski węgiel, polskie złoto, polskich górników, polski narodowy interes,  czy co tam jeszcze chcecie. Jednym słowem dopierdala się chuj do Polski! Nie podoba mu się nasz polski węgiel! Do czego to doszło?

Trzeba więc czynnie zaprotestować

Trzeba powiedzieć „nie” tym próbom dyskryminowania Polski. W ramach tego protestu, wszystkie baranki boże, równo do tej pory strzyżone przez namolnych i zachłannych podwładnych pana papci, niechaj ostentacyjnie zaprzestaną chodzenia do kościoła i dawania na tacę. Niech tamci kurwa zdechną z głodu!

Niechaj ten protest poprze też obowiązkowo polski stan biskupi i niech przestanie wreszcie być stanem próżniaczym. Pora coś konkretnego zrobić dla ratowania ojczyzny, zamiast zwyczajowego pierdolenia trzy po trzy.

No, panowie, bądźcie chociaż patriotami, jak nie możecie być mężczyznami.

Nie  dość, że ten mentalny hipis z pampy, chce was oskubać z kasy, każe wam żyć za 100 złotych miesięcznie, chce wam spod dup wyrwać  luksusowe fury,  zabrać pałace i zabronić  ruchać dzieci, chce żebyście żyli jak jakieś śmietnikowe nurki, na resztkach i odpadkach, to jeszcze teraz na dodatek, chce z premedytacją zatopić waszą ojczyznę. Nie ukrywajmy, kraj dla was mlekiem i miodem spływający.

Gdzie jest przeto  biskup Gądecki, z gębą zazwyczaj pełną frazesów? Może by podjął jakieś działania, może by przekonał kierownika, że z tą dekarbonizacją to sobie winien dać siana. Albo biskup prymas Polak gdzie jest?  Polak on, czy może jednak Żyd, knujący ręka w rękę z tymi i owymi przeciwko Polsce (jak to Żyd).

Panowie, budzimy się!

Oczywiście jest też duża szansa, że przemyśleniami i encyklikami papieża, jak zwykle nikt się nie przejmie. Tak jak zawsze się nie przejmuje. Bo papież, nie tylko ten zresztą,  dużo mówi, pisze, apeluje i poucza, ale w sumie i tak wszyscy mają go w dupie. Wedle zasady: popierdoli i przestanie.

No, bo popatrzcie, czy wobec nieustanych nawoływań do życia w ubóstwie i pokorze, którykolwiek ze wspomnianych już biskupów, coś zmienił w swoim stylu bycia i tycia, coś przewartościował? No nic z tych rzeczy się nie stało. Więc spokojnie, nie będziemy się dekarbonizować, nawet gdyby papież na czubku wacka stanął. A jak się mu nie podoba, to niech abdykuje.

 Co temu papie do łba strzeliło

Tak, nad tym należy się zastanowić, po co on dupę zawraca sobie jakimś ociepleniem klimatu. To już nie ma innych problemów do rozwiązania?

Kiedy choćby rozgoni watykańską mafię pedofilską, de facto sprawującą władzę i rozdającą karty. Nie od dziś wiadomo, że jak nie jesteś pedofilem, to kariery wielkiej za Spiżową Bramą nie zrobisz. Mówi się nawet, że Franek został wybrany głosami właśnie kardynałów pedofilów, bo sądzili, że ten zahukany i zagubiony nieco argentyński księżulo, zajmie się jakimiś pierdołami, a ich zostawi w spokoju.

Jak sądzicie, dlaczego Wesołowski dwa lata już prawie bezkarny po Rzymie pomyka, popija winko, przesiaduje w kafejkach i z licealistami flirtuje? Dlatego, że nie ma przyzwolenia kamaryli, żeby swojego skazać.

A bank watykański, po uszy umoczony w pranie mafijnej kasy i robienie miliardowych interesów z mafiosami? A wspieranie jawne przez kardynałów różnych lokalnych dyktatur i przymykanie oczu na ludobójstwo, a przemyt i handel ludźmi ze znaczącym czasami udziałem owych hierarchów…

No, jest się za co po głowe drapać, a gościu, niczym Filip z konopi wyskakuje tu z jakimś globalnym ociepleniem…