Nie ma już Beaty Szydło. Jest Pani Prezes Beata Szydło

szydlo-150621-1100550

Jest coś obrzydliwego, ale jednocześnie ciekawego i fascynującego w tym nowym zjawisku. Otóż ci, którzy do tej pory z wyjątkowym zapałem a czasem i poświęceniem wylizywali dupę Kaczyńskiemu, nagle rzucili się do wylizywania cipy Beacie Szydło. Nowe rozkazy, czy może jednak przemożna ochota na nowe smaki?

icon-blackmotiv-200

Zauważcie bowiem, że o ile do niedawna mówiło się co najwyżej o „Beacie Szydło“, to teraz jest taki powszechny trend, że pisiaki w mediach i nie tylko, mówią już o „Pani Prezes Beacie Szydło“. Wszystko oczywiście z dużej litery, a te litery to nawet w radiu słychać.

Do niedawna też jeśli wspominano coś o Szydło, to raz na miesiąc co najwyżej a może nawet przez pomyłkę, teraz zaś nie ma dnia, żeby Szydło nie była odmieniana przez przypadki i to wielokrotnie. Nie ma takiego przymiotnika którym by już nie opisano Pani Prezes, zaś „wspaniała“, „genialna“, „wybitna“ i „mądra“, to te, które padają najczęściej.

Niestety, nie usłyszałem jeszcze przymiotnika „piękna“ i „urodziwa“, ale wbrew logice i oczywistym faktom, jeno patrzeć jak jakiś gorliwiec wyskoczy przed szereg, bo polizanie cipy Pani Prezes, nawet przez majtki, to dla wielu największym pewnie będzie zaszczytem.

No, takie w PiSie wieją ostatnio wiatry.

Rzecz w tym pewnie, iż cały pisowski mainstream uznał (choć nie zawsze otwarcie się do tego przyznaje), iż wygrane wybory prezydenckie to jednak cud, a sprawcą tego cudu chcąc nie chcąc, stała się właśnie owa Szydło. Sprawdziła się też taktyka odstawienia Prezesa w cień, bo tym samym nie pokazując się, nie denerwował i nie zniechęcał elektoratu.

Połączenie tych dwóch faktów prowadzi więc do takiego oto wniosku, że warto jednak brać na poważnie tą Szydło, warto przewartościować swoje wartości, warto na wszelki wypadek polizać (mimo odrazy czasem oczywistej) cipkę pani Beaty, a nawet włożyć jej palec, bo może jej się to spodoba, może sobie to zapamięta, zwłaszcza kto lizał i z jakim zapałem, a to z kolei może mieć istotne znaczenie w niedalekiej pewnie przyszłości.

Spryciarze tak właśnie rozumują i tak postępują, co nie zmienia faktu, iż nadal (też na wszelki wypadek i z równą odrazą) wylizują i obciągają to i owo Kaczyńskiemu, wedle starej zasady, że pokorne ciele dwie matki ssie. Do wyboru do koloru: stary kutas lub stara pizda.