Skandaliczny wyrok we Francji, święte oburzenie w Polsce

plantureux-150705-1100550

Francuski karykaturzysta który opublikował rysunek przedstawiający papieża Benedykta molestującego dziecko, został uniewinniony przez sąd. Wyrok, o wiele większe emocje wzbudził w Polsce, niż w samej Francji. A wszystko przez to, że media katoprawicowe lubują się wprost w komentowaniu tego typu historii, uznając je jako przejaw wyjątkowego prześladowania katolików w Europie i dowód na postępującą wojnę antyreligijną. icon-blackmotiv-200 papamolesta-150705-1100 Chodzi o to w skrócie, że rysownik Jean Plantureux, w roku 2010 opublikował w Le Mond taki właśnie rysunek, co wzburzyło organizację pod tytułem L’Alliance générale contre le racisme et pour le respect de l’identité française et chrétienne, w skrócie AGRIF. Żebyście pojęli o co mniej więcej chodzi, ów AGRIF to taki mniej więcej odpowiednik Ogólnopolskiemu Komitetowi Obrony przed Sektami, z wariatem Nowakiem na czele. Czyli jest klimat. AGRIF niczym rzeczony Nowak oskarżyła więc owego Plantureux o „nawoływanie do nienawiści i przemocy” wobec katolików. Artysta bronił się, że w ten sposób chciał chronić dzieci przed księżmi pedofilami i w ogóle zwracał publiczną uwagę na nabrzmiały i ciągle nierozwiązany problem pedofilii kleru. Z problemem tym władze kościelne nic nie robią, a uosobieniem i symbolem tych władz jest właśnie papież. Sąd pierwszej instancji, a teraz dodatkowo drugiej, karykaturzystę uniewinnił, przyznając mu całkowitą rację i podzielając jego intencje. Rysunek, jak dowodzili sędziowie, pojawił się w czasie, kiedy informacje o molestowaniu dzieci przez katolickich księży były czymś powszechnym, zaś kościół z uporem na ten temat milczał i nic z problemem nie robił. Jest to rozstrzygnięcie satysfakcjonujące dla Francuzów, zaś smutne dla Polaków, czego dowodem są miedzy innymi owe wzburzone komentarze katolibskich publicystów z katolibskich mediów.

Ale smutne jest to również dlatego, że polskie sądy, w przeciwieństwie do tych francuskich, w sprawach wiary i religii, postępują z coraz większą bojaźnią i coraz częściej ulegają niezrozumiałemu szaleństwu politycznej poprawności. W parktyce też coraz częściej przyjmują na wokandy sprawy, o tak zwaną obrazę, które w ogóle nie powinny tam trafiać, albo być odrzucone na pierwszym posiedzeniu. Coraz częściej też niestety się zdarza, że skazują krytyków kościoła za sam fakt posiadanie własnego zdania i głoszenie prawdy, nie wnikając głębiej w istotę problemu, dla świętego spokoju po prostu.

To jest ta coraz bardziej smutna, zastanawiająca i niebezpieczna rzeczywistość.

Pamiętajmy, że u nas można już beknąć za tak z pozoru niewinny czyn, jak zdjęcie ze ściany w państwowym urzędzie portretu papy Wojtyły, a co dopiero za nazwanie go nie tyle może pedofilem (bo to niewyobrażalne i raczej nieprawdziwe), co patronem i mecenasem wszystkich pedofilów w sutannach (co wyobrażalne i raczej prawdziwe).

A czasy idą chyba jeszcze cięższe. Za chwilę to nawet takich informacji jak o Plantureux, nie będzie można publikować.

Advertisements

Opublikował/a

Wszelkie podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe, zaś fakty alternatywne bywają ciekawsze od faktów. Niektóre z opisywanych tu wydarzeń mogą być wytworem mojej fantazji, choć zawsze mają odniesienia do rzeczywistości

21 thoughts on “Skandaliczny wyrok we Francji, święte oburzenie w Polsce

  1. Pedofili wśród księży jest znikomy procent, a tekst powyższy jest jedną wielką manipulacją obliczoną na obrażanie i poniżanie katolików. Proszę się wstydzić. Od razu widać że nie jest pan Polakiem.

    1. Olek Hamilton
      5 Lipiec 2015 o 15:10

      Nie wiem ilu jest pedofilów wśród księży, ale jeżeli Ty to potwierdzasz, to musi być prawda, Tobie akurat ufam.
      Czy nie uważasz, że ten znikomy procent jest wystarczająco przygnębiający?
      Czy ludzie postronni powinni przejść obojętnie obok wyrządzanej krzywdy dziecku?
      Czy Polacy są synonimem znieczulicy?
      Pytań mam wiele, ale powiem szczerze, że ja nie rozumiem, że Ty tego nie rozumiesz.

    2. „Pedofili wśród księży jest znikomy procent”

      Przeprowadziłeś badania, wypytałeś starannie wszystkich klechów, którzy ci się uczciwie do zboczenia przyznali, więc wiesz. Nie wiesz za to, że cywilizacja ma do czcicieli boazerii pretensje nie o odsetek zboczeńców, tylko o ich ukrywanie i ochronę przed karą.

      „a tekst powyższy jest jedną wielką manipulacją”

      Argument zwalający z nóg.

      „obliczoną na obrażanie i poniżanie katolików”

      Jak kto Kalemu ukraść krowę…

      „Proszę się wstydzić”

      Jawohl, Herr Obersturmbannfuehrer.

      „Od razu widać że nie jest pan Polakiem”

      To akurat powód do dumy.

    3. Tu nie chodzi ilu tych pedofili w kościele jest ale o to jak te sprawy są przez kościół załatwiane … A raczej ukrywane … I nie jest to żaden atak tylko wytykanie spraw które muszą być rozwiązane inaczej niż przeniesienie na inną parafię czy ekskomunika OFIARY za to że doniosła

    4. Ten odsetek może być znacznie większy pośród księży niż pośród reszty populacji. Jeżeli przyjac założenie, że celibat może stanowić „alibi” dla kawalera nieheteroseksualnego, moze zaważyć o jego decyzji wyboru tego zawodu.

    5. Aleś sobie, chłopie, nagrabił. Całkowicie zgadzam się z Sobiepanem i Jahem: każdy czarnosukienkowy powinien być traktowany jak zbok i wstępując w szeregi swojej słynnej (i chronionej przez własne i nie tylko własne prawo) partii powinien mieć na wstępie uroczyście ucinaną fujarę. Wtedy drastycznie zmalałaby ilość ochotników wstępujących w szeregi tej specyficznej Legii Cudzoziemskiej. A statystyki mówią same za siebie, więc nie siej Waść łaskawie wrogiej propagandy.

  2. Szanowny Jahu, jestem ateistką. Mój ateizm popieram nauką, ale ja mam swoje wartości moralne i za żadne dobra nie chcę się zniżać do poziomu moich przeciwników. Wyjątkowo mocno mnie poruszył ten rysunek, obraził także moje poczucie uczciwości. Niech pan rysownik nie tłumaczy się „dobrem wyższym” czyli tematem w ogóle. Przypisał konkretnej osobie czy wysoce haniebny. Użyłeś nawet słów „…raczej nie prawdziwe”. To „raczej” przekreśla cały obiektywizm. Przykro, ze to piszę, ale nikt nie zabierze mi uczciwości, obiektywizmu i moralności. Uczciwość nie pozwala mi na zgodę na to zwykłe draństwo.

    1. Do „cheronea”:
      Nie, nie jesteś ateistką.
      Z ciebie taka ateistka jak z koziej dupy patefon (przepraszam kozy za ubliżające im porównanie).
      Jesteś kolejną ofiarą kleszej indoktrynycji religijnej czyli gwałtu dokonywanego na psychice całych pokoleń.
      Kompromitujesz się swoją niewiedzą i obroną pedofilów w koloratkach.
      Potrzeba ci jeszcze dużo wiedzy i to ze źródeł niezależnych od kk.
      Popieram francuskiego karykaturzystę i Jahu.

    2. cheronea !!! W zasadzie to nie ma co się „unaszać” oburzeniem nad jakimś tam rysunkiem francuskiego karykaturzysty. Nie jest on ani pierwszym ani ostatnim – bywały bardziej dosadne. Rzecz w tym, że „kościelni” od stuleci uprawiają pedofilię i inne „filie” czy „figle” i dotychczas uchodziło im to na sucho – byli całkowicie bezkarni. Pedofilia wynika jak gdyby z cechy ich „zawodu” – sami sobie to uczynili, skazując na celibat swoich funkcjonariuszy. Skoro tak – powinni ściśle trzymać się reguł swojej doktryny – lub wiary i być „nieskazitelnymi”. Sadzę, że problem mógł być rozwiązany od samego „zarania” – poprzez amputację „narzędzia zbrodni”. No bo dlaczego nie ???. Od tego nikt by nie zginął a problem byłby rozwiązany „wiekuiście”. Niektóre religie nakazują od swego zarania amputację fragmentów „grzesznych części ciała”, a niektóre z nich stanowią po tym „relikwie”. Każda „religia” ma swoje dziwactwa za pazuchą, których dzisiejszy wykształcony człowiek nie może przyjąć za normalne. Czy jest to jakieś „obrażanie uczuć” ??? Wcale nie – raczej stwierdzanie faktów, że ktoś przegina, w czymś, czego robić nie powinien.

  3. Prawdopodobnie Benedykt nr 16 nie zgwałcił żadneo dziecka. Ale… reprezentuje organizację, która ” zasłynęła ” właśnie z takich ekscesów.
    Na całym świecie. Można wymienić tylko: Amerykę Południową, USA, kraje europejskie, jak: Irlandię, Włochy i… kołtuńską Polskę! Nie dalej jak miesiąc temu obiegła Polskę informacja o , ponad 6-letnim – ” procederze ” wykorzystywania ” komunijnych ” dziewczynek, przez zboczonego ” bożego pomazańca „. Stan ten akceptowali wszyscy, a stan duchowy ofiar, mieli serdecznie w dupie. Często były to ICH rodzone dzieci!
    Rysunek trafnie oddaje odpowiedzialność/ nie czyn/ Benedykta za współpracę w tuszowaniu i UKRYWANIU zbrodni pedofilskich w kościele. Głównym odpowedzialnym za tamte zbrodnie był: Karol Wojtyła, ale ” filtrem ” i błoną półprzepuszczalną , był właśnie Benek z numerem 16!
    I dlatego uważam ten satyryczny rysunek – za bardzo sprawiedliwy i wymowny, który ma zwrócić uwagę i poruszyć sumienia… tych, którzy są: ślepi, głusi, otumanieni…
    Przecież właśnie to jest zadaniem dobrych satyryków. Odsyłam do Andrzeja Mleczki, którego rysunki, choć często kontrowersyjne, dotykają sprawa ważnych i istniejących w rzeczywistości…
    Czy większą zbrodnią jest: wykorzystywanie łatwowiernych i manipulowanych dzieci, czy też: mówienie o takich przypadkach?
    Bo jeśliby w kościele był tylko jeden zboczeniec i pedofil… to byłoby o jednego za dużo!
    A jest ich tysiące, a może dziesiątki tysięcy – patrząc globalnie. Najgorszym draństwem jest, pokutujące do dziś: robienie z dzieci, prowokatorów, a z bandytów – ofiary!!!!
    Stanisław

    1. „Stanisław” pełna zgoda.
      Podpisuje sie pod Twoją opinią.
      Moim zdaniem Wojtyła wiedział o wszystkich brudach dziejących się w jego firmie.
      To kościelni i medialni propagandziarze próbują wybielić tego „świętego” polskiego bożka.

  4. Widzę tu wściekłą, bezdenną i fanatyczną nagonkę na osoby, które starają się być obiektywne. Tu już dla mnie miejsca nie ma. Racjonalizm i logika nikną pod wpływem patologicznych stwierdzeń.
    Życzę Ci Jahu wszystkiego dobrego bo dlaczego mam nie życzyć? Prezentujesz inne – diametralnie poglądy od moich, ale to nie przekreśla tego, że jesteś CZŁOWIEKIEM. Kazdemu człowiekowi nalezy się szacunek.
    Jeszcze raz wszystkiego dobrego i żegnaj.

    1. … i znów się kompromitujesz „cheronea”.
      Nie każdy człowiek zasługuje na szacunek.
      Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.

      Niby dlaczego mam szanować kogoś, kto potrafi tylko człapać na dwóch łapach, a we łbie ma pustkę spowodowaną religijną indoktrynacją ?
      90% ludzi na Ziemi to okrutne bestie nie zasługujące na żaden szacunek, a wręcz przeciwnie:
      na pogardę, krytykę i karę.

    2. Charlie:)
      Masz rację – na szacunek trzeba sobie zasłużyć! Przynależność gatunkowa nie może być – z automatu – przyczynkiem dla szacunku.
      Ostatni przykład:
      Kilkunastogodzinne, kuriozalne debatowanie ” izby paranoików ” / senatu /, nad ustawą o ” in-vitro „!
      Banda oszalałych i skretyniałych palantów, płci obojga, którzy na wyścigi chcieli się przypodobać, tak zwanemu ” epidiaskopowi „. Który to wystosował ” list/zalecenia ” do senatorów, nakazujący im zająć stanowisko – zgodne z kościelnymi bredniami. W sprawie, w której zielonego pojęcia nie mają! Na stu senatorów – tylko W. Cimoszewicz zasłużył sobie na miano Człowieka… właśnie przez : duże ” C „.
      Reszta udowodniła, że religia, która w polskim wydaniu jest najczęściej fanatyzmem, poczyniła w ich mózgowiach zmiany nieodwracalne!
      Wstydu nie mają, bo głupota i totalny kretynizm powinien być raczej sprawą wstydliwą i problemem medycznym, a oni…prześcigali się P-U-B-L-I-C-Z-N-I-E w wiernopoddaństwie wobec watykańskiego kołtuna i jednocześnie kompletnego ignoranta i manipulatora..
      Stanisław

  5. Cheronea: idac za logika twojego wywodu to islamscy terrorysci, mordujac redakcje Charlie Hebdo mieli prawo moralne za soba. Musisz popracowac nad swoimi pogladami, aby zasluzyc na nazwe laik i ateista.

  6. Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, pedofili wśród księży jest znikomy procent, może nawet promil. Podobniej jak wśród całej populacji. Problemem nie jest więc w tym wypadku sama pedofilia, choć oczywiście jest to olbrzymi problem (dla mnie dodatkowo w 100% niezrozumiały – nie pojmuje jak facetowi może ” coś się usztywnić” na widok dziecka???) Problemem gigantycznym jest to że INSTYTUCJA KOŚCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO chroni „swoich pedofili”. Pedofil-listonosz, pedofil-kierowca, pedofil-astronauta, czy jakikolwiek innych pedofil nie znajduje opieki, wsparcia, współudziału w zacieraniu śladów, w mataczeniu i w ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości w „swojej” firmie. A księża taką „chorą pomoc” otrzymywali i tu jest PIES POGRZEBANY!!! Więc jeśli właściwa, naganna ocena zachowania k.k. ma być wyznacznikiem polskości, mogę potwierdzić nie jestem Polakiem, je prefere etre un Esquimau !

  7. Wystarczy znaleźć, nietrudne, dane jaki procent wśród dorosłej populacji stanowią księża i porównać jaki procent wśród skazanych za pedofilię to faceci w kieckach i wniosek jest jeden. Pedofilia to choroba zawodowa tej bandy pasożytów, degeneratów i zboczeńców. zwanych duchownymi.

    1. Ten odsetek moze być znacznie wiekszy pośród księzy niż pośród reszy populacji. Jeąli prayjac zalozenie że celibat moze stanowić alibi dla kawalera nieheteroseksualnego, moze zawawzyć o decyzji wyboru tego zawodu.

  8. Należało by dodać – dla jasności sprawy, że pedofilia wśród kleru nie jest”wynalazkiem” ostatnich kilkudziesięciu lat. Ona była praktykowana od czasu wprowadzenia celibatu. Tylko nikt się nie ważył cokolwiek na ten temat mówić, bo zaraz by się zajęła nim „Święta Inkwizycja” i skończył by na stosie. Kler katolicki miał władzę absolutną i był nietykalny. Przecież jeszcze dzisiaj głoszą oni, że podlegają „prawom boskim” a nie ludzkim. To są stare nawyki i praktyki. Razi zaś szczególnie fakt, że kler co innego głosi maluczkim, a co innego praktykuje. Taki św.Franciszek z Asyżu głosił, że „pociupciać” sobie można ( w małżeństwie) – tylko raz do roku i to w celu „mienia” dziatek.Watykan wydał zakaz czytania Biblii i nie daj Boże jej przedruku przez „świeckich” i zakaz ten obowiązywał przez stulecia. Bo można tam było się doczytać, że biblijni prorocy miewali nie tylko żony, ale i nałożnice i ochoczo w tym zakresie działali. Już tam nie będę przypominał o opisanych w Biblii przypadkach kazirodztwa i innych zboczeń.

  9. Nie płakałam po JP2-gim, nie będę płakać po Cheronei, której chyba coś złego z głową się stało. Przez Chrystusa pana naszego.

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s