Metoda in vitro jest grzechem przeciwko Stwórcy. Omawiamy ankietę

Z bólem stwierdzam, że zakończona wczoraj ankieta dotycząca naszego stosunku do stosunku (kościoła do in vitro), przyniosła mało zaskakujące rezultaty. To znaczy wyszło, że mamy w dupie nie tylko pana Dziwisza, ale także wszystkich jego kolegów i ich autorytety i że kompletnie nie bierzemy pod uwagę tego co oni sobie myślą, choć tak naprawdę nie myślą. I to było właśnie mało zaskakujące, czyli przewidywalne.

icon-blackmotiv-200

Przypomnę, że kiedy sejm klepnął to in vitro (teraz klepnął to nawet senat), to ów pan Dziwisz w imieniu całego jak mniemam i coraz bardziej głupawego polskiego kościoła, był raczył zauważyć, że stało się źle, bo „metoda in vitro jest grzechem przeciwko Stwórcy“. Dodał:

„Przyjęta ustawa zezwala na metodę, która łączy się z eugeniczną selekcją ludzkich zarodków, niszczeniem ich lub zamrażaniem. Z tego powodu jest ona głęboko niemoralna i nie może być zaakceptowana przez ludzi szanujących fundamentalne prawo każdej ludzkiej istoty do życia“.

Uznaliśmy w naszej mikroskopijnej redakcji (za chwilę pewnie zejdziemy do głębokiego podziemia, bo czasy nadchodzą nieciekawe, to znaczy ciekawe ale niebezpieczne), że są to na tyle ważne słowa hierarchy, że trzeba opinię publiczną zapytać co o tym myśli i czy się przejmuje.

Niestety, stanowisko pana Dziwisza nie znalazło spodziewanej akceptacji wśród przeważającej rzeszy ankietowanych Bywalców.

71% biorących udział odpowiedziało, że generalnie ma centralnie w dupie słowa i myśli Dziwisza. Ba, w tej dupie i to głęboko, ma samego Dziwisza, oraz tego jego Stwórcę na którego się powołuje. Na wszelki wypadek, prawie wszyscy podkreślają, że w dupie mają również Jana Pawła II (wraz z jego koślawymi naukami), którego dziwadło Dziwisz i jego pijani nienawiścią koledzy wspominają równie często i równie chętnie jak owego mitycznego Stwórcę.

Co ciekawe, 17% ankietowanych odpowiedziało, że w ogóle nie rozumie o co klesze chodzi, bo przecież kto jak kto, ale wdowa i to w słusznym wieku, w ogóle nie powinna zajmować się takimi tematami. Co starą babę w kolorowej kiecce obchodzi, czy zapładniają in vitro, czy może in push? Ważne, że w ogóle zapładniają i rośnie stado owieczek do strzyżenia. W każdym razie jak mąż od dawna (10 lat) w grobie leży, a wiek nadzwyczaj jest słuszny, to o innych przyjemnościach się myśli niż o dzieciach.

No i wreszcie – to trzeba zaznaczyć – 10% naszych ankietowanych Bywalców oświadczyło, że w ogóle nie bardzo chwyta kto to jest ten Grzech o którym pan Dziwisz wspomniał. Oni bowiem żadnego Grzecha, czy Grzeska nie znają i nigdy nie znali, a wmawianie im przez Dziwisza, że to ktoś ważny jest nie tylko niezręcznością, co wręcz poważnym nietaktem. Jedym słowem niech spierdala!

Z obowiązku nadmienię tylko że 2% to były inne odpowiedzi, ale tak inne, że nawet ja nie zdecydowałem się ich zacytować, mimo że na doborze słów raczej nie oszczędzam.

I to by było na tyle, acz nieśmiało przypominam, że obok czeka kolejne badanie opinii publicznej, które w stosownym czasie również omówię.

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

7 thoughts on “Metoda in vitro jest grzechem przeciwko Stwórcy. Omawiamy ankietę

  1. …..wypijmy za zdrowie…..nuncjusza na oiom-ie…..
    …..i za następnego speca…..niejakiego arcybiskupa Paetza…..
    …..a także za słynnego pedofila…..świętego recydywistę,księdza Gila…..

    Bóg zapłać !!!

  2. Zdecydowanie Marchwicki zasługuje na uznanie. Pominięcie go w ankiecie uważam nie tylko za nietakt, ale być nawet świadomą próbę pomniejszenia jego wkładu w walkę z komuną i jej sprzedajnymi obywatelami. Żołnierz to Wyklęty absolutnie!

  3. Wielce Szanowny Jahu – Redaktorze Naczelny etc.etc.etc. !!!! Pragnę poinformować, że diabeł mnie pokusił !!!! Musowo !!!! Otóż wczoraj – w sobotę – zupełnie przypadkowo kliknąłem pilotem (diabli wiedzą, czy przypadkowo ?) i trafiłem na TVN 24 na audycję pt. „BABILON” – słusznie tak nazwaną – bo występowały same „baby”, powszechnie znane „baby” i to jakie „baby”. Prym wodziła, bezpartyjna obecnie pani Marzena W. (nazwiska nie podaję, aby Szanowny Pan Redaktor nie był ciągany po sądach, za obrazę, czepianie się – czy „cóś”). Owa pani Marzena jest jeszcze jednak posłanką i ma prawo w mediach gadać – co myśli, jeżeli jeszcze myśli. Na drugim miejscu występowała znana posłanka SLD, pewna pani profesor, preferująca kolor swoich ubiorów w barwach swojej partii – co każdemu wolno, a nawet jest wskazane dla .łatwości odróżnienia. Na trzecim miejscu występowała pewna posłanka PO, która tropiąc afery i nadużycia, odkryła swego czasu, ze ktoś tam zrobił szwindel, podtykając do rozliczenia rachunek z knajpy za porcję dorsza opiekanego w głębokim oleju w dodatku z surówką. Była jeszcze pewna pani reprezentująca największą partie opozycyjną – ta większą część audycji pogardliwie przemilczała, uśmiechając się ironicznie i tylko od czasu do czasu wtykała szydło do dyskusji, co natychmiast powodowało jej ożywienie. I wreszcie była ostatnia z „bab”, ale jej prowenjencji politycznych nie ustaliłem. Przeważnie milczała, nadmieniając tylko, że Trybunał Konstytucyjny może teraz zaraz, albo później odesłać pewna ustawę do samego dna piekieł lub stwierdzić, że jest diabla warta, bo narusza Konstytucję i prawa boskie. Swoim bystrym rozumem Pan Redaktor rozpoznał, że chodziło tu o słynną ustawę o „In vitro”, którą po „heroicznej walce prawdziwych patriotów senackich” – jednak uchwalono, ku zgorszeniu Episkopatu, Watykanu i wszystkich katolików na świecie. Perfidni redaktorzy z TVN – u „okraszali” audycję obszernymi fragmentami wystąpień senatorów- patriotów podczas obrad Senatu – czego inne telewizje nam zaoszczędziły – wiadomo dlaczego. Z wystąpień panów senatorów dowiedziałem się, że dzieci urodzone w wyniku bezbożnych praktyk „in vitro” będą kalekie, otyłe, z wodogłowiem, skłonnością do chorób wszelakich, wrażliwe na chroniczne przeziębienia – bo były uprzednio mrożone i będą od urodzenia stygmatyzowane przez patriotycznych obywateli oraz rówieśników jako dzieci „z probówki”. Padały jeszcze dosadniejsze określenia, z których wynikało, że nazistowskie ustawy o ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej, to mały pikuś w porównaniu do ustawy o in vitro.
    Wracam do „Babilonu” – owóż trzy pierwsze uczestniczki tej audycji zawzięcie perorowały będąc ustawicznie zagłuszane – „na chama” – przez tą ową Marzenę. Nie pomagały interwencje redaktora prowadzącego audycję, ani podniesiony dyszkant pani profesor. W sumie powstał jazgot niesamowity. Uważnie nasłuchując wyłowiłem jednak, że w programach szkolnych „o wychowaniu w rodzinie” w sposób wystarczający edukuje się małolatów na tematy seksualne. Stoi tam bowiem ‚jak byk”, że „źródłem życia” u osobnika męskiego jest narząd znajdujący się „na zewnątrz”- położony z przodu i w dolnych częściach ciała, zaś u młodocianych kobiet „źródło życia” jest dyskretnie schowane wewnątrz brzuszka. Ot i cała edukacja !!!
    Mamy zatem nową jakość, nowe nazewnictwo „organów”. Niechaj nikt nie waży się nazywać „źródła życia” jakimś tam prąciem, siurkiem, kuśką, fiucikiem lub tak jak politycy w knajpie pana Sowy & Przyjaciele. To samo dotyczy oczywista oczywistość – dziewczynek, czyli kobiet – tu nazewnictwo „organu życia” jest bodaj jeszcze obszerniejsze. Sam Pan Redaktor wie – bo pisuje w swoim tabloidzie. Reasumując ten przydługi wywód pragnę zawiadomić Pana Redaktora Naczelnego, że odtąd staję się gorącym zwolennikiem natychmiastowego zlikwidowania Senatu RP – gdzie marnotrawi się grosz publiczny, nie bacząc, że Ojczyzna w zgliszczach i ruinie. Będę też zawzięcie popierał każdego, kto wystąpi z wnioskiem o zlikwidowanie dotacji budżetowych dla partii politycznych, które desygnują na posłów i senatorów – wyjątkowych, ale to wyjątkowych głupców, mających „organ życia” z przodu i nieco ku dołowi.

  4. Sobiepan – :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))). Kapitalnie !!!!!!!!!!!!!!!!

    1. ”Wstydzę się swojego plemienia.
      Schłopiałe, ogłupiałe, rozpustne prostaki”
      / Maria Pawlikowska-Jasnorzewska /

      PS:
      Religijne kołtuny w senacie to pachołki kleru.
      Niby wybrani w demokratycznym procesie wyborczym, ale potem identycznie jak wszyscy rządzący Polską pozostający na usługach i działający na rzecz pedofilskiego kościoła i kleru zdrajcy Narodu i Ojczyzny.
      Taka działalność to przecież jednoznaczne zaprzeczenie podstawowych zasad demokracji.
      Senat jest zbiorowiskiem nikomu nie potrzebnych próżniaków i należy to badziewie zlikwidować jaknajszybciej.
      …….
      Marzenka Wróbel i jej podobne oraz podobni to brakujące ogniwa w teorii Darwina, których takie same brakujące ogniwa wybrały spośród siebie.

  5. Wczoraj Klamczyński powiedział w Częstochowie – NIE MA POLSKI BEZ KOŚCIOŁA !!! Czy wszystko jasne ???

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s