Czego boi się Kopacz a co ja mam w pewnej części ciała

Na swój sposób zabawna i wdzięcznie nieporadna premier Ewa Kopacz, w wywiadzie dla jednej ze stacji radiowych, niestety tylko polskojęzycznej a nie polskiej, zwróciła uwagę na pewien istotny dla nas wszystkich fakt. Otóż pokusiła się o zdiagnozowania naszego życia w nadchodzącej zdaje się nieuchronnie epoce kaczyzmu.

icon-blackmotiv-200

Diagnoza brzmi mniej więcej tak:

„Jeśli wygrają wybory (ONI, czyli kaczyści – przyp. revel), to nasze życie nie będzie wyglądało, tak jak do tej pory. (…) Nie chcę by w moim wolnym kraju (…),  ktokolwiek urządzał mi życie – na jakie filmy chodzić do kina, jakie książki czytać i w co się ubierać”

Obawy pani premier podzielam, ale mam do tego słuszny dystans. Bowiem wiele przedmiotów dzisiejszego sporu o Polskę,  zupełnie mnie nie dotyczy, a przynajmniej mam takie wrażenie, że mnie nie dotyczy.

No, bo tak…

In vitro – będzie czy nie będzie, jakie będzie gdy go nie będzie, mam totalnie w dupie. Z różnych powodów mnie nie dotyczy.

Aborcja – teoretycznie może mnie dotyczyć (bywam w związkach formalnych i nieformalnych), ale po pierwsze nie ma takiego prawa, które by całkowicie zlikwidowało dostęp do aborcji, a po drugie biorąc pod uwagę ciągłe korki i brak jednego mostu w Warszawie, szybciej prawdopodobnie dojedzie się do Czech niż z Mokotowa na daleki Żoliborz. Szybciej i per saldo taniej. Czyli w sumie, problem aborcji lub dostępu do niej, też w zasadzie mnie nie dotyczy.

Na co mam chodzić lub nie chodzić do kina, lata mi niczym zwiędłym kalafiorem, z tej oto przyczyny, że do kina po prostu nie chodzę. I bez ingerencji PiSu wyświetlają tam teraz rzeczy od których boli głowa, a i rzyga się ze trzy dni.

Książki? Wolny świat, więc wolne żarty. Dla niejęzykowych wrócą co najwyżej romantyczne czasy wydawnictw podziemnych.

Jeśli zaś chodzi o to w co się ubierać i w czym pokazywać się na ulicy, to jakiś problem hipotetycznie może mieć typ pokroju Tomasz Jacyków, lubiący czasem paradować w sukience, ale ja?! Nigdy w życiu.

Więc skracając (bo to wakacje i nikt nie ma ani czasu, ani zdrowia czytać długich tekstów), pan premier Kaczyński z panią premier Szydło i panem prezydentem Dudą, tudzież niedoszłym prezydentem, premierem i chuj wie kim jeszcze panem profesorem Glińskim (jeśli o kim zapomniałem to serdecznie przepraszam), mogą mnie czule i serdecznie w dupę pocałować, razem ze swoją wydumaną Rzeczpospolitą o nieznanym mi jeszcze numerze.

Pani Kopacz też mnie zresztą może cmoknąć, choć z zupełnie innych powodów.

A gdyby co, bo przecież problem może nie sprowadzać się tylko do aborcji, in vitro i cenzury, to jestem w tym dość szczęśliwym położeniu, że mam ciepłe przytulisko w pewnym innym kraju. Uwaga, wszelkie cierpkie uwagi na ten temat będę banował 🙂

Advertisements

Opublikował/a

Wszystkie opisywane tu wydarzenia są jedynie wytworem mojej fantazji a nie istniejące fakty zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie nieznanych i nieszanowanych jest jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

6 thoughts on “Czego boi się Kopacz a co ja mam w pewnej części ciała

    1. Chyba się, Andrea, zagalopowałeś nieco, bo ja tej Reptiliance nie dałbym do całowania nawet dupy i to nie tylko ze względu na aparycję, ale i codzienne polityczne galopy. 🙂

    2. Prezydent Katowic zakazał restauratorom rozkładać ogródki letnie na deptaku w okolicach kościoła Mariackiego. W pozostałej części można pić i jeść pod gołym niebem. Restauratorzy zaskarżyli decyzję i wygrali, ale prezydent nie zamierza ustąpić. Zakaz wciąż obowiązuje. – W ubiegłym roku nie było problemów, a teraz tracimy klientów – mówią restauratorzy.
      Należy dodać, że prezydent działał na zlecenie i po rozdarciu gęby, przez miejscowego proboszcza….
      Temat do wczorajszego komentarza – jedna jaskółka/ prezydent Poznania/ – wiosny nie czyni:)
      Stanisław

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s