Towarzysz Albin Siwak też tak mawiał

Niezawodna w sezonie ogórkowym Fronda opublikowała rozmowę z zazwyczaj niezawodną w tropieniu zagrożeń i zamachów Anitą Gargas. Dama owa, której – tak na marginesie – nie powstydziłby się wydział propagandy KC PZPR w swoich najlepszych czasach, postuluje natychmiastowe zamknięcie Przystanku Woodstock.

icon-blackmotiv-200

Artykuł-wywiad jest generalnie rewolucyjnie piękny i godny Trybuny Ludu, oraz Żołnierza Wolności w czasach ich świetności. Pamiętam te czasy doskonale, i pamiętam również, jak te partyjne szmatławce postulowały natychmiastowe zamknięcie i likwidację festiwalu w Jarocinie. Argumenty były mniej więcej takie, jak dziś ma pani Anita, czyli ćpają, chlają, pierdolą się po krzakach, a na dodatek słuchają niewłaściwej ideologicznie muzyki, osłabiającej w istotny sposób morale młodego polskiego, z gruntu rzeczy socjalistycznego patrioty. Jednym słowem to destrukcyjna impreza, której nie powinno być.

jarocin-84-800
Jarocin 1984. Gdzieś tu siedzę…

Nie inaczej jest i dzisiaj. Nie dość, że i te same argumenty to i zacietrzewienie identyczne to samo.

Na swój sposób sympatyczna blond-świnka Gargas uważa, że impreza powinna być zamknięty przynajmniej z dwóch istotnych powodów. Po pierwsze z przyczyn higienicznych winien zamknąć ją Sanapid i jest to o tyle dobry argument, że jak Sanepidowi dać władzę, to zamknie wszystko co mu każą, nawet siebie samego.

Po drugie zaś Woodstok powinien być zamknięty, bo absolutnie szkodliwa i toksyczna jest jego ideologiczna warstwa. To nachalna lewicowa, wręcz lewacka propaganda. Pozwala się – argumentuje dalej świnka Gargas – żeby ta propaganda mogła infekować ludzi, pozwala się, żeby robili co chcą, żeby lała się wóda i można było ćpać do woli (czyli wspomniana wyżej i zgrabnie odgrzana stara komunistyczna teza: ćpają, chlają i pierdolą się na umór). To mieszanka po prostu wybuchowa – dodaje Anita. „Owsiak wymyślił coś, co ułatwia robienie młodym ludziom wody z mózgu. I to jest właśnie przystanek Woodstock“.

Żeby zaś to wszystko uwiarygodnić, pojedyncze przypadki różnych nieszczęść (zaznaczam: pojedyncze!), interpretuje się jako prawdziwy armagedon.

Tysiące biednych, zaćpanych ludzi leży pokotem na trawie, karetki nie nadarzają w zabieraniu rannych i umierających z przepicia i przedawkowania, a wszystko to dzieje się – o zgrozo – przy milczącej aprobacie władz i współudziale mediów, które niesłusznie całą tę woodstockowa hucpę gloryfikują, jako coś wielkiego, niezwykłego i niepowtarzalnego. I z tym trzeba skończyć, bo to zbrodnia na narodzie, a zwłaszcza na jego młodym pokoleniu.

Towarzysz Albin Siwak w 1983 też tak mawiał. Brawo pani Anitko, jak się uczyć to od najlepszych!

Reklamy

Opublikował/a

Niektóre opisywane tu wydarzenia mogą być wytworem mojej fantazji a nieistniejące fakty najprawdopodobniej zostały całkowicie zmanipulowane. Jakiekolwiek podobieństwo do osób powszechnie znanych i nieszanowanych jest jednak jak najbardziej zamierzone i nieprzypadkowe.

8 thoughts on “Towarzysz Albin Siwak też tak mawiał

  1. chodził swego czasu taki szmonces, na murach pisano „Kocham Falską. Siwak”. Zamalowywano to intensywnie, po czym na drugi dzień pojawiał się dopisek „I tak Ją kocham”. Inny pomysł dotyczył zmiany godła na Falską na Siwaku z mieczem w pochwie oraz jednostki monetarnej na jednego Urbana wartego sto Siwaków…ech dawne czasy

  2. ANITA GARGAS NIE JEST GŁUPIA , Z WYKSZTAŁCENIA PRZECIEŻ MATEMATYCZKA .
    To jest kwestia wychowania i pochodzenia . Każdy ma jakieś korzenie , akurat Gargas ma korzenia związanego z prawicą i to mocno kościelną . Jest przecież zatrudniona w Gazecie Polskiej , a jest to szmatławiec piszący to co mu karze Kaczyński i KK , bo mają wspólny interes . Przyznam , że czytałem parę interesujących artykułów Anity Gargas o korupcji w Sądzie Najwyższym , powiązaniach Komorowskiego z WSI , resortowych dzieciach , CIECHU i wielu innych aferach , chociaż pisanych z tendencyjną przesadą .
    Cóż , taki mamy klimat , że tzw. dziennikarz śledczy , a takim się mieni Gargas , działają na zamówienie i dla pieniędzy . To co napisała o Woodstock , to przesada chociaż mogę powiedzieć , że też byłem kiedyś …i balowałem , piłem , ale byłem szczęśliwy …bo młody . Gargas już młoda nie jest , ale czasami mogła by poszaleć , popić , puścić się z byle kim …a nie tylko ze starym mężem , może zmieniłaby zdanie .

    1. Ten szmatławiec pisze to, co mu każe Kaczyński.A jeśli jest nieposłuszny, to Kaczyński go karze.

  3. Siwak był skurwysynem, tylko tępym a momentami nawet prostackim, mówił to co mu napisali na kartce. Gargas jest też typem skurwysyna tylko mądrzejszym, z rozmysłem manipulującym faktami.

  4. Zurnalistka dewotka Gargas pomyliła imprezę „Przystanek Woodstock” z kościelnymi pielgrzymkami, gdzie rzeczywiście chrościate, nabuzowane hormonami parafialne towarzystwo wraz ze swoimi pastuchami w koloratkah „ćpa, chla i pierdoli się po krzakach” oraz zasrywa i niszczy przydrożne zagajniki i lasy i to te imprezy należy zlikwidować.
    Natomiast jedyne, co trzeba zlikwidować na „Przystanku Woodstock” to „przystanek Jezus”, gdzie gwałci się mentalnie polską młodzież indoktrynując ją religijnie.
    Ciekawe dlaczego Owsiak wyraził zgodę na udział pedofilskiego kleru kk w tej imprezie…?

twój komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s