Biedroń nie obraził uczuć, acz uczucia skutecznie obrażają nas

biedron-150806-1100550

Pamiętacie tę sprawę? Pewien wariat chciał wsadzić Biedronia do więzienia, tylko dlatego, że ten odważył się zdjąć ze ściany w swoim gabinecie jarmarczny bohomaz przedstawiający Jana Pawla II. Niestety nie wsadzi, bo prokuratura w ogóle odmówiła wszczęcia śledztwa, nie dopatrując się w czynie Biedronia jakiegokolwiek złamania prawa.

papa-slupski-150806-1000
…to że ten Wojtyła wisiał tam parę lat, wcale nie oznacza, że musi wisieć dalej i na wieki, bo jeśli się nie podoba nowemu lokatorowi, to ten ma pełne prawo żeby bazgroła zdjąć i wypierdolić za drzwi

Sprawę tę opisywałem w czerwcu, w notatce pod tytułem „Karol. Człowiek który został talerzem“. Na szczęście już prokurator a nie dopiero sąd, wykazał się tym razem zdrowym rozsądkiem i orzekł, że nie ma sprawy, bo każdy w swoim gabinecie może sobie wieszać co chce i co chce może sobie zdejmować.

Prokuratorowi po prostu nic do tego, bo prokurator nie wnika w to, czy był to jeleń na rykowisku, statek miotany przez fale na bezkresnym oceanie, czy może jakiś jebany świtek.

I to po pierwsze. Zaś po drugie, to że ten Wojtyła wisiał tam parę lat, wcale nie oznacza, że musi wisieć dalej i na wieki, bo jeśli się nie podoba nowemu lokatorowi, to ten ma pełne prawo żeby bazgroła zdjąć i wypierdolić za drzwi. Co zresztą Biedroń, acz z należnym świątkowi szcunkiem uczynił. I chwała mu za to.

Problem jednak jest.

A mianowicie, co robić z tym pierdolonym wariatem, który na wyścigu lata do prokuratury z każdą piedołą? Nie mam pod ręką jakiejś gotowej recepty, bo na tak skomplikowane przypadki, przy tak zaawansowanym schorzeniu, nie ma dobrej recepty jak i pewnie lekarstw skutecznych też nie ma.

Popatrzcie chociażby na Macierewicza. Leczy się leczy i nic! Zero poprawy stanu zdrowia, schiza pogłębia się na maksa. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to pilna i natychmiastowa izolacja wariata (zowie się dla jasności Ryszard Nowak), żeby nie pętał się po świecie i nie zagrażał ludziom. Każdy, początkujący nawet lekarz psychiatra, studiując chociażby medialne donosy na temat wyczynów owego czubka, przyzna mi absolutną rację. Tak, ten klient kwalifikuje się do bezwarunkowej izolacji i to na długie lata.

Skoro faceta ze Śląska, który chciał spryskać farbą obrazek mateczki boskiej częstchowskiej, już trzeci rok bez wyroku w psychiatryku trzymają, to fakt, iż ów Nowak chodzi na wolności zakrawa na niebywały, szokujący wprost skandal i to właśnie nadaje się do prokuratora